Philippe (tata JB) postanowił spędzić swoje dwa tygodnie wakacji z nami, w Kolumbii! Nasz road trip składa się z 8 pełnych dni zwiedzania (resztę czasu Filip musi sobie radzić sam, bo my pracujemy, tak). Śledź nasze przygody na blogu !
Część 1: Dziennik podróżyCzęść
2: Porady praktyczne
Część 1: Podróż
Jak dostać się do Bogoty z Medellín?
Moglibyśmy pojechać autobusem (9 godzin podróży), ale biorąc pod uwagę ograniczony czas, jaki Filip ma w Kolumbii (i jaki my mamy poza czasem pracy!), decydujemy się na wylot samolotem późnym wieczorem. Podróż samolotem kosztuje tylko 19€/osobę (w jedną stronę), ale w tej cenie w kabinie może znajdować się tylko jeden plecak
Niestety (z powodu burzy?), nasz samolot jest opóźniony i czekamy godzinami na małym lotnisku w Medellin, bez żadnej rekompensaty. Za ten sam przypadek w Unii Europejskiej przysługiwałoby nam odszkodowanie, bilet na posiłek, …
Jestem od strony okna i gdy samolot mija chmury, widzę w oddali burzę, tworzącą spektakl godny Mordoru. A ponieważ wszystkie światła są wyłączone, lub prawie, widzę z okna samolotu… Drogę Mleczną, gwiazdy. Co za wzruszający widok.
Przyjechaliśmy do Bogoty, bierzemy taksówkę, kierowca stawia sobie licznik: 35 000 COP do naszego hotelu (cena wyścigu + nadprogramowy wieczór + opłaty lotniskowe). Wszystko było dobrze określone na tablicy na lotnisku, więc nie było złej niespodzianki (z wyjątkiem zaokrąglenia, które było bardzo korzystne dla kierowcy, ale to jest sprawiedliwe)
Nasz hotel w Bogocie
Były kolega, który miesiąc temu pojechał do Kolumbii, polecił mi zatrzymać się w centrum miasta, w dzielnicy Candelaria, ponieważ jest tam bardzo ładnie, ładnie, gwarno i można dojść na piechotę do punktów turystycznych w mieście.
Nasz hotel: Hotel Regina(link Booking) – 33€ za noc, w tym śniadanie (bufet), bardzo nam się podoba, wystrój jest na najwyższym poziomie, lokalizacja idealna.

La candelaria


Spacerując po candelarii (historycznym centrum) aż za bardzo przypominamy sobie piękne miasto Sucre w Boliwii. Tutaj domy są bardziej kolorowe, niektóre liczą sobie ponad 300 lat.
Jesteśmy na wysokości 2640 m n.p.m. i dzięki aklimatyzacji od miesiąca w Medellin (1500 m n.p.m.), nie cierpię w ogóle (pamiętajmy, że choruję od 2500 m n.p.m.). Philippe, który jest w Kolumbii dopiero od 2 dni, odczuwa lekki dyskomfort w oddychaniu.
Minęliśmy kilka szkół i uniwersytetów i spotkaliśmy wielu studentów w mundurach. W centrum miasta zawsze są korki, trochę nieprzyjemnie jest chodzić wdychając zanieczyszczone powietrze.

Ale kiedy dociera się do dużych, pieszych placów, powietrze nagle staje się czystsze. Wokół placów zawsze jest dużo takich ludzi. Nie wiem, co ludzie robią, ale rozmawiają, są uliczni sprzedawcy, uliczne jedzenie, stoiska z sokami owocowymi..


Muzeum Złota

Muzeum Złota w Bogocie jest obowiązkowym przystankiem, z ponad 55.000 różnych przedmiotów (wykonanych ze złota lub innych materiałów). Jest to najważniejsza kolekcja złotnictwa prehiszpańskiego. W pierwszych salach przedstawiono techniki wyrobu biżuterii (odlewanie, wosk tracony, repusse…), a w pozostałych salach (na piętrze) pokazano przedmioty ceremonialne używane przez szamanów, jak również biżuterię.

Sale wystawowe są w rzeczywistości gigantycznymi sejfami, drzwi każdego pomieszczenia muszą mieć co najmniej 30 cm grubości.
Wszystko jest super ładne, są przedmioty, które są tak małe, ale tak szczegółowe, że myślimy, że będą miały swoje miejsce w dzisiejszej wysokiej biżuterii

Plac Bolívara

Mam wrażenie, że w każdym kolumbijskim mieście jest plac Bolívara, to taki ich własny General de Gaulle. Jako ważna postać w historii świata, Bolívar jest dziś ikoną polityki i wojskowości w wielu krajach Ameryki Łacińskiej, a tam są place o nazwie Bolivar całej okolicy.

W Bogocie znajduje się Kapitol, ratusz miasta Bogoty, oraz Katedra Niepokalanego Poczęcia. Uliczni sprzedawcy karmią gołębie, a nas zachęcają do kupienia nasion, aby nakarmić je dla ładnego zdjęcia

Na środku znajduje się targ farmerski (nie wiem czy jest tak codziennie, my byliśmy tam w czwartek). Można tu kupić warzywa, sery, kolumbijską czekoladę.

Kilku Kolumbijczyków kupuje ten napój Masato i zachęca mnie do spróbowania go. Jest to alkohol ryżowy i kukurydziany, bardzo orzeźwiający, ale nie super dobry. Wolę sok z trzciny cukrowej (sprzedawany w pobliżu), doprawiony limonką z żółtym wnętrzem (która wygląda jak mandarynka, ale nią nie jest). Jest pyszne!

Na ulicy można znaleźć pamiątki wykonane z wenezuelskich banknotów… wenezuelskie banknoty, które obecnie są bezwartościowe z powodu dewaluacji tej waluty.

Sanktuarium Matki Bożej z Karmelu

To właśnie idąc w kierunku dworca autobusowego stajemy twarzą w twarz z tym wystawnym sanktuarium. Jest on poświęcony Matce Bożej pod opieką Matki Bożej Karmelitańskiej. Z zewnątrz spodziewaliśmy się bling-blingowego wnętrza pokrytego złotem, ale w efekcie końcowym całość była bardzo harmonijna.

Monserrate
Jedziemy autobusem do kolejki linowej na wzgórze Monserrate. W Bogocie trzeba mieć specjalną kartę, aby się zameldować i zapłacić za autobus – około 2300COP. Ale nie mogliśmy kupić tej karty. Kierowca nie przyjmuje zapłaty w autobusie, więc i tak pozwolił nam jechać za darmo (to takie miłe).
Na szczyt wzgórza można dostać się kolejką (funicular) oraz kolejką linową. Ale dzisiaj, nie ma wyboru, tylko kolejka linowa działa. Koszt: 21 000COP/osoba w obie strony. Nie jest to mała kolejka linowa, jaką mamy w Medellín, ale duża kabina, która może pomieścić do 30 osób. To stroma wspinaczka! Zachowaj ostrożność, jeśli masz lęk wysokości!

Mamy bardzo satysfakcjonujący widok na całe miasto Bogota (z daleka widać nawet lotnisko). Co za szczęście! Zwłaszcza, że prognozy pogody zapowiadają 4 dni ciągłego deszczu, u nas nawet pojawia się trochę słońca. Jesteśmy na wysokości 3 152 m n.p.m., a ja zaczynam odczuwać skutki przebywania na dużej wysokości. Każdy krok staje się ciężki, a moje płuca czują się jakby były miażdżone przez niewidzialny ciężar. Znajduje się tu kościół, który jest zamknięty z powodu remontu, ale możemy wejść do małej kaplicy.


Nie jest zbyt zimno, ale wiatr wieje coraz mocniej. To właśnie tutaj turysta bezradnie patrzył jak jego czapka spada i ląduje na zboczach góry. Adios!
Na wzgórzu naprzeciwko znajduje się figura Chrystusa w stylu Rio de Janeiro (widzisz białą figurę w oddali?) i prowadzi nas tam droga krzyżowa. Ale nie dziękuję, wezmę tylko to wzgórze.

Idąc dalej w górę, przechodzimy przez ulicę pełną sklepów z pamiątkami. Wybieram napar z liści koki na walkę z chorobą górską (na próżno, szczególnie smak naparu mi odpowiada) za 3000COP. Liście koki zawierają niewielką ilość kokainy, ludzie żują te liście lub robią z nich napary, aby zwalczyć soroche (chorobę górską). Jeśli masz naprawdę, naprawdę zły ból, są leki bez recepty w aptece sorojchi

Następnie jest wiele restauracji z pięknym widokiem na góry, sprzedających kolumbijskie specjały (takie jak chicharron, smażona wieprzowina z chrupiącą skórką, i rodzaj gotowanego ryżu zawiniętego w liście… ) i Bogota (zupa po prawej). Poświęćcie czas na obejście miasta, najlepsze restauracje znajdują się na końcu alei. To naprawdę sprawia, że chce się jechać, szkoda, że za dużo zjedliśmy na śniadanie 😀

Zjeżdżamy kolejką linową z powrotem na dół. Nie chcąc nadużywać, bezskutecznie próbujemy znaleźć miejsce, gdzie można kupić bilety autobusowe. Po prostu decydujemy się na spacer do centrum miasta (tylko 20 minut). Po drodze widzimy ładne budynki o nazwie City U (miasto uniwersalne?) i ładne graffiti


Spędzimy kilka godzin na poszukiwaniu szmaragdu dla Filipa, ale szczegółowo opowiadałem o tym tutaj

Jeśli nie interesują Cię szmaragdy, warto odwiedzić Muzeum Botero, również bardzo znane.
Jutro wyjeżdżasz do Salento
Część 2: Praktyczne wskazówki
Jak dojechać do Monserrate?
Otwórz Google Maps, tutaj znajdziesz lokalizację kasy kolejki linowej. Google Maps podpowie Ci, którym autobusem dojechać lub ile czasu zajmie Ci dojście pieszo.
Istnieją dwie możliwości
- albo wsiąść do kolejki linowej, która zatrzyma się nieco niżej.
- lub można skorzystać z kolejki linowej.
Ceny są dokładnie takie same (21000COP w obie strony). Niektórzy wybierają wjazd kolejką linową (12.000COP) i zjazd kolejką linową (12.000COP).
Rozkład jazdy i ceny kolejek linowych lub linowo-terenowych

W niedzielę jest za pół ceny (oczywiście, będzie więcej ludzi)
Jak poruszać się autobusem w Bogocie?
Potrzebujesz karty przedpłaconej. Można ją kupić w jednym z następujących punktów sprzedaży (należy zabrać ze sobą dowód osobisty lub paszport): https: //www.tullaveplus.com/web/public/puntos-de-personalizacion
Kartę można łatwiej doładować, w wielu sklepach, a nawet w aptekach (liczą 2300COP za przejazd).
Budżet
- Samolot Medellin => Bogota : 19€/osoba
- Transport Medellin => lotnisko taksówką: 60 000COP z aplikacją Cabify
- Transport Lotnisko => hotel w Bogocie taksówką: 35 000COP z taksometrem (opłaty lotniskowe, serwis wieczorny wliczony w cenę)
- Hotel Regina(link Booking) – 33€ śniadanie (bufet) w cenie, gorąco polecamy. Hotel znajduje się tuż przed centrum szmaragdowym i na rogu muzeum złota
- Kolejka linowa: 21 000COP/osoba
- Lunch: 15,300COP menu dzienne
- Masato (napój alkoholowy z kukurydzy): 2000COP
- Sok z trzciny cukrowej: 2000COP
- Napar z liści koki: 3000COP
- Wejście do Muzeum Złota: 4000COP/osoba
- Transport z hotelu w Bogocie na lotnisko w ciągu dnia: 27 000COP z aplikacją Cabify
Czy podobał Ci się ten artykuł? Zapoznaj się z wszystkimi naszymi podróżami i praktycznymi przewodnikami po Kolumbii klikając tutaj