Miesiąc na squattingu we Francji : Pamiętnik z podróży
Ze względu na wesele, na które zostaliśmy zaproszeni w Nantes, postanowiliśmy włączyć Francję do naszego programu, aby ponownie zobaczyć naszych krewnych, przyjaciół i klientów oraz napełnić nasze żołądki przed wyjazdem w inne odległe miejsca na długi czas
Nantes
Nantes to pierwszy etap naszej mini wycieczki po Francji. Bo tam właśnie odbywa się ślub. Zatrzymaliśmy się więc na kilka dni w uroczym mieszkaniu Caro i Mathieu (i ich kota). Zabrali nas, aby zobaczyć słynne słonie Nantes, Pornic i Saint-Nazaire, aby zobaczyć wybrzeże i budowę ogromnego statku wycieczkowego. I oczywiście, rozkoszowaliśmy się ostrygami i tatarem z mielonej wołowiny. Wypróbowaliśmy też kantynę niedaleko rzeki, nabrałam się na ich pieczonego kurczaka z wolnego wybiegu
Jeśli chodzi o ślub, był to najpiękniejszy (i najbardziej emocjonalny) ślub, w jakim kiedykolwiek uczestniczyliśmy, w posiadłości księżniczki

Mając tylko ubrania i sprzęt poszukiwacza przygód, musiałam zrobić zakupy, nauczyć się chodzić na obcasach (nie jest to łatwe po półtora roku chodzenia w butach trailowych i sandałach). Rhalala, niezła organizacja! Ale wszystkie te przygotowania nie idą na marne, ponieważ muszę również ubrać się w mniej lub bardziej profesjonalny sposób, aby zobaczyć się z moimi klientami w..
Paryż
Zanim zamieszkaliśmy na 2 tygodnie u mojej siostry (i zatrzymaliśmy jej koty)… najpierw spędziliśmy 3 dni w airbnb w Neuilly (tydzień mody zobowiązywał, w Paryżu wszystko było pełne lub za drogie…). Żałowałem tego następnego dnia: (1) jest daleko od wszystkiego, muszę brać dużo Ubera (2) mieszkanie jest na parterze i myślę, że jest problem z rurami. W łazience śmierdzi!
Myślę, że to właśnie stworzyło stresującą atmosferę zaraz po przyjeździe do Paryża. Staram się jak najdłużej przebywać na zewnątrz, żeby nie musieć zmagać się z tym przedwczesnym zapachem. Na szczęście właściciel w końcu zwrócił nam pieniądze
Po 3 dniach w piekle, w końcu zostaję u mojej siostry, która wyjeżdża na 2 tygodnie na wakacje. Jestem odpowiedzialna za opiekę nad dwoma kotami: Rosalie (która jest właściwie moją kotką) i Sushi. Chodźmy na 2 tygodnie przytulania i mruczenia z tymi dwoma kulkami włosów, podczas gdy JB spędza czas na południu z babcią
Rosalie uwielbia spać na mnie, skulona w ten sposób lub w trybie „kurczaka”

Sushi to prawdziwa plotkara, która potrafi spędzać godziny na balkonie

Rosalie nie lubi, gdy robi się jej zdjęcia. Teraz nie może spać spokojnie z powodu mojego telefonu

Co tydzień spędzam jeden dzień/tydzień u mojego klienta. Tak dla własnego bezpieczeństwa (codzienne jeżdżenie metrem by mnie wykończyło). Udało nam się pójść do bardzo dobrych restauracji, jak ta, która serwuje monstrualne porcje owoców morza

A w wolnym czasie, nie mogę się nasycić sałatką z udek kurczaka w Piment d’Or (tam też mają najlepsze bun cha w Paryżu)

…lub luksusowa wersja tepppanyaki w Hanafousa

Mimo obecności kotów (uroczych) i wcale nie napiętego grafiku, nigdy nie czułam się tak źle przez półtora roku. Po 3 dniach dopadło mnie lekkie przeziębienie, potem bóle, potem chęć nic nie robienia. Czułam się tak źle, że poszłam do mojego osteopaty. Zna mnie dobrze i mówi mi, że mam takie same objawy jak przed moją podróżą po świecie. Alarm!
A jednak zachowuję siebie, jeżdżąc autobusem poza godzinami szczytu, robiąc zakupy o 15.00 (z innymi babciami), spędzając czas w ulubionych restauracjach, ulubionych spa… Ale Paryż mi nie odpowiada, nie znoszę palaczy, negatywnych wibracji wysyłanych przez zestresowanych Paryżan, zimna i zmieniającej się z godziny na godzinę pogody
PACA
W końcu nadszedł czas, abym udał się na południe Francji, aby spędzić kilka dni z babcią JB. Mój przyjaciel jedzie ze mną. Jeśli chodzi o JB, wraca do Tours do swojej matki
Najwyraźniej ten typ środowiska bardziej mi odpowiada

Każdego ranka budzi mnie śpiew ptaków. Klimat jest łagodny i ciepły (pomimo mistralu). Pracuję przed basenem lub w ogrodzie

Z moim przyjacielem odwiedzamy Grasse i Cannes. W Grasse odwiedzam muzeum perfum Fragonard, które bardzo mi się podoba (to zdjęcie zrobił mój przyjaciel obiektywem 3kg pro, wygląda jak oficjalne zdjęcie, prawda?)

… nie zapominając o komputerze w plecaku, żeby zadzwonić w środku miasta na głównym placu 😀

…przed wypiciem mojito (za 15€), ze stopami w piasku na plaży Croisette

i cieszyć się pięknym zachodem słońca w Cannes

Uwaga na spojler: słynne schody w Palais des Festivals są w rzeczywistości dość małe

Zwiedziliśmy Fréjus, jego uroczy port i plażę (nie tak piękną jak na Kubie lol)


Nawet jeśli tym razem nie pojechaliśmy do Saint-Tropez, cieszyliśmy się tarte tropézienne (prawdziwą)

Jedyne, czego brakuje w tym regionie, to rajskie plaże (z ciepłą wodą)
Tutaj spotykam się z życzliwością i uśmiechem u ludzi, a to sprawia, że czuję się dobrze
Następny przystanek: Sewilla, Hiszpania
Praktyczne porady
- Ucieczka z Paryża
- Tani i czysty hotel, który mogę polecić w Paryżu to hotel Arty Paris w 15 dzielnicy – można spać w dormitoriach lub w prywatnych pokojach
- W Saint-Raphaël udało nam się wynająć samochód za 9€/dzień (+0,2€/km) w E.Leclerc. Możesz zarezerwować go online
- Przy wyjściu z dworca znajduje się sklep „Tarte tropézienne”. Nie przegapcie tego!
- Pociągi IDTGV zawsze zatrzymują się na drugim końcu peronu w Saint-Raphael, więc przyjdź wcześniej i dowiedz się, gdzie jest Twój wagon.
- Z dworca kolejowego w Marsylii co 15 minut odjeżdża autobus kursujący na lotnisko. Kosztuje tylko 8,5€
- Ogrody kwiatowe nie znajdują się w samym Grasse, ale 10 km od miasta. Mogliśmy odwiedzić tylko fabrykę Fragonard, ale słyszeliśmy świetne rzeczy o muzeum Guerlain, jak również.

