Bilans 2025: Pierwszy rok przebranżowienia
Rok 2025 oznacza nasz powrót do siedzącego trybu życia. W 10 dni przeszliśmy od „stóp w wodzie” w jordańskim upale do „śniegu u Ch’tis”. Po 8,5 roku włóczęgi decydujemy się wrócić do Francji, aby JB rozpoczął nową karierę w cyberbezpieczeństwie (mówiłam o przebranżowieniu JB tutaj). Poszukiwania pracy ruszyły na terenie całego kraju, ale ostatecznie to w Lille postanowiliśmy się osiedlić.
Na szczęście warunki są całkiem sprzyjające, bo JB ma nielimitowaną pracę zdalną. Codzienne mierzenie się z zimnem i wiatrem w drodze do pracy byłoby trudne dla byłego nomady. W ciągu kilku miesięcy JB szybko się uczył, stał się samodzielny i zajmuje się coraz bardziej złożonymi zadaniami. Jednak tempo jest bardzo męczące. Pracuje cały dzień, a wieczorami dokształca się z cyberbezpieczeństwa, aby zdobyć kolejne certyfikaty & pracować nad innymi projektami osobistymi. To intensywne. Ale dla osób przekwalifikowujących się jak JB ścieżka jest często przyspieszona. Zamiast 5 lat do osiągnięcia ekspertyzy, zajmuje im to 1,5–2 lata. Co prawda pensja spada w pierwszych latach, ale potem można szybko to nadrobić. O to właśnie staramy się wytłumaczyć osobom, które chcą się przebranżowić.
Powrót do Francji ma swoje zalety, na przykład łatwiejsze załatwianie spraw administracyjnych. Mogliśmy też zająć się pracami remontowymi naszego mieszkania na wynajem w La Rochelle po wyprowadzce lokatora. To byłoby znacznie bardziej uciążliwe, gdybyśmy wciąż byli za granicą.
Naszym głównym celem w tym roku jest dobre odżywianie. Po prawie dekadzie jedzenia na mieście dwa razy dziennie, skutki dla zdrowia są odczuwalne i pilnie musimy wrócić do gotowania pysznych domowych posiłków – aby ograniczyć ilość spożywanego cukru. Bardzo zaprzyjaźniłam się z Jérémim, francuskim szefem kuchni poznanym na Koh Phangan, który uwrażliwił mnie na wybór składników. Przeczytałam kilka książek o medycynie tradycyjnej Azji, która traktuje jedzenie jako źródło qi (energii życiowej). Więc nawet jeśli moje dania są proste, każdy składnik, każde danie jest starannie dobrane, aby zachować równowagę yin-yang i energię pory roku. Dodatkowo moja siostra pożyczyła mi swój Cookeo, dzięki czemu bez trudu gotuję tagine, kuskus, puree ziemniaczane, zupy, kremy, potrawy itp. Ponadto co tydzień mój warzywniak przygotowuje mi dwa koszyki sezonowych owoców i warzyw na miarę. Nauczyłam się też prawidłowo parzyć herbatę. Przy odpowiedniej temperaturze wody i właściwym sposobie parzenia (np. nigdy nie pijemy pierwszej wody) smak i zapach są lepsze. Gorąco polecam popołudnie u mojej przyjaciółki Vân, aby nauczyć się parzyć herbatę i odkryć wietnamskie herbaty bio (przy 34bis Rue Bichat, 75010 Paryż).
Rozdział komfort to także jeden z naszych najwyższych priorytetów. Kiedyś nie mieliśmy wpływu na nasze wyposażenie, spaliśmy w Airbnb. Teraz, mimo wstępnie umeblowanego mieszkania, udało mi się zapewnić maksimum wygody. Zauważyłam, że różnica między hotelem 5-gwiazdkowym a 4-gwiazdkowym tkwi tylko w drobnych szczegółach. Możemy więc ulepszyć nasze mieszkanie, dodając te drobne detale. Od teraz cała nasza pościel i ręczniki pochodzą od dostawców hoteli 5-gwiazdkowych, lub mają przynajmniej ten sam skład tkaniny. Ponieważ już nie podróżujemy, możemy przestać nosić odzież techniczną i przejść na naturalne materiały. 90% naszej garderoby to teraz 100% naturalne materiały (len, jedwab, wełna, bawełna). Spędziłam dużo czasu na zgłębianiu tematu tekstyliów, tkania, długości włókien, gramatury… Celem jest kupować jak najmniej, ale wystarczająco, aby maksymalnie podnieść nasz komfort. Moim najbardziej użytecznym projektem DIY w tym roku jest kaszmirowy pled. Otaczanie się pięknymi i dobrej jakości przedmiotami bardzo dobrze wpływa na samopoczucie.
Kolejnym aspektem, który mi się marzy, jest redukcja obciążenia psychicznego. Wprowadziliśmy do mieszkania odrobinę domotyki, delegujemy, automatyzujemy maksymalnie.
Kształcenie się to również najwyższy priorytet. Wraz z AI wiele zawodów zniknie, pilnie trzeba się na nowo wymyślić. JB spędza mnóstwo czasu na certyfikatach i samokształceniu w cyberbezpieczeństwie i angielskim. Od roku codziennie powtarza swoje fiszki ANKI i ciągle dodaje nowe. Ja z kolei pracuję nad ogólną kulturą i umiejętnościami miękkimi, aby zbudować „momentum”, które wyjaśniłam tutaj. Odkryłam istnienie bibliotek miejskich. To zmiana w porównaniu do tych wszystkich wędrownych lat, gdy czytałam tylko e-booki. Skorzystałam z okazji, żeby sprawić sobie kilka książek dla bibliofilów (pomysł jest taki, aby otaczać się pięknem). W tym roku przeczytałam 55 książek, nieco więcej niż w zeszłym roku, ale głównie o rzemiośle. Moim ulubieńcem roku jest Sen w Czerwonym Pawilonie, jedna z 4 klasycznych chińskich powieści i w moim lista marzeń od dawna, którą przeczytałem w wersji tekstowej i ilustrowanej. Wersja ilustrowana jest przepiękna, to jedna z najpiękniejszych książek w mojej kolekcji! Moim drugim ulubionym jest Chữ Thời Kim Định, wietnamskiego filozofa, który wyjaśnia pojęcie czasu. Odkryłem dwa nowe źródła wiedzy w Internecie: kanał YouTube chińskiego profesora: Predictive History. Oraz pisarza, eksperta od filozofii wietnamskiej Dang Than.
Od 2024 roku tłumaczę dzięki AI 6 chińskich książek (nie mówię po chińsku) na Yi King wietnamski. I oto w marcu 2025 roku ten wielki projekt liczący 1500 stron wreszcie dobiegł końca! Zdałem sobie sprawę, że tłumaczenie było najlepszym sposobem na dokładne zrozumienie książki. W międzyczasie poprawiłem tłumaczenie dwóch innych chińskich książek i właśnie poprawiam tłumaczenie dwóch książek o Tao Te King. Niezbędne jest dla mnie, aby mieć dostęp do dowolnej książki, niezależnie od języka, aby nie ograniczać się tylko do książek przetłumaczonych. Po tych wszystkich latach nauczyłem się dopracowywać tłumaczenie przez AI.
Wakacje
Mieszkając na północy, teraz preferujemy destynacje nordyckie. Bruksela jest tylko 30 minut pociągiem. Zrobiliśmy mini road trip po Holandii, ponownie odwiedziliśmy Brukselę i Londyn. Zawsze marzyłem o odwiedzeniu studia Warner Bros Harry’ego Pottera.







Spędziliśmy 2,5 tygodnia w Wietnamie aby odwiedzić moich rzemieślników, naładować baterie słoneczne i przywieźć moje narzędzia do kaletnictwa… zanim znów zaznaliśmy słońca w Porto.





Moi rodzice przyjechali do Francji, gościliśmy ich też w Lille. A potem spędziliśmy lato w Paryżu opiekując się kotami znajomych. Wykorzystałem to, aby poznać ludzi (i zdobyć kilka nowych przyjaciółek – to rzadkość, bo dobieram przyjaciół bardzo starannie, więc warto to podkreślić) i zwiedzić mnóstwo muzeów. We wrześniu mój najlepszy przyjaciel przyjechał na kilka dni do Lille. Skorzystaliśmy z Grande Braderie de Lille po raz pierwszy. Co roku odwiedzam ponownie Amiens, Chartres lub Rouen… w tym roku przyszła kolej naAmiens.
Posiadanie tylko 5 tygodni urlopu + RTT jest zawsze zbyt mało dla nas, którzy byliśmy przyzwyczajeni do bycia nomadami, ale odwiedziwszy wiele krajów, nie mamy już presji, aby zwiedzać wszystkie „must-see” tego czy innego miasta. Kiedy podróżujemy, to po to, aby zmienić powietrze, zjeść, odpocząć, cieszyć się atmosferą miasta, bez konieczności uprawiania turystyki.
W tym roku bycie osiadłym pozwoliło mi w pełni korzystać z moich hobby kreatywnych. To coś, za czym bardzo tęskniłem podczas mojego dawnego nomadycznego życia. Co tydzień z mojego małego warsztatu wychodzi co najmniej jedna praca (wszystkie moje prace możecie zobaczyć na moim nowym blogu Mehach.com i konto Instagram). To pierwszy raz, kiedy mam tyle miejsca na tworzenie. Nie tylko mogłem kontynuować rymarstwo, introligatorstwo i wycinanie papieru, ale mogłem też zająć się szyciem i nowymi hobby (miniaturowe domki, iluminacje, kaligrafia, geometria święta, akwarela). Tworzenie pozwala mi być wolnym (nie zależę od chwilowych trendów) i daje mi wiele radości.

Próbowałem szyciem przez kilka miesięcy i to pozostaje aktywność, której nie lubię zbytnio. Pozwala mi to tylko interesować się sartorializmem, rozpoznawać dobre wykończenia i lepiej wybierać ubrania. Interesując się szyciem, zdobyłem wiedzę o tkaninach (co pozwoliło mi wybrać pościel jak w hotelu 5-gwiazdkowym), musiałem przeczytać wiele książek o odzieży i butach na miarę. Dzięki temu JB i ja mogliśmy zamówić buty na miarę i to było super doświadczenie, które warto powtórzyć! Jeśli chodzi o rymarstwo, miałem tylko czas na zrobienie pudełka na zegarki dla JB i kilku mini torebek. Nic nadzwyczajnego.
Miałem prawdziwe objawienie po moim kursie iluminacji. Myślę, że to coś, czym mogę się zajmować długo. Jestem szczególnie dumny z faksymile Biblii Gutenberga 42 linie, bio-folio „Tablica Szmaragdowa” oraz moich iluminowanych inicjałów. Teraz rozumiem, dlaczego mistrzowie duchowi często zajmują się kaligrafią. Te czynności, niegdyś zarezerwowane dla mnichów, są naprawdę medytacyjne.


Mimo że jesteśmy w Lille, gdzie atmosfera jest mniej zła niż w Paryżu, wciąż czuć francuską przygnębienie. Spadek jakości życia, napięta atmosfera, utrata nadziei, chęć zagubienia się w hobby i mediach społecznościowych aby zapomnieć o rzeczywistości, ludzi bardzo nieszczęśliwych duchowo i psychicznie. To skłoniło mnie do refleksji. W tym roku dużo mówię o wolności , ponieważ uważam, że wielu myśli, że ją ma, ale jej nie ma. Wolność geograficzna to luksus , na który stać bardzo niewielu. Wokół nas niektórzy mówią o emigracji, ale nie zdają sobie sprawy, jak trudno uzyskać stałą wizę. Nie mówiąc już o wolności dysponowania swoim czasem, wolności słowa, myśli, korzystania ze swoich praw…
Wszystko, czego mogę Ci życzyć w 2026 roku, to być naprawdę wolnym.
Najlepsze doświadczenia w 2025
- Zamawianie butów na miarę w Hanoi (por. dziennik podróży po Wietnamie)
- Odwiedziny mojego stolarza w Da Nang (por. dziennik podróży po Wietnamie)
- Otrzymywanie listów i prezentów od przyjaciół, bez żadnego powodu ani okazji
- Lekcjeiluminacji & miniaturowy domek & filigran
- Wypicie gorącej czekolady w sali Williama Morrisa w muzeum V&A (Londyn)
- Zwiedzić studia Harry’ego Pottera (Londyn)
- Zobaczyć domek dla lalek królowej Mary (Londyn)
- Wystawa „Bardzo Bogate Godzinki” księcia de Berry
- Zwiedzić muzeum Jacquemart-André (zob. dziennik podróży w Paryżu)
- Zająć się babysittingiem
- Udać moje domowe dania
- Mieszkać w mieszkaniu godnym hotelu 5-gwiazdkowego
Flop 2025
- Prace remontowe naszego mieszkania w La Rochelle
- Zwiedzić Londyn dokładnie w czasie strajków transportu
- Zwiedzić Holandię przed kwitnięciem tulipanów
- Ponury nastrój we Francji
