Asie,  Carnets de voyage,  TDM,  Vietnam

[opinia] Moja filiżanka do herbaty z czystego srebra 99% u Hi’de Maison (Wietnam)

Już nie pamiętam, kiedy zaczęłam szukać filiżanki z czystego srebra. Czy to od wizyty w George V z moją siostrą, gdzie podano nam gorącą czekoladę z filiżanką i sztućcami ze srebra? Czy od zapisania się na Interenchères, gdzie widziałam srebrne filiżanki sprzedawane za 60 euro? Nie wiem dokładnie.

Dlaczego? Po pierwsze, po co używa się srebra do sztućców i naczyń? Dawniej trucizny były nieczyste i zawierały ślady siarki. A siarka powoduje czernienie srebra i w ten sposób wykrywano obecność trucizn. Teraz interesują nas jony srebra, ponieważ mogą zwalczać bakterie. Nie ma poważnych badań, czy używanie srebrnego widelca pomaga lepiej zabijać bakterie w jedzeniu, ale Azjaci uważają, że srebro może tylko pomóc. I jest tańsze niż złoto.

W każdym razie im więcej się dowiaduję, tym bardziej uważam, że cecha Minerwa (srebro 92,5%) umieszczana na przedmiotach z czystego srebra sprzedawanych we Francji mi nie odpowiada. Gdy przedmiot zawiera 92,5% srebra, te 7,5% ma duży wpływ na metal, na jego plastyczność, na kolor, na kontakt z żywnością. Na przykład są bardzo znane srebra do biżuterii, jak srebro tajskie, srebro peruwiańskie… a to dzięki składowi tych 7,5%. Czytałam, że przed 1925 rokiem niektóre sztućce zawierały ołów w tych 7,5%, nawet teraz, bez ołowiu, to nie jest dla mnie wystarczająco czyste. Aby było naprawdę dobrze, chcę celować w srebro azjatyckie, 99%, 99,9% lub 99,99% czystego srebra, które można znaleźć w Wietnamie i Chinach.

Skorzystałam z osłabienia donga wietnamskiego, aby kupić sobie mnóstwo srebrnych rzeczy podczas wakacji w Wietnamie. Jeśli chodzi o filiżankę, nie chcę się zadowolić prostym kubkiem, chcę dzieło sztuki, i tak trafiłam na twórczość Hi’de Maison, z siedzibą w Hanoi (Wietnam). Po długim namyśle poszłam do ich sklepu przy ulicy Hang Trong, bardzo małego. Sprzedają wszystkie rodzaje przedmiotów z czystego srebra 99,9% z reliefami.

Reliefy można uzyskać przez przyspawanie srebrnych elementów lub za pomocą młotków: w tym przypadku mówimy o repusowaniu srebra (uderzanie w tylną stronę) lub o martelowieniu (uderzanie w przednią stronę). Pierwsza technika jest droższa, ponieważ reliefy są znacznie bardziej 3D i wymagają więcej czasu i zręczności. Kiedy poszłam do sklepu, usłyszałam rzemieślnika pracującego na piętrze, poszłam go zobaczyć. Srebro 99% to idealny materiał, ponieważ jest bardzo miękkie, bardzo plastyczne, nie trzeba go mocno podgrzewać, aby je formować, co zapobiega utlenianiu (plamy ogniowe).

RepusowanieMartelowienie
Powierzchnia roboczaTył metaluPrzód metalu
Główny celTworzenie wypukłości w formie przestrzennejTworzenie tekstury lub matowości
EfektWypukłe wzoryPłaskie wzory lub efekty powierzchni
Używane narzędziaNarzędzia do repusowaniaMłotki, przebijaki
Poziom detaliBardziej rzeźbiarski, 3DBardziej dekoracyjny, 2D lub tekstura

Znalazłam na ich FB kilka zdjęć pokazujących etapy tworzenia mojej srebrnej filiżanki do herbaty, więc pokażę je tutaj i dodam wyjaśnienia.

Wszystko zaczyna się od srebrnej płyty. Moja ma nieco ponad milimetr. Formuje się ją w rurkę.

Następnie używa się młotka, aby nadać zakrzywiony kształt na dole filiżanki.

Zostaną wykonane dwa lutowania, aby „zamknąć” filiżankę na dole i nadać wypukłość u góry, oraz nadać jej prosty kształt.

Następnie rzemieślnik rysuje wzór na filiżance. To mniej więcej ten sam wzór na wszystkich filiżankach „lotos”, ale ponieważ jest rysowany ręcznie za każdym razem, mogą być różnice między filiżankami.

Wkłada się rodzaj żywicy do środka filiżanki (aby zapobiec zbyt dużemu odkształceniu, ale wystarczającemu, aby wytrzymała martelowienie). Ponieważ filiżanka ma już swój ostateczny kształt, nie można już robić repusowania, zrobi się martelowienie. Rzemieślnik używa różnych przebijaków, aby stworzyć różne wzory, a siła uderzenia daje mniej lub bardziej głębokie wypukłości.

A oto efekt końcowy:

Ta filiżanka waży 115 g i kosztuje w czerwcu 2025 r. 233 euro.

Zaniosłam ją do zewnętrznego laboratorium w celu przetestowania i faktycznie jest to czyste srebro (99%). Przynajmniej dla mnie ufam temu rodzajowi srebra do kontaktu z żywnością. Jeśli miałabym coś zarzucić, to to, że spoiny nie zostały idealnie wypolerowane. Widać je. Ale może to celowe, aby zachować ten rzemieślniczy charakter.

Zobaczcie, co można zrobić z samej blachy srebrnej. Repusowanie srebra pozwoli na bardziej wyraźne wypukłości, ale wymaga więcej czasu i zręczności. Bardzo doceniam tę technikę, ale na razie nie mam wystarczającego budżetu.

Przyznam, że myślałam już o zrobieniu własnej srebrnej czarki (bardzo prostej) (zajmuję się też jubilerstwem), to wymaga tylko dwóch spoin. Potem zastanawiałam się, czy mam odpowiednie narzędzia (nie!), wystarczająco mocną lutownicę do tego typu spoin (nie), ochotę (nie) i skończyłam na zakupie. Obecnie srebro kosztuje około 1 euro za gram, więc w cenie, którą zapłaciłam, jest 50% robocizny, VAT, marketingu, sklepu itp. To bardzo rozsądne!!! Czarka o wadze 100 g z cechą minerva we Francji powinna kosztować raczej około 200 euro bez wypukłości i niewiarygodnie drogo z wypukłościami. Nawet w Turcji pokazano mi lżejszą, bardzo prostą i droższą filiżankę. Cieszę się, że miałam cierpliwość, aby poczekać na powrót do Wietnamu i kupić sobie filiżankę moich marzeń.

Cóż, jest tylko jedna filiżanka, bo budżet jest ograniczony, JB w ogóle nie wierzy w te historie z jonami srebra i nie pije herbaty. Tym lepiej, tym lepiej!

Do czyszczenia zalecają mi użycie alkoholu 90 stopni najlepiej lub bardzo rozcieńczonej wody z mydłem. Jeśli srebro się utleni, sklep może je wyczyścić za darmo za pierwszym razem, a przy kolejnych wizytach już odpłatnie. Myślę, że w tym przypadku zadowolę się babcinym sposobem.

Możliwość komentowania [opinia] Moja filiżanka do herbaty z czystego srebra 99% u Hi’de Maison (Wietnam) została wyłączona