Europe,  France,  Paris,  TDM

Odkrywanie Tea Time w pałacu The Peninsula w Paryżu

To powoli staje się tradycją: gdy znajdujemy czas podczas naszych krótkich pobytów w Paryżu, pozwalamy sobie na małe szaleństwo: degustację tea time w pałacu.

We wrześniu 2018 roku odkryliśmy tea time w Ritz. W grudniu 2022 roku przyszła kolej na Georges V.

Dlaczego wybraliśmy The Peninsula?

Prawie przez przypadek.

Anh chciała iść do Shangri La: tea time nie jest oferowany latem. To samo z Royal Monceau. The Peninsula było ostatnią próbą i zgodzili się nas przyjąć 🙂

Tea time w paryskich pałacach to niezapomniane doświadczenia. Oczywiście pod względem smaku, ale także całego otoczenia. Możesz, na czas podwieczorku, zobaczyć odrobinę wielkiego luksusu. Cena takiego doświadczenia nie jest niska, owszem, ale znacznie bardziej przystępna niż noc w takim miejscu.

Po zbyt długiej podróży komunikacją miejską z naszego przedmieścia (choć w sierpniu jest to mniej uciążliwe niż zwykle), docieramy przed The Peninsula, dwa kroki od Łuku Triumfalnego.

Nie robiliśmy zdjęć, z szacunku dla klientów, ale pracownicy hotelu rozładowywali imponujące rolls-royce’y z katarskimi tablicami rejestracyjnymi. Dekoracje gotowe!

Przekraczając progi pałacu, to jak wejście do innego świata. „Dzień dobry Panu”, „Witamy Panią”, cały personel jest przyjazny i uśmiechnięty.

Po zgłoszeniu się w recepcji, zostajemy zaprowadzeni do sali restauracji Le Lobby , w której odbywają się tea time’y.

Sala w stylu belle époque jest przepiękna.

Zarezerwowaliśmy stolik, ale w tym sierpniu prawdopodobnie nie było to konieczne. Sala nie była pusta, ale prawie.

Nawet jeśli było więcej osób, stoliki są wystarczająco rozstawione, aby zachować kameralną atmosferę. Co nie miało miejsca w George V podczas naszej wizyty.

Można również usiąść w oranżerii, ale otoczenie jest mniej imponujące.

Cieszyłem się, że wcześniej się dowiedziałem, bo menu tea time, które nam podano, nie zawierało żadnych cen. W tego typu miejscach ceny prawdopodobnie nie są szczegółem, o którym warto wspominać.

Tak czy inaczej, jest to dość proste, są 3 różne opcje:

  • Formuła „Godzina herbaty” klasyczna : składająca się ze wszystkich słodkich i słonych elementów przedstawionych w menu + wybrany gorący napój.
  • Formuła „Godzina herbaty” prestiżowa : to samo co formuła klasyczna, ale z dodatkową szklanką szampana.
  • Formuła „Godzina herbaty” gourmet : to samo co formuła klasyczna, ale z wyborem dodatkowego ciastka.

Pierwsza formuła jest oferowana w cenie 75 € / osobę. Dwie pozostałe osoby w cenie 95 € / osobę.

Trzeba naprawdę mieć wilczy apetyt, żeby wybrać tę opcję gourmet. Celowo zrezygnowaliśmy z lunchu, aby w pełni cieszyć się popołudniową herbatą o 15:00. Po degustacji mojej klasycznej wersji nie byłam już wcale głodna.

Dla osób z mniejszym budżetem warto wiedzieć, żemożna podzielić się zestawem dla dwóch osób. Kelner sam nam to zaproponował. Ilości wydają mi się trochę za małe dla dwóch osób, ale to może być okazja, aby skosztować prestiżowego doświadczenia w bardzo przystępnej cenie.

Jak to mamy w zwyczaju, zawsze zamawiamy czekoladę domową podczas naszych popołudniowych herbat. W moim przypadku w wersji viennois, aby cieszyć się jej pyszną bitą śmietaną.

A dla Anh bez bitej śmietany. Czekolada jest bardzo skoncentrowana, a mleczna pianka podawane są osobno i mieszane dopiero w momencie degustacji.

Następnie przynoszą trójpoziomowy talerz z naszym podwieczorkiem.

Kolejność degustacji jest oryginalna, ponieważ doradzono nam zacząć od najwyższego piętra, słodkiego. Potem drugie, słone. A na koniec ostatnie, znów słodkie.

Wszystko nam smakowało i stawiamy herbatę popołudniową w Peninsula na pierwszym miejscu spośród trzech , których dotąd doświadczyliśmy. Gorąca czekolada w George V była wyjątkowa, ale ta w The Peninsula ma coś ekstra, przez co i ją stawiam na pierwszym miejscu.

Jedyny drobny żal: choć wszystko było pyszne i harmonijne, żadne z ciast czy kanapek nie wydało nam się niezapomniane. A przecież wciąż wspominamy czekoladowe ciasto marbré w Ritz 5 lat po tym, jak się nim zajadaliśmy.

Ta popołudniowa herbata spełniła nasze oczekiwania: gastronomiczna przerwa w pięknym miejscu z jakością obsługi paryskiego pałacu. Doświadczenie, które zachęcamy przeżyć przynajmniej raz!

Możliwość komentowania Odkrywanie Tea Time w pałacu The Peninsula w Paryżu została wyłączona