Europe
-
Stambuł (Turcja) w 2024: Wielki Bazar i dzielnica Tiphane
Novotel Bosphorus Po kilku dniach spędzonych po stronie „Błękitnego Meczetu”, przechodzimy przez most i spędzamy kilka dni w dzielnicy Tiphane, którą dobrze znamy, bo za każdym razem, gdy jedziemy do Stambułu, wynajmujemy Airbnb maksymalnie 15 minut od tej dzielnicy. Ponieważ tym razem zostajemy tylko kilka dni, JB rezerwuje dla nas Novotel Bosphorus (link do Bookingu). Przede wszystkim dlatego, że mamy mile Accor, ale też dlatego, że JB jest zawsze Gold i możemy ewentualnie dostać upgrade, a także dlatego, że hotel ma bardzo ładne spa. Wahaliśmy się między Novotelem a Marriottem (JB zawsze ma swoje mile z American Express), ale Marriott jest dwa razy droższy. Planujemy przejechać trasę Błękitny Meczet –…
-
Stambuł (Turcja) w 2024: utracony raj
Nasz powrót do Stambułu w 2024 roku tylko potwierdza jedno: miasto, które kochaliśmy, już nie istnieje… Część 1: Dziennik podróżyCzęść 2: Praktyczne wskazówki Część 1: Dziennik podróży Mamy kolegę franko-tureckiego pochodzenia, który ma mieszkanie w Stambule i często tam bywa. Dzięki niemu mamy wieści ze Stambułu, jednego z naszych ulubionych miast. Podczas naszego pobytu w 2023 roku już wyczuliśmy u mieszkańców pewien niepokój, ale K. mówi mi, że jeszcze się pogorszyło. Dzieli się z nami kilkoma cenami z azjatyckiej części miasta: ponad 20 euro za śniadanie, które 5 lat temu kosztowało ledwie 7 euro. JB od kilku miesięcy boli ząb, więc mimo wszystko decydujemy się odwiedzić naszą ulubioną poliglotkę dentystkę…
-
Powrót do Sofii (Bułgaria) w 2024 roku
Po prawie roku ciągłego przemieszczania się i wychodzenia bez przerwy, czujemy potrzebę, żeby gdzieś osiąść i pobyć w spokoju przez miesiąc. Przypomnieliśmy sobie o Sofii, którą bardzo polubiliśmy, i decydujemy się tam wrócić w październiku 2024. Część 1: Dziennik podróżyCzęść 2: Praktyczne wskazówki Część 1: Dziennik podróży Jeśli chcecie przeczytać bardziej turystyczny przewodnik z rzeczami do zobaczenia w Sofii i okolicach Sofii, przeczytajcie raczej ten. Jedyny bezpośredni i przystępny cenowo lot między Paryżem a Sofią to Wizzair, wylatujący z Beauvais. Ma dokładnie 3 godziny opóźnienia, ale nie możemy ubiegać się o ustawowe odszkodowanie, bo linia twierdzi, że opóźnienie spowodował gołąb. LOL. Temat w toku, JB pracuje nad sprawą. Docieramy do…
-
Zwiedzanie Sainte-Chapelle i sklepu Małego Księcia w Paryżu (Francja)
Dziś dzielę się z Wami zdjęciami Sainte-Chapelle, którą odwiedziliśmy w zeszłym roku. Przed Sainte-Chapelle zawsze jest dużo ludzi, więc gorąco polecam zarezerwować bilety i przyjść z bardzo lekkim plecakiem, ponieważ torby będą skanowane i przeszukiwane przy wejściu. Następnie wchodzi się na coś w rodzaju dziedzińca administracyjnego, trzeba podążać za strzałkami, aby wiedzieć, gdzie iść. Parter jest całkiem ładny, ale ciemny, a najbardziej imponująca część znajduje się na piętrze. Jest tam małe schody, które tam prowadzą, koniecznie ich nie przegap! Położona w sercu Wyspy Miejskiej, Sainte-Chapelle jest skarbem epoki średniowiecza, wzniesiona w połowie XIII wieku za panowania Ludwika IX, przyszłego świętego Ludwika. Miejsce to zostało zbudowane w rekordowym czasie mniej niż…
-
Salon du Livre rare et des Arts graphiques 2023 w Paryżu
Jest wrzesień 2023: Wyjątkowo otrzymuję zaproszenia na Salon Książki Rzadkiej i Grafiki, po tym, jak kupiłam używaną książkę, która śmierdzi papierosami, na stronie dla bibliofilów. Bilety kosztują 10 euro za sztukę, ale dzięki tym zaproszeniom mogę iść tam za darmo z moją dziewczyną M., co trochę rekompensuje koszt tej śmierdzącej książki, którą włożyłam do pudełka „książki do wymiany” przed metrem. Moja przyjaciółka M. jest ciekawska i interesuje się wszystkim, więc już była ze mną na salonie kamieni i biżuterii, a teraz na salonie książki rzadkiej, mimo że nie jest bibliofilką. Jestem (trochę) bibliofilką od niespełna roku więc jestem bardzo podekscytowana odkryciem, co jest na tym salonie. To mój pierwszy raz…
-
Podróż pociągiem: Brugia, Liège, Namur, Bruksela (Belgia)
Z Antwerpii gdzie spędzamy miesiąc, robimy wypady tam i z powrotem do Brugii i Brukseli, a następnie odwiedzamy Namur i Liège. Pociąg to nasz ulubiony środek transportu w Belgii. Centra miast są często blisko dworca, a belgijskie pociągi są niedrogie i punktualne. Nie są tak szybkie jak TGV, ale biorąc pod uwagę niewielkie odległości między miastami, to dobry sposób na przemieszczanie się. Brugia Z tych miast tylko Brugię odwiedziłam bez JB. Już pisałam o niej szczegółowo w innym artykule. Więc teraz po prostu pokażę nowe zdjęcia. Ponieważ mamy słońce, są ładniejsze niż te z poprzedniego artykułu. Pogrążona w długim śnie trwającym cztery stulecia, Brugia uniknęła przemian industrializacji. Dziś wyróżnia się…
-
Antwerpia, miasto diamentów (Belgia) – pamiętnik z podróży 2023
Po Holandia, JB wciąż czeka na odbiór naszego mieszkania w Nicei więc decydujemy się zostać w Europie jeszcze kilka miesięcy. Nie wiedząc, gdzie jechać, proponuję mu Belgię, którą przemierzyłam ekspresowo z moją koleżanką M. i jej synem tuż przed Covidem. Wybieramy Antwerpię jako bazę, bo uwielbiałam (1) fakt, że większość diamentów przechodzi przez Antwerpię (2) jej muzeum drukarstwa. JB rezerwuje nam ładny Airbnb 10 minut rowerem od katedry i dopiero gdy tam docieramy, odkrywamy, że ten Airbnb jest w środku domu spokojnej starości. Patrzymy z zazdrością na jadalnię i pytamy, czy my też możemy dołączyć do emerytów w porze posiłku. Mówią nam „nie” i musimy zadowolić się aneksem kuchennym w…
-
Odkrywanie Kosowa: Prisztina, Prizren, monastyry i ośrodek narciarski
Mimo natłoku pracy mamy jednak ambicję zwiedzić najciekawsze miejsca Kosowa, pracując, w 2,5 tygodnia, i wynajmując samochód na 3 dni. Nasza baza to Prisztina, stolica bez większego uroku, pokryta śniegiem w kwietniu 2023. Tu, jak i gdzie indziej na Bałkanach, ludzie są super mili, a ogrzewanie działa aż za dobrze. Jedzenie w Kosowie smakuje nam trochę bardziej niż w Serbii, ponieważ większość ludności ma albańskie korzenie, a ich kuchnia jest pyszna (bardzo śródziemnomorska). Długo wahaliśmy się między Macedonią Północną oraz a Kosowem, ale z Serbiiwygodniej jest wziąć bezpośredni autobus do Prisztiny, a poza tym to przyjemność odkryć nazwę, którą słyszało się non-stop w TV z złych powodów. Kosowo chcemy zobaczyć,…
-
Road trip po Serbii: Dunaj, Nowy Sad, Subotica
Mimo mojego ogromnego lenistwa, udaje nam się jednak zrobić mini road trip po Serbii żeby z grubsza zobaczyć, jak wygląda ten kraj. Bo moim marzeniem jest ponownie zobaczyć Dunaj. Gdy byłam mała, ulubionym utworem mojego dziadka był „Nad pięknym modrym Dunajem” i kazał mi go grać bez przerwy, więc w mojej głowie Dunaj jest koniecznie niebieski. Nie był niebieski w Wiedniu i obwiniam o to zanieczyszczenie, ale tutaj musi być niebieski, prawda? Muszę go zobaczyć ASAP. Twierdza Smederewo Twierdza Smederewo to jedna z najważniejszych i najlepiej zachowanych średniowiecznych fortyfikacji w Serbii. Znajduje się w mieście Smederewo, około 45 km od Belgradu, u zbiegu rzek Jezava i Dunaj. Twierdza została zbudowana…
-
Pierwsza wizyta w Belgradzie (Serbia)
Jest marzec 2023. Od Rzymuleciemy samolotem do Belgrad. Zawsze miło jest wejść do lounge’u i mieć coś do przegryzienia przed lotem, zwłaszcza gdy dostęp do lounge’u jest darmowy (wliczony w kartę Amex JB). Belgrad to magiczne słowo. To nazwa miasta, która wydaje mi się tak egzotyczna, że nie mogę sobie wyobrazić, jak ono wygląda. Gdybym zobaczyła słonia w Belgradzie, nawet by mnie to nie zdziwiło, bo ta nazwa wydaje mi się aż tak egzotyczna! Jak w „W poszukiwaniu straconego czasu”, czasami nazwa miejsca wywołuje w nas zupełnie inny obraz. Dla JB Belgrad kojarzy się raczej ze wspomnieniami z serwisów informacyjnych z dzieciństwa, które dotyczyły wojny na Bałkanach. Ale gdy pierwszy…




