Digital nomad,  TDM,  Tour du Monde

Moje Obecne Ulubione [Czerwiec 2023] Książki, aby się wzbogacić i osiągnąć niezależność finansową

Kiedy pisałam mój artykuł o tym, jak oszczędzałam pieniądze przed podróżą dookoła świata, bardzo się zdziwiłam, że niektórym się przydał, bo te wskazówki są naprawdę bardzo proste, wręcz zbyt proste. Nawet się wstydziłam dawać tak uproszczone rady.

Potem rozejrzałam się dookoła i zrozumiałam, że chociaż wszyscy mniej więcej wiedzą, jak zarabiać więcej pieniędzy każdego dnia, to nie wiedzą, jak stać się „bogatym” każdego dnia, bo nikt ich tego nie nauczył. Przeczytałam kilka książek na ten temat, aby lepiej uporządkować myśli, i oto moje odkrycia.

Najbogatszy człowiek w Babilonie

To bardzo piękna książka, oparta na fikcyjnych opowieściach z Babilonu, która zmienia Twój stosunek do pieniędzy. Historia zaczyna się od dwóch niezwykle utalentowanych rzemieślników z Babilonu, którzy nie mają grosza przy duszy. Nie rozumiejąc, dlaczego talent nie idzie w parze z pieniędzmi, postanawiają udać się do najbogatszego człowieka w Babilonie, aby poprosić go o radę. On, bardzo hojny, dzieli się z nimi swoją historią i wskazówkami.

Po lekturze zapamiętujemy następujące lekcje:

  • Talent niekoniecznie idzie w parze z pieniędzmi. To nie znaczy, że jeśli jesteś najzdolniejszym rzemieślnikiem we wszechświecie, będziesz opływać w bogactwa. Trzeba przestrzegać kilku zasad.
  • 5 praw złota:
    • Złoto chętnie przychodzi, w coraz większych ilościach, do człowieka, który odkłada co najmniej jedną dziesiątą swoich zarobków, aby stworzyć majątek na przyszłość swoją i swojej rodziny => Zawsze należy odkładać co najmniej 10% tego, co zarabiasz, na oszczędności
    • Złoto pracuje pilnie i z zyskiem dla mądrego posiadacza, który znajduje dla niego korzystne zastosowanie, mnożąc się nawet jak stada na polach. => Te oszczędności muszą się same pomnażać i przynosić Ci pieniądze, o czym napiszę poniżej
    • Złoto pozostaje pod ochroną przezornego posiadacza, który inwestuje je za radą mądrych ludzi.
    • Złoto ucieka od człowieka, który inwestuje je bez celu w przedsięwzięcia, których nie zna lub które nie są zatwierdzone przez tych, którzy wiedzą, jak używać złota.
    • Złoto ucieka od człowieka, który zmuszałby je do niemożliwych zysków lub który słuchałby kuszących rad oszustów i naciągaczy, albo polegałby na własnym braku doświadczenia i romantycznych pragnieniach inwestycyjnych.
  • Wiele osób zachowuje się jak ofiary, przypisując brak sukcesu losowi, ale możliwe, że los już kilka razy wyciągnął do Ciebie rękę, ale nie wykorzystałeś/nie zauważyłeś okazji.

Krótko mówiąc, to krótka książka, bardzo łatwa do przeczytania i zrozumienia. Gorąco polecam podarować ją swoim dzieciom, stażystom… lub wszystkim tym, którzy nie mają jeszcze zdrowego stosunku do pieniędzy, którzy wolą roztrwaniać majątek na przykład na luksusowe torebki 😀

Oszczędzanie 3.0

Na czas podróży dookoła świata, ponieważ potrzebowaliśmy dostępu do naszych pieniędzy bez opóźnień, trzymaliśmy oszczędności na kontach dostępnych w każdej chwili: Livret A, LDD itp., ale kiedy przeszliśmy w tryb „oszczędzanie na emeryturę”, zmieniliśmy strategię. Podjęliśmy większe ryzyko, ale na dłuższą metę te oszczędności przyniosą nam więcej. JB został w dużej mierze zainspirowany przez dwie książki napisane przez Edouarda Petita: Oszczędzanie 3.0 (link Amazon) i Tworzenie i zarządzanie portfelem ETF (link Amazon). Jego jedynym żalem jest to, że nie znał tej metody wcześniej.

Gorąco polecam lekturę, ale aby zachęcić Was do przeczytania, pokrótce streszczę te dwie książki:

  • Świetnie jest odkładać część dochodów na konta oszczędnościowe (oszczędności na czarną godzinę). Jednak przynoszą one niewielkie zyski.
  • Inflacja jest wyższa niż procent odsetek z tych kont oszczędnościowych. Więc tracisz siłę nabywczą, jeśli Twoje oszczędności nie nadążają za co najmniej inflacją.
  • Statystyki pokazują, że fundusze ETF na cały świat (trackery oparte na wynikach najlepszych firm na świecie) w okresie co najmniej 20 lat radzą sobie lepiej niż kupowanie akcji kilku firm i lepiej niż inflacja.
  • To dzięki tej metodzie Twoje oszczędności mogą się same pomnażać i przynosić Ci pieniądze na dłuższą metę.
  • Jeśli ta metoda nie jest tak dobrze znana, to dlatego, że
    1. wiąże się z ryzykiem
    2. , ponieważ trzeba ją kupować regularnie (np. co miesiąc), aby rozłożyć ryzyko, dzięki czemu kupuje się, gdy rośnie, i kupuje też, gdy spada. Na dłuższą metę, średnio, można wyjść na plus.
    3. to inwestycja długoterminowa
    4. mamy mało wiedzy finansowej we Francji i wierzymy, że państwo zajmie się naszą emeryturą.
  • Zalecane jest kupno ETF-ów Europa, ETF-ów USA, ETF-ów rynków wschodzących (lub ETF-ów Świat dla uproszczenia), aby pokryć absolutnie wszystkie gospodarki świata, dzięki czemu jeśli jeden kontynent nie radzi sobie dobrze, inny to zrekompensuje i w końcu możesz być na plus.

Książka Epargnant 3.0 (link Amazon) jest naprawdę mała, bardzo łatwa do zrozumienia i niedroga. Dodatkowo istnieje w formie audio , więc nie ma żadnej wymówki, żeby jej nie przeczytać.

Inwestowanie swoich oszczędności

Nie daj się zwieść prostemu layoutowi tej grubej książki, to biblia inwestycji dla Francuzów (link Amazon). Po przeczytaniu „Najbogatszego człowieka w Babilonie”, jeśli zastanawiasz się „to fajnie, ale gdzie zainwestować te 10% oszczędzane miesięcznie, aby złoto się mnożyło”? Ta książka odpowie na to pytanie. We Francji nie ma zbyt wielu opcji inwestycyjnych, ale dla początkującego zrozumienie zalet i ograniczeń każdej formy inwestycji, jak deklarować podatki dla każdej z nich: wymaga jednak długiego researchu. Ta pozycja oszczędzi Ci tego wysiłku, a dodatkowo, ponieważ ukazała się niedawno, informacje są jeszcze świeże i zgodne z francuskim prawem (co do % podatków, regulacji itd.).

Poziom trudności wzrasta z każdym rozdziałem. Więc jeśli kiedykolwiek uznasz inwestowanie za zbyt trudne, możesz zatrzymać się na łatwiejszych formach inwestycji (np. ETF). Krótko mówiąc, warto przeczytać, bo to są naprawdę konkretne działania.

Sekrety umysłu milionera

Według Alberta Einsteina, «Szaleństwo to robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów». Jeśli nie jesteś jeszcze bogaty, nawet jeśli nadal będziesz robić to, co robisz teraz, z większą intensywnością, wynik nie będzie zasadniczo inny. Aby osiągnąć bogactwo, trzeba zmienić sposób myślenia, trzeba myśleć jak bogacz. I ta książka mówi Ci, jak rozumują bogaci.

Dla mnie czytanie tej książki (link Amazon) nie jest niezbędne. Cała jej treść streszcza się w 17 punktach, a ja skomentuję niektóre z nich:

  1. Ludzie bogaci wierzą: «Ja tworzę moje życie». Biedni wierzą, że «Życie mi się przydarza».
  2. Ludzie bogaci grają w grę pieniędzy, aby wygrać. Biedni grają w grę pieniędzy, aby nie stracić.
  3. Ludzie bogaci zobowiązują się do bycia bogatymi. Biedni chcą być bogaci.
  4. Ludzie bogaci myślą wielko. Biedni myślą mało.
  5. Ludzie bogaci koncentrują się na możliwościach. Biedni koncentrują się na przeszkodach.
  6. Ludzie bogaci podziwiają innych ludzi bogatych i zamożnych. Biedni zazdroszczą bogatym i ludziom sukcesu.
  7. Ludzie bogaci zadają się z ludźmi pozytywnymi i zamożnymi. Biedni zadają się z ludźmi negatywnymi lub tymi, którym się nie powiodło.
  8. Ludzie bogaci są gotowi promować siebie i swoją wartość. Biedni myślą negatywnie o sprzedaży i promocji.
  9. Bogaci są więksi niż ich problemy. Biedni są mniejsi niż ich problemy.
  10. Ludzie bogaci są doskonałymi odbiorcami. Biedni są słabymi odbiorcami.
  11. Ludzie bogaci wybierają wynagrodzenie zależne od wyników. Biedni wybierają wynagrodzenie zależne od czasu.
  12. Ludzie bogaci żyją w świecie obfitości. Biedni żyją w świecie ograniczeń.
  13. Ludzie bogaci koncentrują się na swojej wartości netto. Biedni koncentrują się na dochodzie z pracy.
  14. Ludzie bogaci dobrze zarządzają swoimi pieniędzmi. Biedni źle zarządzają swoimi pieniędzmi.
  15. Ludzie bogaci mają pieniądze, które ciężko pracują dla nich. Biedni ciężko pracują na swoje pieniądze.
  16. Ludzie bogaci działają mimo strachu. Biedni pozwalają, by strach ich powstrzymywał.
  17. Ludzie bogaci stale się uczą i rozwijają. Biedni myślą, że już wiedzą.

Skomentuję punkt nr 7: Ludzie bogaci zadają się z ludźmi pozytywnymi i zamożnymi. Biedni zadają się z ludźmi negatywnymi lub tymi, którym się nie powiodło.

Przed podróżą dookoła świata chciałam gościć ludzi u nas w Paryżu przez Couchsurfing , żeby zobaczyć, jak to jest, i sprawdzić, czy może mi się to spodobać, gdy będę w podróży. Couchsurfing pozwala podróżnym spędzić jedną lub dwie noce za darmo u mieszkańców. Niestety, ludzie, którzy potrzebują darmowego dachu nad głową, nie robią tego dla wymiany kulturowej, ale żeby oszczędzić pieniądze. Czułam się wykorzystywana i niezbyt mi się to podobało. Postanowiłam nie oferować już zakwaterowania, ale mój czas. W ten sposób poznałam ludzi, którzy już odwiedzili Paryż, nie potrzebują darmowego noclegu, ale naprawdę chcą spotkać mieszkańców i spędzić miło czas na wymianie kulturowej. Możemy robić więcej rzeczy razem, zamiast zastanawiać się, czy 15€ to dobra cena za Luwr. Mam więc dostęp do innej kategorii ludzi: „pozytywnych i zamożnych”, a nie ludzi, którym „się nie powiodło” i którzy muszą polegać na darmowych łóżkach, aby zwiedzić Paryż.

Podczas tych spotkań poznałam bardzo, bardzo bogatego faceta, jak z filmu „Crazy Rich Asians”, pochodzącego z Singapuru. Opowiedział nam, skąd wziął się rodzinny majątek (nieruchomości) i jak ojciec nauczył go dobrze zarabiać i zarządzać pieniędzmi, gdy był jeszcze studentem. Jego ojciec ma kilka domów rozsianych między Singapurem a Indonezją i nie daje synowi pieniędzy. Powierza mu 2-3 domy do zarządzania, a syn musi pokryć wszystkie swoje wydatki (w tym kosztowne studia w USA) z zarządzania tymi 2-3 domami. Oczywiście wystawił je na Airbnb, ale zarządzanie nie jest łatwe, bo robi to wszystko ze Stanów Zjednoczonych. Zostaliśmy zaproszeni do jednego z jego domów w Indonezji i byliśmy pod wrażeniem jego organizacji. Ponadto oczarowała nas jego inteligencja: w 2,5 miesiąca potrafił porozumiewać się z nami po francusku, poprawnie odmieniać, starając się używać trudnych słów. To on zachęcił mnie do nauki hiszpańskiego na naszą pierwszą podróż dookoła świata.

Jest w książce fragment dotyczący „prawa przyciągania”. W skrócie: formułujemy życzenia w myślach, czasem nieświadomie. Dopóki nie zmienimy swojego stosunku do pieniędzy (uważając, że bycie bogatym jest złe), wysyłamy do wszechświata sprzeczne komunikaty i nigdy nie będziemy bogaci. Zacytuję ten fragment:

Wszechświat, inaczej nazywany „siłą wyższą”, jest porównywalny do gigantycznego okienka pocztowego. Nieustannie dostarcza ci ludzi, zdarzenia i rzeczy. „Zamawiasz” to, co otrzymujesz, wysyłając we wszechświat energetyczne komunikaty zgodnie ze swoimi dominującymi przekonaniami. I tu również, zgodnie z prawem przyciągania, wszechświat zrobi wszystko, co w jego mocy, aby spełnić twoje prośby i wesprzeć cię. Ale jeśli w twojej teczce znajdują się sprzeczne wiadomości, wszechświat nie będzie w stanie zrozumieć, czego chcesz.
Przez minutę wszechświat słyszy, jak mówisz mu, że chcesz być bogaty, więc zaczyna wysyłać ci okazje do wzbogacenia się. Potem
słyszy, jak mówisz: „Bogaci są skąpi”, więc wszechświat zaczyna wspierać cię w wysiłkach, aby nie mieć dużo pieniędzy. Ale ty zaczynasz myśleć: „Posiadanie dużej ilości pieniędzy czyni życie o wiele przyjemniejszym”, więc biedny wszechświat, oszołomiony i zdezorientowany, znów zaczyna wysyłać ci okazje do zarabiania większych pieniędzy. Następnego dnia czujesz się mniej zainspirowany, więc mówisz sobie: „Pieniądze nie są takie ważne.” Zirytowany wszechświat zaczyna krzyczeć do ciebie: „Czy ty się w końcu zdecydujesz! Dam ci to, czego chcesz, tylko powiedz mi, co to jest!”
Głównym powodem, dla którego większość ludzi nie dostaje tego, czego chce, jest to, że nie wiedzą, czego chcą. Bogaci wiedzą
doskonale, że chcą majątku. Nie wahają się w swoich pragnieniach. W pełni angażują się w zdobycie fortuny. Dopóki jest to legalne, moralne i etyczne, zrobią wszystko, co w ich mocy, aby się wzbogacić. Bogaci nie wysyłają sprzecznych komunikatów do wszechświata. Biedni natomiast to robią.

Udostępniłam ten fragment na moim koncie na Instagramie i jedna osoba napisała do mnie: „To jest dokładnie to! Robiąc zeznanie podatkowe, pomyślałam, że płacę za dużo podatku. Wszechświat to usłyszał i nagle mam mniej kontraktów. Muszę popracować nad swoim przekazem do wszechświata.”

Aby otrzymywać, trzeba dawać

Książki poniżej wspominają o tym bardzo mało (jedna linijka), ale to ważna zasada. Wyjaśniłam już tutaj mocy daru poprzez klub wietnamskich przedsiębiorców.

Wielu miliarderów straciło swe fortuny w żałosny sposób, zanim odniosło sukces. Ci, którzy nie są do tego przyzwyczajeni, zniechęcą się po pierwszej porażce. Dlatego klub wietnamskich przedsiębiorców chce nauczyć swoich członków straty od samego początku. Gdy tylko osiągną swój pierwszy miliard dongów wietnamskich (około 40 000 euro, wystarczająco na małe studio we Wietnamie), członkowie są zobowiązani oddać wszystko dowolnemu stowarzyszeniu. Ci, którzy nie chcą dawać, proszeni są o opuszczenie klubu. W ten sposób uczą się prawdziwego nastawienia przedsiębiorcy.

Uczą się akceptować stratę, zaczynać od zera. Osoba, która straciła wszystko i potrafi odbudować wszystko od zera, będzie w stanie inwestować ogromne sumy i również zarabiać ogromne sumy, nie będzie bać się straty, bo wie, że może w każdej chwili zacząć od nowa. Jak sobie wyobrażasz, nie można zarobić miliardów, inwestując 10 euro. Trzeba złamać swoje stare nastawienie, aby osiągnąć inny wynik.

Values, Prosperity, and the Talmud: Business Lessons from the Ancient Rabbis

Nie znam się na Talmudzie, nie jestem Żydówką. Ale wiem, że to zbiór tysiącletnich ustnych nauk. Powiedzieć, że ktoś studiuje Talmud, to jak powiedzieć, że ktoś studiuje Yi King, to budzi podziw. Talmud składa się z około trzydziestu tomów i przeczytanie całego zbioru zajmuje około 7 lat, a osoba zaczyna czytać od nowa.

Ta książka po angielsku (link Amazon) podsumowuje lekcje biznesu i dobrobytu zaczerpnięte z Talmudu (link Amazon). Wskazuje, że jeśli Żydzi dążą do dobrobytu, to nie po to, aby kupować torby Louisa Vuittona i trzymać je w zamkniętej szafie, ale po to, aby (1) zyskać więcej czasu na naukę i duchowy rozwój (2) pomagać społeczności (tworząc miejsca pracy, pomagając potrzebującym itp.).

Nie ma tam bardzo innowacyjnych pomysłów, ponieważ dowiadujemy się, że wiele pomysłów innowacyjnych w tamtych czasach zostało ostatecznie przyjętych przez obecne prawo. Na przykład posiadanie przynajmniej jednego dnia posiłku w tygodniu. Posiadanie roku sabatycznego co 7 lat itd.

Po 300 stronach książka kończy się wnioskiem, że sekret sukcesu to reputacja. Dzięki etycznemu podejściu prędzej czy później odniesiesz sukces. To naprawdę głębokie i duchowe przesłanie.

Mam nadzieję, że ten artykuł przypadł ci do gustu i dał ci trochę do myślenia. Pamiętaj, bycie bogatym nie jest grzechem. Jak zauważył Yuval Noah Harari w „Homo Deus” (link Amazon), wcześniej, aby kupiec się wzbogacił, musiał zubożyć innego kupca. Ale dzięki wynalazkowi systemu bankowego, teraz na świecie jest wystarczająco dużo obfitości, aby każdy mógł z niej korzystać.

Możliwość komentowania Moje Obecne Ulubione [Czerwiec 2023] Książki, aby się wzbogacić i osiągnąć niezależność finansową została wyłączona