Zwiedzanie Malty samochodem: wyspa Gozo – relacja z podróży 2/3
Kontynuujemy naszą serię relacji z podróży do Malcie, gdzie byliśmy w grudniu 2022 – styczniu 2023. Tym razem wynajmujemy samochód, aby dostać się na wyspę Gozo.
Część 1: Dziennik podróży
Część 2: Praktyczne wskazówki
Część 1: Dziennik podróży
Prom
Pomiędzy główną wyspą Maltą a wyspą Gozo znajduje się mała wyspa Comino. Comino nie wydaje mi się mieć większego znaczenia turystycznego, więc wolę jechać tylko na Gozo. Wahaliśmy się między wypożyczeniem samochodu na Gozo a wypożyczeniem w St Julian’s, ale gdy zrozumieliśmy, że bardzo łatwo jest wjechać samochodem na prom i przepłynąć z nim, wypożyczyliśmy u Hertz w St Julian’s, jak zwykle. Przeprawa jest bardzo łatwa, wszędzie są znaki wskazujące, gdzie się zatrzymać, ile to kosztuje itp. Brawo dla organizacji!



Oto wyspa Comino:

Blue Hole
Jedziemy prosto do Blue Hole, które jest naturalnym basenem. Kiedyś był tam piękny łuk, ale od tego czasu się zawalił. Po przyjeździe na miejsce jesteśmy zagubieni, gdzie jest ten słynny naturalny basen? Czujemy się głupio i kręcimy w kółko. Nie widzimy nic, a turyści są rozproszeni, nie wiemy, gdzie iść.

Zrozumiemy później, widząc turystów w piankach, że nie możemy zobaczyć basenu z dołu, chyba że zamoczymy stopy, i że trzeba wejść na samą górę.

Ukazuje się nam przerażający widok: woda jest piękna, przejrzysta i głęboka, ale naturalny basen jest pełen śmieci !!! Podobno wewnątrz jest niesamowita różnorodność morska, stąd obecność kilku nurków. Ale zabierzcie coś do zbierania śmieci też, ludzie!!



Możecie zobaczyć, że woda nie jest zbyt głęboka (sięga kolan), więc jeśli macie buty do wody, możecie zejść do Blue Hole od dołu, wystarczy znaleźć metalowe drabinki.
Inland Sea
Wsiadamy z powrotem do samochodu i jedziemy do Inland Sea. To wewnętrzna laguna połączona z morzem przez maleńki otwór.

Jak widać, jest dużo miejsc parkingowych, można wejść na górę i obejść dookoła, to bardzo fajne miejsce.

To tutaj zjedliśmy lunch w Azure Restaurant. To kuchnia włoska, z pięknym widokiem, polecam!

Następnie zeszliśmy na poziom laguny, woda jest przepiękna, aż chce się wejść. Kilku odważnych moczy stopy. Atmosfera jest rodzinna, bardzo mi się podoba!




Wied il-Mielaħ
Następnie idziemy zobaczyć naturalne okno, szczególnie płaskie. Wizyta jest przyjemna, ale bez szału. Spotkamy tam dwie zagubione Francuzki, które pytają nas o rozkład autobusu. Nie mamy nawet zasięgu 4G, więc nie mogłem im pomóc.


Bazylika Ta’ Pinu w Gharb
Po drodze jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tej pięknej bazyliki i zatrzymujemy się. To także przystanek autobusu „hop on hop off”. Bazylika jest niezwykle piękna z zewnątrz. Wnętrze jest przeciętne, ale jej położenie i rozmiar nie pozostają niezauważone. Zostaliśmy na dłużej, bo czuliśmy się tam bardzo dobrze.



Plaża Xlendi
Zatrzymujemy się tam, bo jest po drodze, ale to na pewno nie jest najlepsze miejsce do kąpieli. Uważam, że woda nie jest zbyt czysta, ale plaża wydaje się bezpieczniejsza dla dzieci, a do tego łatwo dostępna. W pobliżu jest duży parking. Rodziny na pewno docenią je bardziej niż ja.


Xatt L-Aħmar
Celujemy w parking Xatt L-Aħmar, na szczęście nie zgubiliśmy się i nie spotykamy samochodów z naprzeciwka, bo droga jest zrobiona dokładnie dla jednego samochodu. Zobaczymy kilku rolników, którzy patrzą na nas z ciekawością.
JB ciągle pyta, po co jedziemy tą drogą, po co, dokąd, bo nie widzi związku między korzyścią a ryzykiem. Rzeczywiście, widząc te biedne małe solniska, myślę, że ten związek jest marny. Parking jest jednak przestronny, co przyciąga vana – ktoś musiał tu spać, twarzą do morza. Widać kilku rybaków w oddali. Krótko mówiąc, przystanek niekonieczny.

Czas już wracać. Na Gozo jest jeszcze wiele do odkrycia, ale już jesteśmy zmęczeni. Wracamy promem z naszym samochodem, jemy obiad w domu i śpimy.
Część 2: Praktyczne wskazówki
- Wynajem samochodu w Hertz w St Julian’s: 28€/dzień
- Dostaliśmy ulepszenie (wyższa kategoria) dzięki naszej karcie American Express Gold
- Benzyna jest dwa razy tańsza niż we Francji
- Prom kosztuje około 22€ dla dwóch osób, wliczając samochód, w obie strony


