Moje obecne ulubione [maj 2023]: książki i muzeum ezoteryki w Amsterdamie
Daleko od okultystycznych konotacji słowo ezoteryzm pochodzi z greckiego έισωθ́εω (eisôthéô, wprowadzam, być zwróconym do wewnątrz). Ezoteryzm pozwala przede wszystkim na odkrycie samego siebie. To logiczna konsekwencja dla kogoś, kto interesuje się astrologię tak jak ja, aby kiedyś zainteresować się innymi ruchami ezoterycznymi.
Les Initiés Jean-Jacques’a Bedu
Nie szukam aktywnie książek ezoterycznych, to one przychodzą do mnie. Najpierw obejrzałem bardzo interesujący wywiad z Jean-Jacques’em Bedu. Od razu kupiłem jego książkę „Les Initiés”, która przedstawia portret setki wtajemniczonych od roku 1000 do dziś. Ci mężczyźni i kobiety wywodzą się z ruchów tak różnorodnych, jak rozłożonych w czasie: alchemicy, hermetyści, okultyści, mistycy chrześcijańscy, bramini, szamani, sufowie, kabałści, biali i czarni magicy, prorocy, oświeceni, cudotwórcy i teurgowie, spirytyści, media, masoni, różokrzyżowcy, gnostycy, neotemplariusze, martyniści, teozofowie, czy po prostu wyznawcy filozofii okultystycznej lub pierwotnej tradycji.
Ta książka jest ogromna (ponad 1400 stron), a ja jestem dopiero na 180. stronie, ale bardzo podoba mi się sposób, w jaki autor przedstawia krótką biografię każdej osoby, to, co doprowadziło ją na ścieżkę ezoteryzmu, jej wierzenia i odkrycia.
Na tej liście brakuje wschodnich przedstawicieli, ale myślę, że lepiej mówić dobrze o tym, co się zna, niż rozwodzić się nad koncepcjami, które słabo się opanowało. Aby dowiedzieć się więcej o wschodnich wtajemniczonych, trzeba przeczytać inne książki, ta nie wystarczy.
To dzięki niej w końcu zrozumiałem znaczenie ceremonii wirujących derwiszy, w której uczestniczyłem w Turcji (zobacz nasz dziennik podróży). Daje także historyczny i duchowy kontekst lat 1000, pozwalając mi zrozumieć, dlaczego niektóre podstawowe greckie teksty zostały przetłumaczone z arabskiego i dlaczego astrologia zachodnia stała się tropikalna, a nie pozostała syderyczna.
Można by pomyśleć, że książkę napisał naukowiec lub historyk, ale nie! Autor jest optykiem, ale pasjonatem tego tematu. Wydanie jest poważne, a cytatów, źródeł i bibliografii jest wiele. Po lekturze możesz wyjść z 100 innymi książkami do przeczytania 😀 Dla mnie to doskonałe wprowadzenie do tematu.
Les Initiés: 30€ (link Amazon)
Embassy of the free mind
Holandia, a zwłaszcza Amsterdam, zawsze była rajem dla wolnej myśli. To całkiem naturalne, że ten duch trwa i materializuje się w absolutnie niesamowitym muzeum, gdzie można uzyskać dostęp do 29 000 książek ezoterycznych !!! Na miejscu 5000 książek jest dostępnych bezpłatnie, a dla bardziej rzadkich i cennych książek wystarczy umówić się na spotkanie, nie trzeba uzasadniać prośby, tylko wysłać krótkiego maila. Lista 29 000 książek jest dostępna na ich stronie, a Dan Brown przekazał muzeum 300 000 dolarów, aby pomóc w digitalizacji części ich książek. Na razie zeskanowano 2100 i są one dostępne bezpłatnie na stronie.
Odwiedziłem muzeum dwa razy (uwielbiam!). Cóż, muzeum nie przyszło do mnie, pojechałam do Amsterdamu, ale odkryłam jego istnienie przypadkiem. To oaza spokoju, a biblioteka jest naprawdę bardzo dobrze zorganizowana i zaopatrzona. Spędziłam tam miłe chwile i gorąco polecam. Napiszę bardziej szczegółowy artykuł, ale wiedzcie, że to mój ukochany zakątek w Amsterdamie.




Alchemik Paulo Coelho
Są książki, które przez lata śpią w naszych bibliotekach i które wybiera się i czyta w jeden lub dwa dni. Ta książka jest jedną z nich! Czekała na właściwy moment, aby zostać przeczytana. Dzięki moim wcześniejszym lekturom o alchemii mogłem łatwo zrozumieć alchemiczną część powieści.
Napisałem już szczegółową recenzję tutaj, gorąco polecam ją przeczytać, jeśli ta powieść cię interesuje.
Alchemik, 7,1€ (link Amazon)
Autobiografia jogina
„Autobiografia jogina” to kultowa książka napisana przez Paramahansę Joganandę, indyjskiego mistrza jogi i medytacji, który nauczał Krija Jogi na Zachodzie na początku XX wieku. Opublikowana po raz pierwszy w 1946 roku, książka opowiada fascynującą historię życia Joganandy, od dzieciństwa w Indiach po podróż do Stanów Zjednoczonych, gdzie założył Self-Realization Fellowship, organizację poświęconą nauczaniu medytacji i duchowości.
W „Autobiografii jogina” Jogananda dzieli się nie tylko swoimi doświadczeniami życiowymi, ale także naukami o praktykach duchowych i mistycznych doświadczeniach, których doświadczył w ciągu swojego życia. Porusza takie tematy jak medytacja, reinkarnacja, życie po śmierci oraz oferuje refleksje na temat natury rzeczywistości i świadomości.
Ta książka wywarła ogromny wpływ na rozwój duchowości na Zachodzie i była szeroko czytana przez ludzi z różnych środowisk, w tym takie osobistości jak Steve Jobs (który czytał ją co roku). Uważana jest za klasykę literatury duchowej i jest pozycją obowiązkową dla każdego, kto interesuje się medytacją, duchowością i poszukiwaniem wewnętrznej prawdy.
Znajdziecie bardziej szczegółową recenzję tutaj. Ta książka potwierdza informacje, które przeczytałam w 4 innych książkach o Tybecie i medytacji. Jeśli cuda przedstawione w książce mogą budzić wątpliwości wielu osób, jest to spektakularny sposób pokazania, do czego jesteśmy zdolni na Ziemi, gdy mamy wiarę.
Autobiografia jogina, 20€ (link Amazon)
Zadig czyli Przeznaczenie Voltaire’a
Nie można go naprawdę zaklasyfikować do książek ezoterycznych, ale jest to jednak opowieść inicjacyjna. Moim ulubionym fragmentem jest ten pod koniec, gdzie Zadig, zrozpaczony, spotyka pustelnika i pokazuje mu plany Opatrzności. Bajki Voltaire’a są zawsze aktualne, są ponadczasowe i jest w nich tyle poziomów czytania, że można i należy je czytać w różnych momentach życia.
Oto mały przedsmak książek, które przeczytałem i które bardzo mi się podobały w tym miesiącu. Do zobaczenia!