Aby godnie uczcić Boże Narodzenie, daliśmy sobie 3 dni całkowitego odpoczynku w Bacalar, w pobliżu pięknej laguny 7 kolorów. Niespodzianka! Dołączają do nas dwaj inni cyfrowi nomadzi, których poznaliśmy w Stambule: Ar. i Am. (ze względu na ochronę prywatności, ich imiona będą pisane skrótem).
Uwaga: ten artykuł jest częścią serii artykułów o naszym roadtripie w Meksyku. Kliknij tutaj , aby przejść do poprzednich artykułów: część 1, część 2, część 3, część 4
Część 1: Dziennik podróżyCzęść
2: Porady praktyczne
Część 1: Podróż
Dzień 7 (25 grudnia)
Nasi koczowniczy przyjaciele spędzili właśnie okropne wakacje na Kubie, dając się oskubać na wszystkie strony. Wyczerpani, skrócili swoje wakacje i postanowili dołączyć do nas tutaj w Bacalar. Z naszej strony, podczas gdy spędziłam dużo czasu na planowaniu mojego programu dla Meksyku, przeludnienie i „turyści = automaty z napojami” zaczynają mi również ciążyć. Mam wrażenie, że wiele poświęciłam, aby mieć wymarzone wakacje, tylko po to, aby zobaczyć, jak stosunek rzeczywistości do oczekiwań maleje z dnia na dzień. A Bacalar jest idealnym miejscem, aby zapomnieć o małych przykrościach z przeszłości. Ponieważ masowa turystyka jeszcze tu nie dotarła.
Phew.
Kiedy Cancun stał się turystyczny, Playa del Carmen stała się nowym Cancun. A kiedy Playa del Carmen stała się turystyczna, Tulum stało się „nową Playa del Carmen”. A teraz przyszła kolej na Bacalar, które ma stać się „nowym Tulum” ahahahha Autobusy turystyczne jeszcze tu nie dojeżdżają, bo według Google Maps, Cancun – Bacalar zajęłoby 4 godziny jazdy samochodem. A dla gości, którzy zapłacili za pobyt w hotelu all inclusive, to z pewnością zadużo jak na jednodniową wycieczkę.
Tym lepiej, nawet jeśli w okresie świątecznym Bacalar jest super zatłoczone.
Tulum – Bacalar autobusem
Z Tulum mamy jechać autobusem ADO. Po przybyciu na miejsce, na 5 minut przed odjazdem dowiadujemy się, że autobus jest odwołany, ale o tej samej porze odjeżdża autobus drugiej klasy firmy Mayab. Zwracana jest nam różnica w cenie i jest ona pozostawiona. Następnym razem postaramy się przyjechać wcześniej na terminal – na wypadek, gdyby tego typu incydent się powtórzył.
La Playita
Nasi przyjaciele blogerzy Kalokali spędzili tu swoje wakacje i bardzo polecali restaurację La Playita, ich swoistą kwaterę główną w Bacalar. Pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy po przyjeździe do Bacalar, było udanie się do La Playita, zajęcie najładniejszego stolika i spojrzenie na lagunę.

Jużsamo menu sprawia, że cieknie mi ślinka. Decyduję się na tatara z tuńczyka (mały, ale pyszny), podczas gdy JB kontynuuje pracę nad daniami. Dobrze jest mieć restaurację, w której są co najmniej 2 dania, które nas interesują (a nie 0 jak to było przez tydzień). Tutaj, mimo częstych odwiedzin, są super wyluzowani. Podczas posiłku siedzimy na drewnianych ławach. A jak tylko skończymy, możemy położyć nasze rzeczy na tych pięknych, fantazyjnych krzesłach i zostać tak długo, jak chcemy.
Uwaga: źle traktowałem mój aparat fotograficzny, który do końca roadtripu był niesprawny. Od tej pory będziesz mieć mieszankę zdjęć wykonanych przez 2 smartfony i kamerę sportową. Przepraszam za mniej naturalne kolory niż z aparatu. Staram się wybierać jak najbardziej realistyczne zdjęcia
Przed przyjazdem tutaj nie rozumiałam, dlaczego jest tyle pomostów, myślałam, że to dla stylu. Ale tak naprawdę, bez pomostów wszyscy pływalibyśmy w błocie, ponieważ część przy brzegu jest pełna lilii wodnych i lotosów. Jest bardzo ładna, ale woda nie jest aż tak przejrzysta. Ponadto, pomosty pomagają zachować lilie wodne/mangrowce/lotosy, które przyczyniają się do zachowania ekosystemu laguny.


Po lewej stronie znajduje się długie molo z łodziami. Aby się tam dostać, trzeba zapłacić 20MXN/osoba, potem są ogromne zjeżdżalnie, mnóstwo restauracji, leżaków itp. ale dla mnie wygląda to zbyt Disneylandowo – dlatego zostaliśmy w La Playita całe popołudnie, czekając na przyjazd naszych koczowniczych przyjaciół.

O 19.00 w końcu przyjeżdżają, mamy dużo do omówienia. Odprowadzamy ich z powrotem do hostalu. 15 minut później Ar. dzwoni do mnie : „Houston, mamy problem”. Okazuje się, że w ich Morgan House Hostal tuż obok odbywa się impreza taneczna – muzyka jest nie tylko super głośna, ale ma trwać do 3 nad ranem. Proponujemy, aby jak najszybciej zatrzymali się w naszym hotelu: Aljanna House Boutique Hotel (link do rezerwacji). W Meksyku większość pokoi posiada 2 podwójne łóżka. A dodatkowe koszty będzie można uregulować z właścicielem następnego dnia
Uwaga: Cena dla 4 osób jest o 30% do 50% wyższa od ceny dla 2 osób. Jeśli wybierasz się do Meksyku z przyjaciółmi, może to być dobry sposób na zaoszczędzenie pieniędzy, zamiast płacić za 4 niewygodne łóżka w akademiku. Szczególnie w okresie Świąt Bożego Narodzenia, kiedy stawki są x2

Dzień 8 (26 grudnia)
Wracamy do La Playita na lunch i restauracja jest jeszcze bardziej zatłoczona niż wczoraj. Znajdujemy świetne miejsce i cieszymy się naszym obiadem. Miałem zamiar wypożyczyć wiosło bezpośrednio z La Playita, ale osoba odpowiedzialna za wiosła wydaje się cieszyć również świętami Bożego Narodzenia. Tuż obok restauracji (po lewej stronie) znajduje się małe pole, na którym mogłem wypożyczyć wiosło za 150MXN/godzinę. JB towarzyszy mi w kolejnym wiosłowaniu, a Ar. podąża za nami na snorkeling.
Czuję się jak ryba w wodzie (to takie małe spełnienie marzeń, od jakiegoś czasu chciałam wiosłować) i nie rozumiem, dlaczego JB ma tyle problemów z utrzymaniem równowagi. Woda w zalewie jest bardzo spokojna i udaje mi się ruszyć do przodu, aż do połowy zalewu. JB tłumaczy mi, że wysokie osoby mają wyżej położony środek ciężkości i dlatego trudno jest im kontrolować wiosło. Cóż, cieszę się, że choć raz mój mały rozmiar mi pomaga. Bardzo mi się podoba! Nawet gdy przepływają łodzie, nie spadam z pokładu. Potrzebuję bardzo mało siły, żeby iść do przodu, wolę wiosło niż kajak. Aby chronić ekosystem laguny, nie mamy żadnych kremów do opalania ani produktów chemicznych, dlatego też nosimy zakrywające ubrania z filtrami anty-UV, które chronią nas przed słońcem.


Ar. mówi nam, że snorkeling jest bezużyteczny. Nie ma ryb. Laguna ta nazywana jest „laguną 7 kolorów”, ponieważ jej głębokość jest bardzo zróżnicowana. Szybko przechodzimy z płytkiego obszaru (po biodra) do obszaru, gdzie w ogóle nie widać dna. Bycie na wiosłach jest jak zaprzeczenie – nie zdaję sobie sprawy z głębokości, jest to o wiele mniej przerażające niż gdybym nurkował z rurką. Laguna jest tak piękna, że mimo iż Am. nie pływa, w pełni korzysta z widoku z restauracji
Dobrze, że umówiliśmy się tylko na godzinę, bo JB już tego nie wytrzyma. Gdyby to ode mnie zależało, poszedłbym do kanału piratów po drugiej stronie laguny – i zawrócił, hehehe
Kradzież na parkingu
Ar. zauważa parę turystów o żywej cerze w trakcie dyskusji z pracownikiem restauracji. Chodzi o policję itd. Podobno, żeby popływać, zostawili wszystko w bagażniku samochodu (łącznie z paszportami) i złodzieje zabrali WSZYSTKO. Jest to dość powszechne przestępstwo w Meksyku, złodzieje zabierają wszystko, a potem to porządkują. Co za koszmar! Dobra wiadomość jest taka, że nie są oni na światowej trasie koncertowej i prawdopodobnie mogliby ubiegać się o przepustkę przynajmniej na powrót do domu. Mam szczerą nadzieję, że udało im się zablokować karty na czas itp.
Słyszałem o tego typu kradzieżach w Cancun, Play del Carmen i w turystycznych dzielnicach Bacalar. Zasadniczo, jeśli tylko parking nie jest płatny i strzeżony, istnieje ryzyko. Jest to również jeden z powodów, dla których woleliśmy zostawić nasze bagaże na 2 tygodnie w przechowalni w hotelu w Meridzie i podróżować lekkim autobusem, zamiast wynajmować samochód i zabierać je ze sobą. Również w USA, podczas naszej podróży, zostawiliśmy cały nasz sprzęt komputerowy w szafce. Nasze paszporty, karty bankowe są zawsze z nami w saszetce Eagle Creek. W razie potrzeby zawsze można zostawić bagaż w terminalach ADO.
Dzień 9 (27 grudnia)
Los Rapidos
Kierując się radami znalezionymi w Internecie (i w Lonely Planet), motywujemy się do wyjazdu do Los Rapidos. Tutaj laguna się zwęża i tworzy niewielki prąd – możemy dać się ponieść prądowi, wygląda to zabawnie. Bierzemy taksówkę (150MXN, taryfa turystyczna zamiast 80MXN dla miejscowych). Wstęp kosztuje 100MXN/osoba (nadal tylko gotówka). Jest 10 rano, a my jesteśmy prawie jedynymi turystami. Chodzi o to, by idąc w górę laguny (po bardzo śliskich pniach drzew) nie uszkodzić sztucznych skał (które w rzeczywistości są żywymi organizmami). Ale myślę, że były tak źle traktowane i chodzono po nich, że są teraz martwe 🙁
Powtarzam: wszystko, co wygląda tu jak skały, nie jest skałami, to stromatolity, a więc żywe organizmy, nie dotykajcie ich!
Następnie możemy położyć się na plecach, a prąd sprawi, że będziemy unosić się aż do poziomu restauracji (są tam liny, które nas utrzymają). Nie mamy boi, więc płyniemy wolniej, ale widzieliśmy jak inni turyści zakładają sobie na plecy kamizelki ratunkowe i spektakl jest zbyt zabawny. Kilka godzin później, niektórzy turyści przychodzą z gigantycznymi bojami różowo-fluo ahahhaha to jest zbyt słodkie.



Restauracja na miejscu jest całkiem przystępna cenowo, między 190MXN a 240MXN za danie i 45MXN za drinka. Jest to miejsce w 100% Instagramowe. Wszystko jest ładne, wszystko jest miłe, można tu bez problemu spędzić cały dzień. Czytaliśmy jednak kilka komentarzy o zatruciach pokarmowych, a także o kradzieżach ze skarbców, więc wyjeżdżamy zaraz po przyjeździe grup.
Wracamy do Bacalar, ale nie możemy znaleźć taksówki. Właściciel Los Rapidos proponuje nam, że wezwie dla nas taksówkę, ale będzie to koszt 180MXN zamiast 150MXN (bo taksówka przyjeżdża do nas). Odmawiamy i wolimy chodzić do głównej alei (20 minut spaceru). Po drodze spotykamy martwego węża… więc idźcie środkiem drogi na wypadek, gdybyście natknęli się na żywego węża hehe Zatrzymujemy colectivo jadące z Chetumal i za 25MXN/osobę zostajemy podrzuceni przed terminal ADO w Bacalar (to oszczędność 80MXN za 4 osoby, czyli 4 tacos). Tak więc, jest całkiem możliwe, aby przejść w drugą stronę, zatrzymać się tam, gdzie jest znak dla „los rapidos”. Zapłać 25MXN, a następnie przejdź

panel 
colectivo
Spływ kajakowy po lagunie
Nasza przyjaciółka Karen powiedziała nam, że w Bacalar byli Mennonici (odpowiednik Amiszów). Próbowałam otworzyć oczy, ale nikogo nie widziałam. Podobno często widuje się ich w bardzo ładnych strojach i kapeluszach w starym stylu – po drugiej stronie parkingu La Playita. Otwórz oczy!
W Bacalar mogliśmy zapoznać się z różnymi ofertami wycieczek łodzią po lagunie:
- zwykłą motorówką: 250MXN/osoba za 2 godziny – dookoła laguny, do cenotes i kanału pirackiego: Cenote Esmeralda, Cenote Negro, Cenote Cocalitos, Isla de los Pajaros, Canal de los piratas
- z żaglówką: 650MXN/osoba za 4h – aby zrobić tę samą wycieczkę, ale nie zanieczyszczasz wody i wycieczka odbywa się bez hałasu, bez nieprzyjemnego zapachu benzyny
Nie chcemy zanieczyszczać wody, ale 650MXN/osobę wydaje się trochę drogo. Poza tym 4 godziny na żaglówce – może nam się znudzić. Ruszamy więc na poszukiwanie kajaka – z zamiarem zrobienia tej samej trasy co łódki. W każdym razie, nie rezerwuj *wycieczek online*, ponieważ oferują one ceny 3 razy droższe niż na miejscu!
Dzięki potędze Internetu, znajdujemy jedną z najlepszych cen wynajmu kajaków w Bacalar w The Yak Lake House. Ponadto lokalizacja jest optymalna, ponieważ punkt startowy znajduje się tuż przed Kanałem Piratów, naszym pierwszym przystankiem. Miejsce jest bardzo „tajne”, bo trzeba dzwonić do drzwi hostelu. Następnie należy udać się do baru i poprosić o wypożyczenie 2-osobowego kajaka. Za jedyne 150MXN/h (podczas gdy wszędzie jest to 250MXN/h). Należy zapłacić za pierwszą godzinę i zostawić kaucję w wysokości 300MXN za kajak. To jest luksusowy hostel. Łóżka w akademiku są ogromne, jeśli jesteś zainteresowany, tutaj lien Booking de l’auberge. Mają prywatne molo i przyjemny bar. Nie wiem jednak, czy w nocy jest dużo hałasu/muzyki.
Po 15 minutach rozumiemy, że siłą naszych rąk daleko nie zajedziemy. Staramy się jak najlepiej iść na Kanał Piratów, robiąc (wiele) przerw. Kanał ten jest tak nazywany, ponieważ właśnie tą drogą w XVIII wieku przypływali piraci. Aby dowiedzieć się, gdzie to dokładnie jest, to bardzo proste: wystarczy poszukać miejsca, gdzie jest najwięcej łodzi.


To miejsce było ostatnio prezentowane w programie Zone Interdite na M6, w którym mówiono o rodzinach na wakacjach. Kiedy się tu przyjeżdża, błoto staje się gumowate i można je wszędzie rozsmarować: to taki peeling Majów. Błoto to zawiera odrobinę siarki, która jest bardzo dobra dla skóry, a kiedy usuwasz je ze skóry, odpada też trochę martwego naskórka. Kiedy podchodzi zbyt blisko, JB nie może wstać i jego nogi same się zapadają. Jest to taki sam efekt jak ruchome piaski, które można zobaczyć w telewizji, z tą różnicą, że nie jest to niebezpieczne. Jednak prawie straciłam sandały, bo zbyt trudno było je wyciągnąć ahaha. Ja również wiele razy spadałem – ale bardziej z powodu dziur pozostawionych przez poprzednich turystów.

Dopiero kilka dni po tym „majowym złuszczaniu” natknęłam się na stronę – która koniecznie odradza tę praktykę, ups – bo zaburza ekosystem. Złuszczając skórę w tym miejscu, pozostawiamy za sobą pozostałości naszych chemikaliów i ryzykujemy, że jeszcze bardziej zniszczymy ekosystem, który i tak jest już osłabiony z powodu rosnącej liczby turystów.
Siłą naszych rąk docieramy po długiej próbie do Cenote Negro. Podobno ma 130 metrów głębokości. Możemy wyraźnie zobaczyć krawędź (z glonami i roślinnością), a następnie jest to pustka.

Samo patrzenie na to zdjęcie mnie przeraża… Ale JB, bardzo odważny, i tak poszedł popływać. Tutaj nie ma krokodyli (przynajmniej nie w tej części laguny, bo jest tu za dużo turystów, a za mało ryb).
Pewne jest to, że w Centro Holistico Akalki mieszkają dwa krokodyle. Raczej ich nie zobaczysz, bo łodzie tam nie pływają, jest to bardzo daleko od centrum – i tylko ci, którzy tam zostaną, mogą je zobaczyć. Zapytałem ponownie właściciela hotelu i powiedział, że nie ma absolutnie żadnego ryzyka. Krokodyle bardzo boją się turystów i są bardzo daleko od terenów turystycznych. Ale hej, krokodyl to krokodyl. W każdym razie, jeśli wierzyć Google, w lagunie Bacalar nie odnotowano żadnego incydentu z udziałem krokodyla.
Nie mamy już rąk i spieszymy się oddać kajak. W sumie będziemy mieli 2 godziny spływu kajakowego. Mały odpoczynek później i przechodzimy zobaczyć mola z publicznym dostępem, aby zobaczyć zachód słońca. Publiczne mola są zamykane o 19:00, a nas przeganiają o 18:40….


Zjadamy kolację w taquerii. Odkrywamy „papas rellenas al pastor”, w końcu danie, które nam smakuje. Jest to puree ziemniaczane z odrobiną mięsa, śmietany i sera na wierzchu. Bardzo dobry. Kolacja kosztowała nas tylko 125MXN/osoba.

Dzień 9 (28 grudnia): Los Cocalitos, Cenote Esmeralda, Cenote Azul
Płyniemy wzdłuż laguny, aby odwiedzić cenotes, których nie udało nam się odwiedzić kajakiem dzień wcześniej.
Ale niestety, dostęp do laguny jest całkowicie zablokowany przez wiele prywatnych pasaży hotelowych: zobacz nasze n-te Oczekiwania vs. Rzeczywistość ahahah

Wpobliżu centrum miasta znajdują się tylko 3-4 publiczne pomosty, reszta to tereny prywatne – czasem nieużywane, ale i tak z barierkami. Przykro nam z powodu tego wszystkiego – zawsze trzeba płacić, nawet tutaj.
Uwaga: jeśli Bacalar kiedyś stanie się ultra-turystyczne i zbyt drogie, można pojechać colectivo do Laguna Milagros, która ma ten sam niebieski kolor, ale wstęp jest wolny.
Z drugiej strony, niektóre hotele są naprawdę super, super piękne!

Przechodzimy obok hotelu Laguna Bacalar(link Booking) i tu ceny za wypożyczenie kajaków są jeszcze tańsze: 50MXN/h za pojedynczy kajak. Z hotelu rozciąga się widok na jedną z najpiękniejszych cenot w Bacalar: Cenote Esmeralada. Aby korzystać z basenu i udogodnień, wystarczy zjeść w restauracji

Przechodzimy też przed Los Axules, o którym pisano na forach. Dostęp jest darmowy, ale trzeba dokonać konsumpcji. Jedzenie jest bardzo drogie jak na to, co jest, a kąpielisko jest raczej małe. Nie polecam go już.
Z drugiej strony, Los Cocalitos jest warte odwiedzenia. Wstęp kosztuje 35MXN/osoba i mamy prawo do kilku marnych plastikowych krzesełek. Bez parasola czy czegokolwiek. Ale są też hamaki i huśtawki w wodzie, a przede wszystkim… stromatolity , które zbudowane są z tysięcy bakterii. Działają one jak las, pochłaniając CO2 i uwalniając O2. Pierwsze 5 centymetrów jest żywe, reszta jest skamieniała. Aby je zachować, nie należy podchodzić zbyt blisko (co najmniej 3 metry) i nie smarować kremem do opalania ani środkami chemicznymi. Są one bardzo kruche, wystarczy na nie nadepnąć, aby wytworzyły się po tysiącach lat. Według naukowców, stromatolity obecne w Bacalar miałyby więcej niż 10 000 lat.
Tutaj wydają się być jeszcze żywe, widać na nich jeszcze jakieś grzyby. Z drugiej strony, schody prowadzące do laguny znajdują się zbyt blisko stromatolitów. Polecam przyjechać i zobaczyć je, ale nie pływać tutaj.



Cenote Azul
Podczas gdy ja jestem bliska śmierci z gorąca, my w końcu docieramy do Cenote Azul. Wstęp kosztuje 20MXN/osobę. My tylko wziąć drinka (25MXN) czas, aby odzyskać od długiego spaceru tego ranka przed podjęciem taksówką do centrum (za 45MXN). Wielu miejscowych przychodzi tu zjeść i popływać, wydaje się, że jest to bardziej lokalne miejsce.

Mamy lunch w Pues Si, włoskiej restauracji, którą uważamy za bardzo dobrą. Już czas pożegnać się z naszymi świątecznymi towarzyszami podróży.
Cóż, najwyraźniej błędem było nie zdecydować się na łódź – ponieważ bez łodzi mamy dostęp tylko do kilku małych części laguny. Jeśli jednak to możliwe, wybierz żaglówkę, kajak lub wiosło… aby nie zanieczyszczać wody. Postarajmy się zachować ten piękny niebieski kolor!

Nasz autobus do Chetumal znowu został odwołany. Musimy wsiąść do colectivo tuż przed terminalem autobusowym. Następnie kolejny autobus z Chetumal do Xpujil.
Ciąg dalszy…. kontynuacja naszej przygody w Calakmul
Część 2: Praktyczne wskazówki
Dostęp do laguny
- Mola z dostępem publicznym: wpisz Balneario Municipal El Aserradero i Muelle Mirador Publico de Bacalar lub Muelle Ecologico na Google Maps. Są to 3 wolne wejścia do Zalewu. Należy jednak uważać na swoje rzeczy, na miejscu nie ma szafek.
- Dostęp płatny lub z konsumpcją: serdecznie polecamy restaurację La Playita i Cocalitos
- lub po prostu wybierz jeden z wielu hoteli z prywatnym dostępem do laguny
Jak dojechać do Bacalar?
- Najbliższym dużym miastem turystycznym jest Tulum. Oto rozkłady jazdy autobusów pomiędzy Tulum a Bacalar: 00:05, 01:50, 08:35, 09:45, 10:35, 12:05, 13:05, 13:35, 17:05, 20:35, 21:05, 22h24, 22h45. Czas trwania: 2h50. Taryfa: 292MXN. Bądźcie ostrożni, te autobusy ADO są często odwoływane. W tym przypadku, w tym samym czasie odjeżdża autobus drugiej klasy Mayab. Przyjdź na terminal 30 minut wcześniej i systematycznie pytaj, czy Twój autobus jest podstawiony.
- Jeśli przyjeżdżasz z Belize, możesz jechać do Chetumal, a następnie wziąć jeden z wielu autobusów (lub colectivos) do Bacalar
- Do Bacalar można też pojechać z Meridy (tak jest w przypadku naszych dwóch znajomych nomadów): 00:15, 07:30, 13:00, 14:45, 18:00, 23:00, 23:45. Czas trwania: 5h05. Taryfy: od 285MXN do 524MXN
Jak dojechać z Bacalar?
- Do Chetumal : kilka colectivos odjeżdżają co 30 minut przez ulicę (ostatni odjazd o 16:00), tuż przed terminalem autobusowym ADO w Bacalar
- Do Chetumal : można również dojechać autobusem ADO, rozkład jazdy jest dostępny online. Bądźcie ostrożni, te autobusy ADO są bardzo często odwoływane. W tym przypadku istnieje autobus drugiej klasy Mayab, który odjeżdża kilka minut wcześniej. Przyjdź na terminal 30 minut wcześniej i systematycznie pytaj, czy Twój autobus jest podstawiony
- Dla Xpujil : są tylko 2 autobusy, które odjeżdżają bardzo późno. Radzę pojechać do Chetumal, a następnie wziąć autobus do Xpujil, ponieważ odjazdy do Xpujil z Chetumal są liczniejsze (6 odjazdów dziennie) (mówiłem o tym tutaj)
- Do Tulum : kilka colectivos odjeżdżają co 30 minut z drugiej strony ulicy, tuż przed terminalem autobusowym ADO w Bacalar
- Do Tulum, Campeche, Merida, Palenque, Playa del Carmen … można skorzystać z autobusu ADO, rozkłady jazdy są dostępne online
Jak dojechać do Los Rapidos?
- Albo wziąć taksówkę (150MXN, 180MXN powrót)
- Można też wsiąść w colectivo (przed terminalem ADO) do Chetumal (kursuje co 30 minut). Wysiądź, gdy zobaczysz znak Los Rapidos i idź przez 20 minut (idź środkiem drogi, ponieważ jest tam kilka węży)
Postaraj się przyjść przed 11 rano.
Jak dojechać do Cocalitos?
- Albo spacer (ale droga jest naprawdę niefajna, bo widok zasłaniają prywatne posesje)
- Lub zapłacić 40MXN w taksówce
Wstęp do Cocalitos jest płatny (35MXN/osoba)
Budżet
- Transport:
- Tulum – Bacalar (autobus ADO): 292MXN (lub połowa ceny, jeśli weźmiesz firmę Mayab)
- Taxi Bacalar – Los Rapidos: 150MXN
- Los Rapidos – Bacalar w colectivo: 25MXN
- Cenote Azul – Bacalar taksówką: 45MXN
- Bacalar – Chetumal (colectivo): 50MXN
- Zakwaterowanie:
- bardzo blisko terminalu ADO, bardzo ładne zakwaterowanie, taras z hamakiem (czasami hamak jest w pokoju), obok znajduje się OXXO: Aljanna House Boutique Hotel 52€ (link do rezerwacji)
- bardziej centralny, ale mniej ładny, restauracje w pobliżu, dostęp do tarasu: Hotel Szapot 29€ (link dorezerwacji)
- Luksusowy hostel dla backpackersów, z prywatnym molo, bardzo ładnym barem i przytulnymi łóżkami: The Yak Lake House Link do rezerwacji
- Wynajem:
- Paddle: 150MXN/godzinę (na lewo od restauracji La Playita)
- Kajak 2 miejsca: 150MXN/h (w The Yak Lake House): zadzwoń dzwonkiem i idź do baru, aby wynająć kajak
- Wyżywienie: 125MXN za posiłek w taquerii, w innych przypadkach 220MXN do 300MXN/os minimum w restauracjach
Inne artykuły
- Road trip w Meksyku #1: Chichen Itza, Cenote Ik Kil, Valladolid, Cenote Zaci, Ek Balam, Cenote X’canche
- Road trip w Meksyku #2 : Cobá, ruiny Majów i widok z góry na piramidę Nohoch Mul
- Road trip w Meksyku #3 : Tulum, Playa del Carmen & Cenoty (Car Wash, Gran Cenote, Xunaan-Ha, Cenote Azul, Cenote Suytun)
- Road trip w Meksyku #4: Sian Ka’an, Dream Beach, delfiny i dzikie żółwie
- Road trip w Meksyku #5 : Bacalar, Los Rapidos, Cenotes & Cocalitos
- Road trip w Meksyku #6: ruiny Calakmul, głęboko w dżungli
- Road trip w Meksyku #7 : ruiny Palenque, wodospady Misol-Ha i Agua Azul
- Road trip w Meksyku #8 : Campeche, ruiny Uxmal & Merida
- Przewodnik : 15 dni na Jukatanie (autobusem i colectivo)
- Przewodnik : 17 dni na Jukatanie (autobusem i colectivo)
- Oaxaca i okolice :
- Miasto Meksyk i okolice :
- Zobaczyć mecz piłki nożnej na mitycznym Estadio Azteca w Mexico City
- Lucha Libre (meksykański wrestling) noc na Arena Mexico
- Miasto Meksyk lub Ciudad de México
- Odwiedziliśmy rezerwat motyli Monarchy w Meksyku – Sierra Chincua
- Wizyta w dwóch starych miastach górniczych: Tlalpujahua i El Oro
- Piramidy Słońca i Księżyca w Teotihuacán