Carnets de voyage
-
Już 3 miesiące na Tahiti! (Polinezja Francuska)
Zrobię małe podsumowanie po ćwierć naszego polinezyjskiego przygody, żeby opowiedzieć trochę o tym, co dzieje się na Tahiti w tej chwili. Dlaczego mówię o „ćwiartce”? Ponieważ JB zdecydował się przedłużyć o kilka miesięcy nasz pobyt na Tahiti. Dziewięć miesięcy (pierwotnie planowany czas) nie wydaje nam się wystarczające, żeby w pełni korzystać z tego raju, zostaniemy dwa miesiące dłużej. W ciągu 3 miesięcy nie mieliśmy zbyt wiele czasu na podróżowanie. W weekendy zostajemy na Tahiti, były małe objazd wyspy, wycieczka w obie strony na Mooreę i 6 dni wakacji. Ponieważ już mieszkamy w wakacyjnym miejscu, wystarczy kilka minut skuterem, żeby mieć wrażenie bycia na wakacjach, więc niekoniecznie musimy zmieniać wyspę dla…
-
5 dni na Moorea (Polinezja Francuska): Delfiny, Płaszczki i Rekiny
Promem na Moorea wyruszamy w środku popołudnia. Byliśmy na Moorea dwa razy (pierwszy raz 10 lat temu, a drugi raz na rekonesansie dwa miesiące temu), ale to pierwszy raz, kiedy zabieramy ze sobą skuter. Nasz program rozciąga się na pięć dni, ale możecie zrobić dokładnie to samo w dwa dni. Część 1: Dziennik podróżyCzęść 2: Praktyczne wskazówki Część 1: Dziennik podróży Dzień 1 Na promie mówią nam, że skutery nie wymagają rezerwacji, ale samochody muszą rezerwować z wyprzedzeniem ponieważ miejsc jest niewiele – zwłaszcza na ostatni codzienny prom łączący Tahiti z Moorea. Wiele osób mieszka na Moorea i dojeżdża codziennie do pracy na Tahiti. Dla tych osób są karnety roczne…
-
Nasz pobyt w Intercontinental Resort Tahiti (Polinezja Francuska)
Ponieważ nasz Airbnb na Tahiti jest zarezerwowany na kilka dni przez kogoś innego, korzystamy z okazji i jedziemy na wakacje. Nawet jeśli teraz mieszkamy na Tahiti, zawsze można „jechać na wakacje”, pozostając na tej samej wyspie, bo według kolegi „już żyjemy na wakacjach” 😀 Wybraliśmy Intercontinental Resort Tahiti bo to najlepszy hotel na wyspie. Część 1: Dziennik podróżyCzęść 2: Praktyczne wskazówki Część 1: Dziennik podróży Byliśmy tu już kilka razy, raz z pool pass a innym razem na lunchu, ale to pierwszy raz, kiedy rezerwujemy pokój. I szczerze, poza sezonem bardziej opłaca się zarezerwować pokój niż dwa pool passy. Korzystamy z specjalnej stawki dla mieszkańcówbędąc już rezydentami Tahiti. Dodatkowo, jako…
-
5 najbardziej niezwykłych miejsc na świecie
Są miejsca, które odwiedzamy, bo trzeba je zobaczyć, bo są we wszystkich przewodnikach, bo przewinęło się ich 10 000 zdjęć na Instagramie. A potem, gdy już tam jesteśmy, dzieje się coś nieoczekiwanego. To nie jest tylko ładne. To nie jest tylko imponujące. Naprawdę mamy wrażenie, że znaleźliśmy się w innym świecie. Nie zdarza mi się to zbyt często, bo po latach podróżowania robi się człowiek trochę wybredny. Trzeba czegoś więcej niż ładny krajobraz czy słynny zabytek, żeby mną wstrząsnąć. Potrzebna jest szczególna energia, światło, poczucie ogromu, a przede wszystkim chęć powrotu. Oto 5 miejsc, które naprawdę mnie poruszyły: 1. Sfinks, Egipt: prawdziwa gwiazda płaskowyżu w Gizie Wiem, że wszyscy przyjeżdżają…
-
[recenzja] Lunch w Hilton Hotel Tahiti
Po kilku tygodniach spędzonych na kodowaniu mówieniu Claude Code, żeby kodował, potrzebujemy zaczerpnąć świeżego powietrza i całkowicie zapomnieć, że komputer i AI istnieją. Obsesja i urok AI są realne, ale żyjemy w raju, więc to może nam pomóc się odłączyć. W tym celu decydujemy się na lunch w Hilton Hotel Tahiti. To hotel 4-gwiazdkowy, bardzo ceniony przez turystów, ponieważ znajduje się naprawdę niedaleko lotniska i jest kładka łącząca hotel z centrum handlowym. Ci, którzy muszą czekać na samolot (samoloty zazwyczaj odlatują około 23:00 z Tahiti), są bardzo zadowoleni, mogąc albo spać w tym hotelu (link do Bookingu), albo zapłacić za day pass czekając na samolot. Bar podwodny, uwielbiam! Cabanas, które…
-
Przeprowadzka do Punaauia (Polinezja Francuska)
Po pierwszym miesiącu w Papeete znaleźliśmy inny airbnb w Punaauia, jakby przez przypadek, w tej samej rezydencji co kolega JB. Myśleliśmy, że będziemy blisko, ale ostatecznie jesteśmy jeszcze bliżej: ta sama rezydencja, ten sam budynek, to samo piętro!!! Jest tylko kilka drzwi od nas. Co za zbieg okoliczności! To jest kawalerka z aneksem, dość duża (około 60 m²). Nie ma biura, ale JB przekształcił stół z balkonu w biurko w salonie, a ja pracuję na wyspie kuchennej. W Papeete byliśmy na ostatnim piętrze, więc było bardzo gorąco. Ale tutaj, nie tylko jesteśmy na pierwszym piętrze, ale też naprzeciwko jest ogród, więc mieszkanie jest zawsze chłodne przy użyciu tylko kilku wentylatorów.…
-
Wycieczka jednodniowa na Tahiti (Polinezja Francuska)
Jesteśmy 8 maja i korzystamy z tego długiego weekendu z dwójką kolegów JB i bratem kolegi. Ma dużego pick-upa i pokaże nam wyspę i półwysep (Tahiti Nui i Tahiti Iti). Na szczęście ma samochód, bo wyspa jest ogromna i bylibyśmy wykończeni, gdybyśmy mieli objechać ją skuterem. Do tego poprzedniego dnia padało bardzo mocno i nadal pada z przerwami. Z powodu deszczu woda na plażach jest mniej ładna niż na pocztówkach, ale za to rzeki i wodospady mają dużo więcej wody niż zwykle. Zabieram was ze sobą. 99% informacji i wyjaśnień pochodzi od A., kolegi JB, który jest Tahitańczykiem. Część 1: Dziennik podróżyCzęść 2: Praktyczne wskazówki Część 1: Dziennik podróży Punkt…
-
Niedziela na Moorea (Polinezja Francuska): Rozpoznanie terenu
Nadal nie mamy własnego środka transportu na Tahiti, więc ten trzydniowy weekend wydaje się nam trochę długi. 1 maja absolutnie wszystkie sklepy są zamknięte, a centrum miasta jest bardzo ciche. Decydujemy się na jednodniową wycieczkę na Moorea i z powrotem w niedzielę, aby zorientować się w terenie. Moorea to wyspa położona najbliżej Tahiti i planujemy wracać tam regularnie. Część 1: Dziennik podróżyCzęść 2: Praktyczne wskazówki Część 1: Dziennik podróży Śpimy bardzo źle, bo o 2:30 nad ranem słychać suche trzaski dochodzące z naszej szafy. Nie wiem dlaczego, ale moja hipoteza jest taka, że po raz pierwszy zostawiłem klimatyzację włączoną na całą noc i drewno musiało się skurczyć albo coś w…
-
[recenzja] Pass na basen w Intercontinental Resort Tahiti
Na nasz pierwszy pełny weekend na Tahiti, JB i ja chcieliśmy pojechać w miejsce jak z pocztówki. Wytypowałam kilka pięciogwiazdkowych hoteli na wyspie i wybrałam Intercontinental Resort Tahiti ze względu na bliskość Papeete i wymarzone otoczenie. Hotel oferuje różne pool pass / day pass aby dać nam dostęp do swoich licznych basenów i restauracji, a mianowicie: Pass Huriama Sunset Pass Te Tiare z lunchem Pass Le Lotus z lunchem Wybraliśmy Day pass Lotus z lunchem w restauracji Lotus, ponieważ menu restauracji jest przygotowywane przez szefa kuchni Bruno Ogera, dwukrotnie nagrodzonego gwiazdką Michelin. Pass można zarezerwować e-mailem, pisząc na [email protected]. Nie są zbyt responsywni, więc zarezerwujcie 1-2 dni wcześniej. Ale można…
-
Nasza przeprowadzka na Tahiti (Polinezja Francuska): pierwsze wrażenia
Kiedy gdzieś się wprowadzam, piszę artykuł z „pierwszymi wrażeniami” i zwykle nie ma „drugich wrażeń” i przechodzimy prosto do „podsumowania”. Mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie i że jednak będę miała co opowiadać o Tahiti. Jesteśmy na Tahiti dopiero 10 dni, ale mam wrażenie, że jesteśmy tu już miesiąc. Mamy airbnb w centrum Papeete. Żebyście mogli to sobie zlokalizować, wiedzcie, że Polinezja Francuska składa się ze 118 wysp (76 jest zamieszkanych) rozciągających się na obszarze równym całej Europie. A największa wyspa, na której znajduje się międzynarodowe lotnisko, to Tahiti Nui. Tahiti Nui jest połączone z półwyspem Tahiti Iti. Papeete to stolica Tahiti; jest małe jak paryska dzielnica, ale…









