Moje obecne ulubione [styczeń 2022]: walizka, galanteria skórzana, Hermès, ubrania, kosmetyki
Po 6 miesiącach w Tajlandii, gdzie musiałam brać łódź motorową, żeby dostać się do jedynego centrum handlowego na wyspie naprzeciwko, aby robić zakupy, wykorzystałam miesiąc we Francji, aby zaopatrzyć się w moje ulubione produkty i trochę zmienić swój styl, bo coraz rzadziej chodzę na piesze wędrówki, marzę o bardziej miejskim wyglądzie.
Uwaga, zakupów jest mnóstwo, wszystko zapłaciłam z własnych pieniędzy. Jeśli jesteś minimalistą, omijaj ten wpis.
Walizka Samsonite Quadrix Spinner
Zaczynam od zmiany walizki. Wcześniej miałam walizkę kabinową, też Samsonite. Uwielbiam ją, jest super wytrzymała i służy mi od 2017 roku. Ale ponieważ walizka kabinowa zawierała dużo kosmetyków, nigdy nie była używana w kabinie, ale zawsze odprawiana do luku. Była mała, więc musiałam nosić na plecach akcesoria, które mogły swobodnie trafić do luku. Postanowiłam więc wybrać większy rozmiar.
Kiedy opowiedziałam sprzedawczyni o moim stylu życia, od razu skierowała mnie do:
- modeli z 4 kółkami : żeby mniej męczyć się na lotnisku.
- Następnie te kółka muszą być podwójne kółka : dzięki temu, jeśli chodnik nie jest idealnie równy, będę mogła toczyć walizkę na 2 kółkach. Pojedyncze kółka nie wytrzymują takiego toczenia, ale podwójne tak.
- W końcu uchwyt uchwyt musi być podwójny, żebym mogła na nim zawiesić moją torbę z laptopem.
- Bonus: z boku jest zaczep na przykład na torby plastikowe.
Wnętrze jest klasyczne: jedna część z zamkiem błyskawicznym, druga część z dwoma paskami. Są dwie kieszonki, żebym mogła schować moje apaszki i małe składane papierowe domki
- Wymiary: 20 x 55 x 40 cm
- Waga: 2.7 kg
- Pojemność: 35 L
Krótko mówiąc, dostałam bardzo dobre doradztwo. Gorąco polecam, abyście poszli do Isabelle, która mi doradzała w Rayon d’Or naprzeciwko Gare du Nord. Kupuję walizki w Rayon d’Or od 20 lat. Nigdy mi się nie zepsuły, a jeśli kupuję nową, to tylko po to, żeby zmienić model. Dla informacji, zapłaciłam za moją 143€. 5 lat gwarancji



Kupiłam nowe organizery Eagle Creek do uporządkowania wnętrza mojej walizki. Teraz wszystko jest spakowane w organizerze.


Torba na ramię Le Tanneur
Nie jestem kolekcjonerką toreb, więc żebym kupiła nową, do tego skórzaną, musi mi się naprawdę bardzo podobać. Ponieważ chcę mieć bardziej miejski, uniwersalny wygląd, wybrałam małą, lekką skórzaną torbę, wygodną w noszeniu (skórzany pasek, ale nie za gruby, nie za cienki). Napisałam cały artykuł o tej torbie, który zapraszam do przeczytania tutaj.
Kupiłam ją podczas wyprzedaży, z 30% rabatem, czyli za 179€, ale teraz jest już 40% taniej, czyli 149€.

Co wkładam do niej na samolot:

A podczas zwiedzania mam miejsce na:
- mojego iPhone’a 12 mini
- Osmo Pocket
- Insta 360 Go 2
- kartę kredytową
PAS CELE GISÈLE Z GARBOWANEJ SKÓRY – LE TANNEUR – 149€
Torba nerka sygnowana Le Tanneur. Noszona na pasku lub na ukos dzięki regulowanemu i odpinanemu paskowi.
Garbowana skóra bydlęca pełnoziarnista. Podszewka tekstylna. 1 płaska kieszeń i 1 kieszeń na zamek. Odpinany i regulowany pasek.
Metalowe dodatki w jasnozłotym wykończeniu.
Dł. 17 x Wys. 12,5 x Gł. 6 cm
Z przyjemnością włączyliśmy do naszego pasa wszystko, co kochamy: prostotę, praktyczność i silną tożsamość. Dzięki charakterystycznemu logo T ten model o dyskretnych liniach z pewnością przyciągnie spojrzenia, gdziekolwiek się udasz.
Drobna galanteria skórzana

Pewnego wieczoru nie mogłam spać, przeglądałam Vinted (stronę z używanymi rzeczami) i natknęłam się na vintage’owe etui na paszport Hermès. Długo się wahałam, zanim się zdecydowałam. Ale kiedy je dostałam, nie zawiodłam się, wręcz przeciwnie. Jest nowe. Wspomnę o tym w artykule poświęconym Hermèsowi.

Tak bardzo spodobało się to też JB, że zdecydował, iż skórzane etui na paszport jest o wiele lepsze niż plastikowe. Na imigracji musimy być w stanie bardzo łatwo zdjąć etui na paszport, ponieważ maszyny skanujące paszporty są standardowe i nie akceptują dodatkowej grubości.
Po odwiedzeniu kilku sklepów znaleźliśmy etui na paszport o idealnym designie i rozmiarze w Le Tanneur (znowu!). Pierwsza okładka jest zamocowana w rogu. Karty są chronione przed RFID. To etui na paszport niestety nie jest przecenione.
ETUI NA PASZPORT AUGUSTIN ZE SKÓRY LICOŁEJ – LE TANNEUR – 89€
Etui na paszport z niebieską lamówką o ostrym brzegu, charakterystyczną dla marki.
Skóra licowa o ziarnistej fakturze łączy elegancję i specyfikę dzięki widocznemu ziarnu. Skóra licowa to skóra, której powierzchnia pozostała nienaruszona i naturalna. To najbardziej szlachetna część skóry. Ta, którą preferujemy. Przyjemne w dotyku, czyni ją wyjątkową.







- Garbowana skóra cielęca o ziarnistej fakturze. Podszewka tekstylna.
- 1 płaska kieszeń i 3 przegródki na karty.
- Metalowy dodatek w kolorze srebrnym.
- Dł. 9,5 x Wys. 13,5 cm
Bardzo cenię skórę Le Tanneur, kilka lat temu miałam już teczkę i portfel i to była moja ulubiona skóra. Jest trwała, szwy się nie rozłażą, naprawdę jestem fanką. Le Tanneur został wybrany przez Valérie Trierweiler podczas jej oficjalnej wizyty w Stanach Zjednoczonych. Podarowała torebkę Le Tanneur Michelle Obamie. Nawet jeśli produkcja nie odbywa się już we Francji, surowce pozostają dobrej jakości, a ceny są bardzo przystępne.
Kończymy portfelem kupionym w wyprzedaży w Longchamp. To prezent dla Turczynki, więc wybrałam Longchamp, markę bardziej znaną i cenioną za granicą. Pokazuję zdjęcia portfela tylko dla informacji. Uważam, że skóra jest bardzo ładna, a przede wszystkim wytrzymała. Jeśli chodzi o miejsce na banknoty, tureckie banknoty są małe, więc myślę, że nie będzie miała problemu, aby wszystko zmieścić (banknoty, monety, karty). Celowo wybrałam skórę niegładką, aby była bardziej trwała
Kompaktowy portfel – Czerwony – model ROSEAU – Longchamp
Ten kompaktowy portfel ma minimalistyczne i zoptymalizowane wnętrze, składające się z 4 kieszeni na karty kredytowe i miejsca na banknoty i papiery. Posiada również zamykaną na zamek przegrodę, przeznaczoną na monety. Łącząc prostotę i wyrafinowanie, Longchamp całkowicie odnawia swoją ikoniczną linię ROSEAU. Modele są miękkie i pozbawione ozdób, podkreślone charakterystycznym bambusowym zapięciem Domu. Ta minimalistyczna linia o ostrych krawędziach jest wykonana ze skóry cielęcej, która podkreśla graficzną sylwetkę modeli.



- Cena: 87,5€ (cena przed wyprzedażą 125€)
- Referencja: 30009HPN009
- Wymiary: 10,5 cm (dł.) x 9 cm (wys.)
- Materiał: Skóra cielęca
- Metalowe dodatki: Srebrne
- Podszewka: Meszch ze skóry cielęcej
- SZCZEGÓŁY ZEWNĘTRZNE
- Zapięcie: Guzik
- SZCZEGÓŁY WEWNĘTRZNE
- Miejsce na kartę kredytową: 4
- Miejsce na banknoty: 1
- Miejsce na monety: Tak
Ubrania
Princesse Tam Tam
Długo zajęło mi przekroczenie progu tego sklepu, ale odkąd odkryłam tę markę w 2020 roku, jestem fanką. Mają m.in. biustonosze bez fiszbin, ale które i tak zapewniają przyjemne podtrzymanie i lekko unoszą biust. Kupiłam ten komplet na wyprzedaży, 65€ z pamięci (-30%).
Zazwyczaj nie robię zdjęć tego typu artykułom, ale są one całkowicie nowe i myślę, że te, które nigdy nic nie kupiły w Princesse Tam Tam, powinny przynajmniej raz przymierzyć w sklepie.

Niektóre artykuły są w koronka z Calais, dotyczy to bardzo niewielu rzeczy, ale spróbujcie, a pokochacie ją. Koronka z Calais nie odbija się na ubraniach i w ogóle nie drapie.
Ubrania z drugiej ręki
Jeśli nigdy nie kupuję bielizny z drugiej ręki, to nie mam żadnych oporów przed kupowaniem ubrań z drugiej ręki.
Paule Ka
To marka, której nigdy nie mogłabym kupić nowej, nawet w wyprzedaży (liczcie 500 euro za sukienkę). Długo czekałam, zanim udało mi się zdobyć tę sukienkę, którą wypatrzyłam już w 2013 roku. Tak, 9 lat później w końcu jest moja. 20 euro


A ponieważ zauważam, że ta marka jest małowymiarowa, i tym razem rozmiar 1 pasuje mi wręcz idealnie, kupiłam kolejną długą sukienkę z modalu i jedwabiu. Wspaniała! Nie wymaga prasowania. Za 20 euro. Jak nowa.

Wypatrzyłam kolejną sukienkę, której nie kupiłam. Ale byłaby idealna. 60 euro, wciąż dostępna na Vinted:

Inne
Ponieważ zimę spędzamy we Francji i jestem zmarzluchem, odzyskałam swoje stare buty JONAK przechowywane u taty JB i kupiłam kilka bardzo ciepłych ubrań. Zdjęcia nie są moje.
- Płaszcz z owczej skóry z Antik Batik: zawsze marzyłam o zakupie płaszcza u nich, bo często mają owczą skórę, skórę lub prawdziwe futro. Marzenie dla zmarzniętych. Ten płaszcz z owczej skóry z haftem ręcznym kosztuje 1400 euro nowy. Został kupiony z drugiej ręki za 160 euro. Uratował mnie, gdy w Paryżu było 0°C. Dzięki temu płaszczowi nie zachorowałam, moja chusta pashmina i moje buty.
- Sukienka Sessun: mam podobną sukienkę. Cena nowa: 160 euro, ja dostałam ją za 35 euro. Jak nowa
- Letnia sukienka Sessun: 10 euro, super słodka
Kiedy w marcu wrócę do Francji, zostawię te ciężkie ubrania u mojej siostry – dzięki temu będę mogła je odebrać, gdy wrócę zimą.



Jedwabna chusta Hermès
Kupiłam również dwie używane chusty Hermès. Pierwsza dotarła cała poplamiona. Odesłałam ją sprzedawczyni i właśnie czekam na zwrot pieniędzy.
Za to druga jest przepiękna, opowiem wam o niej bardziej szczegółowo w dedykowanym artykule. Wzór to „Aloha 70 Dip Dye” z kolekcji 2019. Jak nowa.

Nie kupiłam
Zakochałam się w chuście Zodiac w Diorze (kolekcja FW 2021/2022). Poszłam nawet obejrzeć ją w sklepie Dior, aby lepiej się zdecydować.
Problem:
- kosztuje 385 euro!
- stosują metodę druku w stylu „drukarki laserowej”, więc jest to znacznie mniej trwałe niż Hermès
- tusz się rozmazuje vs. Hermès
- te chusty tracą na wartości z czasem
Jeszcze trochę poczekam 😀


Kosmetyki
Udało mi się zaopatrzyć w amerykańskie i azjatyckie kosmetyki w Azji, więc kupiłam tylko francuskie produkty, bo tutaj są tańsze.
- woda termalna Uriage
- Serum nawilżające Hydra-Essentiel od Clarins
- mydło z kwiatem pomarańczy od Melchior Balthazar
Jeśli śledzicie mojego bloga od dawna, wiecie, że to produkty, których używam od bardzo dawna.

Jest coś nowego: szminka Hermès, którą Wietnamki uwielbiają. Słyszałam o niej przez kilka lat, czekałam, zanim się zdecydowałam. Również opowiem o niej szczegółowo w innym artykule.

Mam nadzieję, że ten haul wam się podobał. Nie wahajcie się pytać mnie o te rzeczy.