Sewilla (Hiszpania): ciąg dalszy naszej przygody


Opowiedziałem Ci o naszych pierwszych dniach w Sewilli. Im więcej czasu tu spędzam, tym bardziej podoba mi się to miasto i Hiszpania. Miasto jest na tyle duże, że można się zgubić w jego małych uliczkach, ale na tyle małe, że wszystko można zrobić na piechotę

gastronomia

Kontynuujemy nasze gastronomiczne odkrycia. Jest tak wiele dobrych barów tapas, że nie możemy się nimi nasycić

W końcu odkrywamy tapas bar Antigua Abaceria de San Lorenzo, polecony przez właściciela naszego airbnb. Atmosfera jest bardzo lokalna, zawsze jest tłoczno, wystrój jest z innej epoki. Umieszczono nas w kuchni, dzięki czemu widzimy jak kucharze przygotowują dania, a kelnerki się uwijają. Jest pyszne, ale porcje są zbyt małe => jest bardzo drogie, jeśli chce się najeść do syta

Przetestowaliśmy też tapas bar: Duo Tapas, zauważony przypadkiem na Google Maps. To musi być bardzo dobrze odnotowane lub wymienione we francuskim przewodniku turystycznym, ponieważ wokół nas są tylko Francuzi

Dokonaliśmy jednak dwóch miłych odkryć, jedno w El Pregon, peruwiańskiej restauracji, gdzie czujesz się jakbyś został przeniesiony do Cusco

Są też „prawdziwe” restauracje, jak ta, ale ceny nie mają nic wspólnego z tapas barami (tzn. takie same jak w Paryżu)

W bezpretensjonalnych, lokalnych barach tapas, można spokojnie wytrzymać za 17€-20€ za dwie osoby. A w bardziej wyrafinowanych tapas barach, między 25€-30€ za dwie osoby – napoje wliczone w cenę

Mecz piłki nożnej

Ponieważ Sevilla ma bardzo dobrą drużynę piłkarską, JB wybrał się na mecz Sevilla vs. Leganes, który zakończył się zwycięstwem gospodarzy (2-1). W przeciwieństwie do Argentyny, tym razem mamy zarówno atmosferę, jak i wysoki poziom gry

Bilety można kupić online (za około 30€/osoba)

Plaza de Espana

To jest najpiękniejszy plac w Sewilli! Jest to trochę daleko od naszego miejsca, więc pojechaliśmy tam autobusem. Zaprojektowany na Wystawę Iberoamerykańską w 1929 roku, plac ma kształt półowalu, co symbolizuje Hiszpanię witającą z otwartymi ramionami swoje byłe kolonie

Fontanna na środku jest wspaniała. Następnie przechodzimy przez małe mostki, aby dotrzeć do pałacu

Ceramiczne ławki opierają się o pałac i przedstawiają regiony Hiszpanii

To tutaj kręcono scenę z filmu Gwiezdne Wojny Epizod II: Atak Klonów

Twierdza Real Maestranza de Caballería

Naprawdę zastanawiam się, co my tu robimy, w tym miejscu cierpienia zwierząt. Ale JB za bardzo się upiera

Każdy z nas otrzymuje audioprzewodnik. Towarzyszy nam osoba z „muzeum”, tylko po to, aby powiedzieć nam, który klawisz nacisnąć. Audioprzewodnik wyjaśnia pochodzenie walk byków, które pierwotnie były jeździeckim treningiem dla wojska. A potem ludzka głupota wzięła górę i teraz mamy do czynienia z facetami na piechotę, którzy zabijają dzielne zwierzę – bez żadnego powodu

20 minut później w końcu odwiedzamy arenę. Siedzimy tam około 10 minut i wychodzimy

W mojej pamięci o wiele bardziej interesująca była wizyta na arenie w Madrycie

Hotel Alfonso XIII

JB i ja jesteśmy przyzwyczajeni do rozbijania się po barach w pięciogwiazdkowych hotelach. Kiedy więc dowiedzieliśmy się o hotelu Alfonso XIII, pospieszyliśmy się, żeby pójść i rozbić ich bar. Istnieją dwa bary i to ten w środku, który musisz rozbić

Kiedy tam idziemy, są tam ludzie w kostiumach (prawdopodobnie na sesję filmową). To jak bycie w środku filmu ” Duma i uprzedzenie

To jest takie piękne !!!!!

Poza tym, obsługa jest przyzwyczajona do widoku ludzi kucających, można wejść tylko po to, żeby zrobić zdjęcie

Luźne zdjęcia

Pod koniec października nadal jesteśmy w krótkich sandałach. Czasami jest nawet za gorąco

Nie jesteśmy w specjalistycznym sklepie, nie, tylko w supermarkecie Mercadona

Uwielbiam markę Mr. Wonderful, za każdym razem, gdy jestem w Hiszpanii, spędzam godziny przed ich stoiskiem we Fnac lub El Corte Inglés

Tapas, tapas i tapas!!! <3

Drzewa pomarańczowewszędzie w mieście. Pomarańcze same spadają na chodniki, ale nikt ich nie podnosi do jedzenia, bo są gorzkie. Drzewa pomarańczowe sadzi się głównie dla zapachu kwiatów. Jeśli będziesz w Sewilli między listopadem a lutym, uważaj na pomarańcze, dostanie jednej na głowę nie jest zbyt przyjemne

To co mnie denerwuje w Sewilli to brud na chodnikach. Nie wiem, czy to tylko moja okolica (mniej turystyczna niż inne), ale wszędzie są psie odchody! Wielu mieszkańców Sevilli ma psy (nawet bardzo duże psy), ale nie wszyscy z nich sprzątają po nich kupy. I nie wydaje mi się, żeby regularnie sprzątali chodniki – technicznie musi to być trudne, bo ulice są bardzo małe, a chodniki są często ukryte przez dwa rzędy samochodów (wiele problemów z parkowaniem w Sewilli)

Co więcej, w naszym budynku nie ma koszy na śmieci. Aby wyrzucić śmieci, trzeba udać się w określone miejsce (jedną ulicę od naszego mieszkania), w którym znajdują się 3-4 wielkie śmierdzące śmietniki – oraz podziemne śmietniki do segregacji. Krótko mówiąc, jeśli chodzi o czystość, to nie jest tak brudno jak w Marsylii, ale nawet Paryż jest czystszy

Poza tym, nie mam nic do powiedzenia o Sewilli. O tak, mężczyźni sprawdzają wszystko, co się rusza, robią catcalling – „Hey Miss” – piropo po hiszpańsku, dużo więcej niż w Paryżu, ale mniej niż to, co zauważyłam w Bukareszcie w Rumunii

Piropo

Prawdopodobnie spotkasz się z fenomenem kulturowym zwanym piropo (coś jak catcall). Oznacza to, że jeśli
jeśli jesteś kobietą, możesz zostać zakrzyczana na ulicach Hiszpanii. „Eh, guapa, ven aquí…” Jest to prawie zawsze nieszkodliwe, ale
może jednak sprawić, że poczujesz się niekomfortowo. Najlepszym sposobem na poradzenie sobie z człowiekiem, który krzyczy do ciebie piropo, jest po prostu ignorowanie
go i iść dalej. Pamiętaj, że piropos to tylko denerwujące okrzyki. Kontakt fizyczny i/lub ciągłe
molestowanie nigdy nie jest w porządku i jest nie do przyjęcia bez względu na to, gdzie się znajdujesz
Rzeczy, o których należy pamiętać, jeśli chodzi o piropos
– Są nieuniknione. Niektóre są gorsze od innych, ale wszystkie są irytujące
– Zapomnij o swoich manierach; lepiej nie nawiązywać kontaktu wzrokowego i nie uśmiechać się do nieznajomych na ulicy, zwłaszcza do obcych
mężczyzn krzyczących na ciebie na ulicy
– Idź dalej i nie reaguj. Jeśli osoba jest uparta, powiedz „Déjeme en paz” lub coś podobnego
– Jest to część kultury, więc mężczyźni niekoniecznie myślą, że to, co robią, jest obraźliwe
– Jeśli piropo przerodzi się w kontakt fizyczny lub doświadczysz innego niekomfortowego zdarzenia, porozmawiaj z Hiszpanami
personel; zawsze można zadzwonić pod numer alarmowy.

Źródło: Przewodnik survivalowy po Sewilli

, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *