Jak znaleźć naszych klientów jako cyfrowych nomadów? 7 praktycznych wskazówek


Wiele osób pyta nas, jak udaje nam się żyć jako cyfrowi nomadzi i jak znajdujemy naszych klientów. Ten artykuł nie jest poradnikiem, ponieważ jesteśmy uprzywilejowani i dziś (odpukać w niemalowane) nie mamy żadnych zmartwień związanych ze znalezieniem klientów.
Nieplanowane, nasze pierwsze 10 lat w biznesie pozwoliło nam rozwinąć umiejętności i sieć zawodową niezbędną dla naszego obecnego stylu życia.
Jeśli masz jeszcze kilka lat, zanim rozpoczniesz i staniesz się pełnoetatowym cyfrowym nomadem, możesz znaleźć kilka wskazówek, które można zastosować w swoim biznesie.

Kontekst

Dla przypomnienia, odbyliśmy 11-miesięczną podróż dookoła świata, zanim zdecydowaliśmy się zostać nomadami na pełen etat. Kilka miesięcy przed końcem światowej trasy, JB podpisuje duży kontrakt na 6 miesięcy i decydujemy się być nomadami na pełen etat.
Naszą firmę (SAS) założyliśmy już 2 lata przed światową trasą koncertową, ponieważ JB miał już wtedy kilka kontraktów freelancerskich równolegle do swojej działalności zarobkowej.
Pierwsza rada: nie zaczynaj od zera. O wiele łatwiej jest rozpocząć życie jako cyfrowy nomada, jeśli masz już firmę i kilku klientów.

Nasza działalność

JB jest specjalistą w dziedzinie naturalnego linkowania (SEO). Jestem specjalistą w zakresie płatnego wyszukiwania (SEA). Nasze usługi są bardzo poszukiwane, ponieważ specjalizujemy się w niszowym obszarze naszej działalności, a mianowicie, że oboje wiemy jak kodować, tworzymy niestandardowe rozwiązania dla naszych klientów w razie potrzeby, a my celujemy w klientów o dużej objętości (miliony stron, lub z bardzo dużym budżetem na zakup mediów).
Druga rada: staraj się wyróżnić z tłumu. Istnieją tysiące webdesignerów, tysiące programistów, … dlaczego klient miałby dzwonić do Ciebie, który jest tysiące mil stąd? Jeśli Twoim jedynym argumentem jest cena… masz kłopoty, bo zawsze gdzieś na planecie znajdzie się ktoś tańszy od Ciebie.

Nasza podróż

Wiedza ta została zdobyta dzięki zarządzaniu bardzo dużymi portfelami podczas naszych okresów pracy w agencji. To wybór, którego dokonaliśmy, aby być szkolonym przez najlepszych w branży, na najciekawszych kontach, w rekordowo krótkim czasie – co prawda, trzeba było ponieść pewne wyrzeczenia, jeśli chodzi o wynagrodzenie (pensje w agencjach nie są rewelacyjne) czy czas osobisty (regularnie wracałem do domu o północy). Ponownie, jest to wybór, ponieważ naprawdę jesteśmy pasjonatami naszej pracy. I zrobiliśmy wszystko, aby pracować z najlepszymi ludźmi w naszej agencji, którzy są wizjonerami i którzy skierowali nas w stronę niszowych umiejętności, które u nich nabyliśmy.
Trzecia rada: zaakceptuj bycie „niewolnikiem” w agencji przez kilka lat na początku swojej kariery. Jest to niewdzięczna praca, bo dużo się pracuje i jest słabo opłacana, ale jest to świetna szkoła, która pozwoli Ci szybko rozwinąć swoje umiejętności i pomnożyć doświadczenia. Te kilka trudnych lat będzie Ci służyć przez całą karierę.

Nasi klienci

Tak więc, dzięki pracy w agencji, nie tylko zdobyliśmy wiedzę techniczną, ale również zbudowaliśmy naszą sieć kontaktów zawodowych. Nasi dawni koledzy z agencji przeszli do pracy dla reklamodawcy i niektórzy z nich wzywają nas na mniej lub bardziej długie misje.
JB pracował następnie przez 5 lat w dużej firmie, która nie jest w dobrej kondycji ekonomicznej. Wielu z jego dawnych kolegów przeniosło się do innych miejsc pracy: a więc o wiele więcej potencjalnych klientów!
Dziś 100% naszych klientów to byli koledzy z pracy lub osoby, którym nas polecono. Niech żyje słowo z ust! Nasz Linkedin, Viadeo, nasza strona internetowa… są aktualne, jesteśmy zarejestrowani na platformach dla freelancerów, ale bądźmy szczerzy, wszystko to nie przyniosło nam prawie żadnych leadów.
Nasza firma jest francuska, co pozwala nam od czasu do czasu, na życzenie, uczestniczyć w przetargach francuskich instytucji publicznych. Dowiedz się więcej o naszym statusie podatkowym tutaj.
Wskazówka nr 4: Twoi koledzy dzisiaj mogą być Twoimi klientami jutro. Pokaż, że jesteś osobą godną zaufania, bądź profesjonalistą, buduj relacje ze współpracownikami i utrzymuj je, gdy przestaną być wiarygodni. Jeśli pewnego dnia jeden z Twoich byłych kolegów będzie szukał usługodawcy, będzie bardziej niż chętny do wezwania kogoś, z kim pracował i komu ufa

Nasze stawki

Ponieważ nie lubimy komercyjnego podejścia, zdecydowaliśmy się na umieszczenie naszych cen bezpośrednio na naszej stronie internetowej. To pozwala nam na oszczędność: nie tracimy czasu na kogoś, kto po długich dyskusjach uzna nas za zbyt drogich. Pozwala nam to również na maksymalne skrócenie fazy negocjacji, w której niekoniecznie czujemy się komfortowo.
Piąta rada: wielu freelancerów traci mnóstwo czasu na działalność komercyjną. Są one oczywiście niezbędne przy szukaniu klientów, ale ogranicz w miarę możliwości to, co można zrobić. Nie zapominaj, że czas, który poświęcasz na sprzedaż, to czas, za który nie otrzymujesz wynagrodzenia.

Nasi partnerzy

Pozostajemy w kontakcie z innymi freelancerami, którym ufamy. Więc kiedy jesteśmy pod wodą, polecamy je naszym potencjalnym klientom i vice versa. W ten sposób oferujemy rozwiązanie dla naszego potencjalnego klienta i przynosimy biznes naszemu partnerowi, który być może kiedyś nam go zwróci.
Mamy partnera w Paryżu, który może być wezwany, jeśli pewne misje wymagają fizycznej obecności.
W żadnym wypadku nie zlecamy pracy innym podmiotom. Nasza reputacja jest naszym jedynym atutem i nie podejmujemy ryzyka świadczenia usług niskiej jakości.
Szósta rada: rozwiń sieć zaufanych partnerów, z którymi możesz wymieniać się pracą, jeśli nie masz czasu, jeśli zlecenie Cię nie interesuje, … lub przeciwnie, otrzymać zlecenie z powrotem, jeśli oni nie są zainteresowani.

Umiejętność odmawiania

Jeśli Twój biznes zacznie działać, istnieje ryzyko, że weźmiesz na siebie zbyt wiele pracy.
Jest to główny obszar poprawy dla JB, któremu bardzo trudno jest odmówić pracy.
Myślę, że musimy pamiętać o powodach, dla których wybraliśmy nasz styl życia. Czy chcesz zarabiać więcej pieniędzy? Aby być bardziej wolnym? Podróży? Pracować mniej? W zależności od celu każdej osoby, podpisywane umowy będą różne.
Na przykład, nigdy nie zaakceptuję kontraktu, który wymaga ode mnie pracy przez 5 dni w tygodniu – ponieważ moim celem jest posiadanie większej ilości czasu osobistego.
Siódma rada: nie zapominaj o swoich celach osobistych i naucz się odpowiednio odmawiać. Wszyscy powiedzieliśmy nie do perspektywy, ponieważ nie mamy czasu, a oni zgadzają się dać nam pracę kilka miesięcy później, kiedy mamy czas. Lepiej jest odrzucić kontrakt, niż dostarczyć mierną pracę i zrujnować swoją reputację

, , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *