Carnets de voyage,  Europe,  TDM

Valletta (Malta): kon-katedra św. Jana, Górne i Dolne Ogrody

Część 1: Dziennik podróży
Część 2: Praktyczne wskazówki

Część 1: Dziennik podróży

To właśnie przyjeżdżając do Valletty samochodem, zrozumieliśmy, że auto nie jest idealnym środkiem transportu do zwiedzania maltańskiej stolicy. Lepiej poruszać się autobusem, łodzią lub pieszo. Autobusów jest mnóstwo, nawet jeśli nie zawsze przyjeżdżają punktualnie. Można płacić kartą, 2€. Ogromna liczba autobusów znajduje się obok Pjazza San Publiju lub Valletta Bus Stationktóre obsługują inne maltańskie miasta. Malta jest mała, więc kiedy mówię „inne miasta”, to może być 15 minut drogi, inne miasto.

Pjazza San Publiju
Triton Fountain

Valletta jest jak ogromna twierdza i można to sobie uświadomić dzięki tej imponującej bramie miejskiej.

O ile wiele maltańskich miast jest zabetonowanych i pozbawionych uroku, o tyle w przypadku Valletty i jej okolic tak nie jest – jest bardzo pięknie, bardzo imponująco.

Żeby sprawić mi przyjemność, JB zarezerwował nam pokój w Palazzo Ignazio (link do Bookingubardzo ładnym hotelu na 5 nocy. Dzięki temu możemy zwiedzać centrum pieszo i odwiedzić 3 miasta wokół Valletty. Ponieważ hotel jest prawie pełny, a my zostajemy długo, zostaliśmy awansowani do pokoju rodzinnego, bardzo dużego i wygodnego. Nie dali nam jednak najlepszego pokoju z prywatnym jacuzzi, hahaha. Jestem pod ogromnym wrażeniem ich tarasu. Zdarza się, że JB pracuje z tarasu, bo łapie trochę Wi-Fi.

Jest jeszcze jeden hotel, na który mam ochotę, to Castille Hotel (link do BookinguJestem szczególną fanką maltańskich balkonów, dlatego uważam, że ten jest wyjątkowo piękny.

W Valletcie wszystko jest piękne, popatrzcie na te budynki, te ulice… co prawda ciągle się w górę i w dół, ale to właśnie dodaje miastu uroku. Zwiedza się je bardzo dobrze pieszo, tylko uważajcie, żeby grupować wizyty, żeby nie chodzić ciągle pod górę i z góry.

Lower Barrakka Gardens

Są Dolne i Górne Ogrody, dwa miejsca, które bardzo lubię. Można usiąść i cieszyć się pięknym widokiem. Stąd wypatruję miejsc, które chcę zwiedzić w 3 miastach naprzeciwko Valletty.

Upper gardens

Do górnych ogrodów trzeba być już na wysokości albo skorzystać z dość imponującej windy (niezbyt drogiej, kilka euro).

Widok jest wart zachodu, koniecznie zobaczcie! Wydaje mi się, że są stąd oddawane strzały armatnie, ale nie pamiętam o której godzinie i jak często.

Widać, że kursuje kilka taksówek-łódek, które pływają tam i z powrotem do Birgu za 2€ za kurs. To najszybszy sposób, żeby dostać się na drugą stronę. Autobusem lub samochodem trzeba objechać całą zatokę i to trwa bardzo długo.

Nie wiem, co robi tutaj Blue z Jurassic World, ale jest bardzo ładna.

Katedra św. Jana

To moje ulubione miejsce w Valletcie. Na zewnątrz jest skromna, ale gdy tylko wchodzi się do środka, człowiek przeciera oczy ze zdumienia.

Jest tak pięknie, tak ozdobnie, tak kiczowato, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Później zobaczymy inne kościoły i katedry barokowe, również bardzo kiczowate na Sycylii, ale ta jest wyjątkowo ładna. Odzwierciedla dziedzictwo Kawalerów Maltańskich, wszędzie są krzyże maltańskie, pod marmurową posadzką spoczywa 400 rycerzy zakonu.

Ściany konkatedry są rzeźbione i dekorowane bezpośrednio w wapieniu, co było bardzo skomplikowaną i jak na tamte czasy zaawansowaną techniką. To przykład świetności baroku na Malcie. Staranna dekoracja i ściany pełne złotych wzorów są trudne do znalezienia w innym miejscu w kraju.

Dodatkowo można wejść po małych schodkach na górę i mieć niesamowity widok, podziwiać z bliska sklepienie oraz marmurową posadzkę.

Jest kilka obrazów Caravaggia, między innymi Ścięcie św. Jana. Wydaje mi się tak brutalne, że nie zrobiłam mu zdjęcia. Można obejrzeć film sfinansowany przez Unię Europejską opowiadający o życiu Caravaggia. Nie można zapominać, że uciekł z Włoch, aby ukryć się na Malcie i został Kawalerem Zakonu św. Jana z Jerozolimy, zakonu tak potężnego, że mógł go chronić przed jego zbrodnią.

Uważam, że ten film nie jest zbyt dobrze zrobiony, bo przedstawiają go jako kogoś agresywnego, kto szuka tylko awantur. W komiksach Milo Manary poświęconych Caravaggiowi portret artysty jest znacznie bardziej zniuansowany: szuka przemocy tylko po to, by się bronić lub bronić innych. Komiksy wyjaśniają również jego geniusz, podczas gdy film nie potrafi dobrze wyeksponować jego technik. Szkoda!

Po tej barokowej katedrze żadna inna katedra nie znajdzie już łask w moich oczach.

Casa Rocca Piccola

Długo wahamy się, czy zwiedzić ten dom ze względu na wysoki koszt biletu, ale mimo to zwiedzamy go po przeczytaniu entuzjastycznych recenzji. Nie powinnam dać się nabrać, ponieważ duża część domu jest niedostępna dla zwiedzających (wynajmują pokoje przez Airbnb). Jedynie dziedziniec jest fajny, niebieski ptak na dziedzińcu jest bardzo przyjazny, a w piwnicy jest coś w rodzaju bunkra ale to wszystko. Malta odegrała ważną rolę w drugiej wojnie światowej. Wyspy maltańskie były bombardowane bez przerwy przez całą wojnę, zwłaszcza w latach 1940-1942, stąd znaczenie bunkra.

W Valletcie, ponieważ jest gorąco, a restauracje są małe, często jemy na zewnątrz, siedząc na ulicy. To zawsze bardzo zły pomysł, bo bezczelni włoscy turyści przechodzą tuż obok nas, żeby zobaczyć, co jemy. Jest nawet jedna, z papierosem w ustach, która przechodzi tuż obok mnie i gasi papierosa o nogę mojego krzesła!!! Jest tak blisko, że początkowo myślałam, że może mi ukraść talerz 😀 Nie ma pojęcia o minimalnej odległości, jaką należy zachować między dwiema nieznajomymi osobami. Po dwóch takich traumatycznych doświadczeniach w ogóle nie jemy już na ulicy i wolimy tłoczyć się w środku, umierając z gorąca, ale przynajmniej czujemy się chronieni przed niecywilizowanymi turystami.

Będę miała zły pomysł, żeby opowiedzieć tę historię Włochom z północy, a to, co słyszę, jest jeszcze bardziej szokujące. Mówią mi, że Malta jest blisko Sycylii i przyjmuje wielu Włochów z południa. Włosi z północy uważają tych z południa za dzikusów i to zachowanie „wcale ich nie dziwi”… To wszystko odbiera mi mowę, czy można tak bardzo nienawidzić mieszkańców własnego kraju? Mimo złego doświadczenia w Syrakuzy, resztę Sycylii znajdziemy bardzo sympatyczną.

Część 2: Praktyczne wskazówki

  • Zakwaterowanie: Palazzo Ignazio (link do Bookingu): 90€/noc, pokój dwuosobowy, bez śniadania
  • Konkatedra św. Jana: 15€/osoba
  • Casa Rocca Piccola: 9€/osoba
  • Restauracja: polecam Trattoria Romana Zero Sei, ale usiądźcie w środku
Możliwość komentowania Valletta (Malta): kon-katedra św. Jana, Górne i Dolne Ogrody została wyłączona