Jak dojechać z lotniska Narita do centrum Tokio?
Pojechaliśmy do Japonii niedawno, a moi rodzice, którzy przylecieli dzień po nas, pomylili pociągi na lotnisku Narita. Wyjaśniam tutaj najczęstsze błędy, a stosując się do naszych rad, bez problemu wsiądziesz do właściwego pociągu. Koniecznie trzeba wziąć pociąg/metro, bo taksówka kosztuje bardzo dużo (kilkaset euro), a shuttle nie wchodzi w grę (za wolny).
Po pierwsze, potrzebujesz połączenia z internetem, bo Google Maps będzie twoim najlepszym sprzymierzeńcem.
Kupowanie karty SIM na miejscu, w Japonii nie jest zalecane, bo to jeden z niewielu krajów, gdzie data kosztuje więcej, gdy kupujesz ją na miejscu (do tego trudna aktywacja z APN do wpisania), lepiej kupić e-SIM online przed wyjazdem u Holafly (kod rabatowy 5% po kliknięciu tutaj lub użycie kodu TOURDUMONDE5CONTINENTS), usługi, z której regularnie korzystamy i polecamy), dzięki temu od razu po przylocie masz nielimitowany internet.
Następnie potrzebujesz gotówki na zakup karty transportowej. Zalecamy wypłatę pieniędzy kartą międzynarodową, ewentualnie wymianę waluty, ale niewiele, bo kursy na lotnisku nie są korzystne. 3000 jenów na osobę wydaje się w zupełności wystarczające, aby dostać się do centrum.
Kup kartę transportową PASMO. To ładowalna karta transportowa. Zobaczysz, tuż przy wejściu na pociągi, plakat z napisem PASMO i mnóstwo ludzi w kolejce. Kup PASMO na lotnisku! My popełniliśmy błąd, tego nie robiąc, i bardzo tego żałowaliśmy, bo z powodu niedoboru mikroprocesorów karta PASMO jest sprzedawana wyłącznie na lotnisku i nie znajdziesz jej w centrum Tokio. Nie sposób jej zdobyć. Co więcej, każda osoba może kupić tylko jedną kartę PASMO, przez kryzys. Ta ładowalna karta jest ważna 28 dni od zakupu. Kosztuje 1500 jenów, a te 1500 jenów od razu można wykorzystać.

Użyj Google Maps, aby wpisać cel podróży. Od razu zobaczysz, ile będzie kosztować przejazd.

Jeśli nie masz wystarczającego kredytu, obok znajdują się automaty, w których możesz doładować PASMO. Minimalna kwota to 1000 jenów.
Następnie, spośród tras proponowanych przez Google Maps, wybierz tę, która najbardziej ci odpowiada. Udaj się na dany peron, ale uważaj – na tym samym peronie mogą jeździć różne pociągi. Ponieważ Japonia to kraj, gdzie pociągi są punktualne co do sekundy, dla ułatwienia udaj się na właściwy peron i wsiądź do pociągu, który przyjeżdża o dokładnej godzinie wskazanej w Google Maps. Moi rodzice popełnili błąd, biorąc wcześniejszy pociąg, myśląc, że przyjedzie szybciej, ale to nie był właściwy pociąg. Pamiętaj, japoński pociąg nie jest ani za wcześnie, ani za późno – jest punktualny!

Jeśli jest kilka pociągów, jak w tym przykładzie, a Google Maps wskazuje odjazd pociągu o 14:05, musisz wsiąść o 14:05, nie o 14:00, bo to inna linia 😀

Możliwe, że twój pociąg przejedzie z linii niebieskiej na żółtą – bez problemu, jeśli Google Maps wskazuje „zostań w pociągu”. W przeciwnym razie Google wskaże, że trzeba przesiąść się do innego pociągu lub na inny peron.

Nie martw się, nazwy stacji są podane alfabetem łacińskim.
Hotele w Tokio
Mieszkaliśmy w tych dwóch hotelach w Tokio i bardzo je polubiliśmy. Są blisko dworca Tokyo (przydatne, bo stamtąd pojedziesz shinkansenem do Osaki czy Kioto), blisko metra, w samym centrum Tokio (wszystkie atrakcje turystyczne są 20 minut metrem) i kosztują mniej niż hotele w hiper-turystycznej dzielnicy Shibuya. Lubię tę okolicę, bo wystarczy kilka minut, aby korzystać z mnóstwa lokalnych restauracji.
- Sotetsu Fresa Inn Tokyo Kyobashi 82 €/noc za pokój dwuosobowy (link do Bookingu)
- BELKEN HOTEL TOKYO (link do Bookingu)

