[Road trip po Islandii] Dzień 9: Godafoss, geotermalne kąpieliska morskie i Fiordy Północne


Zmęczenie zaczyna dawać o sobie znać. Po długiej pobudce i przygotowaniach planujemy dzień z małą ilością zwiedzania, ale za to z dużą ilością jazdy.

Część 1: Dziennik podróżyCzęść
2: Porady praktyczne

Część 1: Podróż

Plan podróży

Przystanek 1: Jezioro Myvatn

Jezioro Myvatn, ogromne, jest częściowo zamarznięte. Przechodząc przed punktem widokowym w pobliżu jeziora, JB wpadł na szalony pomysł, aby po nim przejść (widząc ślady opon na jeziorze). Na szczęście ta część jest naprawdę mroźna, wszystko dobrze się kończy.

Przystanek 2: Grenjaðarstaður

Bardzo lubię domy z dachami pokrytymi trawą, kojarzą mi się z Norwegią, więc w drodze do Husavik robimy tu mały objazd. Jest to stara farma, którą możemy zwiedzać latem. Naprzeciwko znajduje się typowy islandzki kościół, również bardzo piękny. Ponieważ wszystko jest zamknięte, jest to dla nas tylko przystanek fotograficzny.

W oddali widać prawdziwe gospodarstwo, nowoczesne, wygląda bardzo spokojnie.

Przystanek 3: Husavik i geotermalne kąpieliska morskie Geosea

Husavik jest znany jako miejsce, gdzie można zobaczyć wieloryby. Ale my widzieliśmy je już dwa razy, raz w RPA, a drugi raz przypadkiem na Moorea. A że zwiedzanie trwa co najmniej 3 godziny i w kwietniu mamy małe szanse je zobaczyć, wolimy wybrać się do geotermalnych Łazienek Morskich Geosea.

Jest to nowe uzdrowisko w Husavik. Woda źródlana w tym mieście jest słona i zawiera o wiele za dużo minerałów, aby ogrzać domy, więc wpadli na genialny pomysł, aby zrobić z niej kąpiele. Woda ta jest bardzo dobra do leczenia wielu chorób skóry.

Byliśmy gotowi zapłacić pełną cenę 4300kr (ok. 35€/osoba), kiedy osoba w recepcji ogłosiła zniżkową cenę 2700kr. Powód? Jeden z dwóch basenów infinity został właśnie opróżniony, więc był wypełniony tylko do połowy. Wow, co za handlowy gest!

Jak zwykle do dyspozycji są szatnie męskie i damskie. Przed założeniem stroju kąpielowego należy się umyć (tak jak w domu), całkowicie nago. Dzięki temu można być całkowicie czystym, ponieważ woda w wannach nie zawiera żadnych chemikaliów.

Myślę, że jest to najlepsze spa z wodą termalną na Islandii, z niesamowitym widokiem, dwoma basenami infinity, ciepłą, lekko słoną wodą i pełną minerałów. Gorąco polecam! Gdy wylegiwaliśmy się w jacuzzi, mogliśmy zobaczyć przepływające łodzie – łodzie do obserwacji wielorybów, i wyglądało na to, że muszą pokonać długą, długą drogę, aby je zobaczyć.

Uwaga: korzystamy również z naszego przejazdu na stację benzynową Olis w Husavik, aby bezpłatnie umyć nasz samochód, który tego potrzebował. Rzeczywiście, węże wodne (ze szczotkami), są dostępne dla klientów, jak również odkurzacz.

Przystanek 4 : Geitafoss

Zatrzymujemy się w pobliżu stacji benzynowej N1, aby zobaczyć wodospad Geitafoss. Jest mały, ale bardzo nam się podoba, bo za bardzo przypomina nam wodospad Huka w Nowej Zelandii. Bardzo silny przepływ, ten sam niebieski kolor, prawie ten sam most.

Przystanek 5: Godafoss

A potem idziemy pieszo wyznaczoną ścieżką, aby zobaczyć wodospad Godafoss. Cieszymy się, że zaparkowaliśmy po tej stronie, bo stąd lepiej go widać (jest też parking po drugiej stronie wodospadu).

Do wodospadu prowadzą małe schody, które prowadzą na zaśnieżoną ścieżkę. Składa się on z wielu wodospadów, my podchodząc odkrywamy duży wodospad po lewej stronie. Całość jest harmonijna, tu i ówdzie po drugiej stronie są jakieś jaskinie. Bardzo mi się podoba!

Przystanek 6: Akureyri

Przejeżdżamy obok Akureyri, drugiego najważniejszego miasta Islandii.

Płatny tunel PRZED Akureyri

Tuż przed przyjazdem do Akureyri musimy przejechać przez płatny tunel. Są tylko dwa znaki: jeden przed, drugi za tunelem, informujące, że trzeba zapłacić. Na szczęście nasza wypożyczalnia samochodów postawiła znak w swoim biurze: musisz iść na tunel.jest uiszczenie opłat w ciągu 3 godzin po naszym przejściu. Domyślam się, że robią zdjęcia wszystkich tablic rejestracyjnych samochodów. W każdym razie, kiedy tam pójdziesz, wystarczy podać numer rejestracyjny samochodu, a oni od razu rozpoznają model i kolor samochodu. A jeśli nie zapłacisz w terminie, właściciel samochodu zostanie obciążony kosztami, a Ty zapłacisz karę – firmie wynajmującej samochód – na koniec.

Tuż za tunelem znajduje się miejsce piknikowe, więc warto skorzystać z okazji i zatrzymać się, aby zapłacić – online.

Lunch w Akureyri

Mówiłem więc, że Akureyri było ważnym miastem. Przy okazji, turyści, którzy nie chcą objeżdżać Islandii dookoła, mogą skorzystać z opcji zwrotu samochodu tutaj i odlecieć z powrotem do Reykjavíku. W tym mieście turyści przyjeżdżają, aby zwiedzić 3 rzeczy: (1) katedra (2) ogród botaniczny (3) lodziarnia z mnóstwem bryndzowych polew.

Ale my tego nie zrobimy. To prawda, że po 9 dniach oglądania tylko mchu, wody, śniegu i chmur, potrzebujemy zielonych roślin, ale spodziewamy się, że wkrótce zobaczymy je w Kanadzie.

Priorytetem w tej chwili jest znalezienie najbliższego Subwaya! Ahahaha, JB jest fanem i kiedy 3 dni temu powiedziałam mu, że niedługo tam jedziemy, był tak podekscytowany, że pojechaliśmy tam ASAP, cóż, to międzynarodowa sieć, jest dokładnie tak samo jak we Francji. Tuż obok znajduje się tania restauracja z sushi (20€), do usłyszenia!

Następnie udajemy się do Netto, supermarketu dyskontowego, z zamiarem kupienia mrożonego scampi. Znajdujemy je po 7€ za 500g, ale są malutkie, w niczym nie przypominają tych, które jadłam w Hof. Łosoś – świeży – jest bardzo przystępny cenowo, około 35€/kg, taka sama cena jak we Francji.

Przystanek 7: Dalvik

Płyniemy dalej w porywach wiatru do Dalvik, kolejnego miejsca obserwacji wielorybów. Zamieszczam tylko zdjęcia, bo nie wiemy nic o tym mieście, jest po prostu zbyt piękne.

Przystanek 8: Olafsfjordur

Myślę, że w tej części kraju, po prostu muszę wstawiać zdjęcia i tyle 🙂 W każdym razie cieszymy się, że dziś świeci słońce, bo fiordy bez słońca są dość rozczarowujące (patrz zdjęcia wschodnich fiordów). Mamy wrażenie, że mścimy się za brak słońca – kontemplując fiordy północy.

Po tym wydarzeniu nastąpi dość szczególny tunel. Cieszę się, że Marta (od 2 dnia) mi o tym powiedziała, bo nie zrozumiałabym na czas „reguł gry”. Tunel ma tylko jeden pas ruchu, a samochody poruszają się w obu kierunkach. Tunel jest zbyt długi, aby zobaczyć jego drugi koniec. Dlatego też istnieją zasady pierwszeństwa. W tym kierunku (w stronę Siglufjordur) samochody nie mają pierwszeństwa i muszą zjeżdżać do miejsc oznaczonych literą „M”. Samochody po drugiej stronie drogi, pewne, że mają prawo pierwszeństwa, jeżdżą jak szalone, więc to od nas zależy, czy będziemy uważać. Jak tylko zobaczymy światła (nawet z daleka), za bardzo się boimy i zjeżdżamy na pobocze. Potem zrozumieliśmy, że strefy „M” są częstsze niż myśleliśmy (co około 50 metrów), więc jeździmy z większą pewnością siebie 😀

Przystanek 9: Siglufjordur

To, co trzeba tu zobaczyć, to muzeum ery śledzia, z przedmiotami i zdjęciami przypominającymi o dobrobycie, jaki przyniosło Islandii rybołówstwo śledziowe w latach 60-tych. Ale jest zamknięty zaraz po naszym przyjeździe. W każdym razie miasto jest naprawdę urocze, domy są bardzo piękne w porównaniu z innymi fiordami. Ma przydomek „Alpy Islandzkie”. Jest to również jedno z idealnych miejsc do oglądania zorzy polarnej.

Chyba całe miasto zebrało się przy gorących garnkach hotelu Siglo(link Booking), z którego rozciąga się widok na port.

Potem przejechaliśmy chyba 3 tunele, 2 w rzędzie i jeden jednotorowy. Aż zobaczyliśmy ocean – niesamowity niebieski kolor!

Przystanek zdjęć 10 : Mikalavatn

Przystanek zdjęć 11 : Hofsos

To tutaj śpimy dzisiejszej nocy. Odkrywamy, że aneks kuchenny, o którym mowa w opisie pensjonatu, to w rzeczywistości tylko kuchnia mikrofalowa. Zamiast więc smażyć nasze rozmrożone scampi na powietrzu i maśle – zmuszeni byliśmy je mikrofalować. Nieuchronnie, jest to o wiele mniej dobre niż się spodziewaliśmy #fail.

Jutro opowiem wam o wizycie w tym mieście.

Kontynuuj naszą przygodę tutaj

Część 2: Praktyczne wskazówki

Budżet

  • Gorąca kąpiel solankowa w Geosea w Husavik : 2700kr/osoba (taryfa ulgowa), inaczej kosztowałaby 4300kr/osoba
  • Hot dog : 350kr/osoba
  • Benzyna : 6831kr
  • Tunel : 1500kr/samochód
  • Lunch w Subway: 1500kr/osoba
  • Zakupy w Netto : 3101kr (scampi, jajka, chleb)
  • Sunnuberg Guesthouse(link Booking) w Hofsos, 78€, pokój z prywatną łazienką, uproszczona kuchnia tylko z mikrofalówką
, , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *