To jest tak rzadkie! Nie tylko skończyłam to serum z The Ordinary w rekordowym czasie, ale przeszukałam cały internet, aby znaleźć drugą butelkę, głęboko w Nikaragui. Jak na osobę, która regularnie zmienia kosmetyki, sama nie mogę w to uwierzyć. Wtedy wiedziałem, że muszę ci o tym opowiedzieć.
Ten post NIE jest sponsorowany
Uległam wezwaniu produktów The Ordinary po mojej podróży do USA. O wiele łatwiej jest mieć produkty przed sobą, a zwłaszcza mieć przed sobą konsultanta marki. Mają sklep w Nowym Jorku i jest on tak minimalistyczny jak lista składników produktów The Ordinary.

Zwyczajny, co to jest?
Jest to marka znana z wysokiej koncentracji składników aktywnych w swoich produktach – bez wysokiej ceny, która się z tym wiąże.
Tak więc, możesz mieć dostęp do produktów złuszczających, nawilżających, naprawiających barierę ochronną skóry… do gwiazdorskich składników kosmetyków do twarzy – za mniej niż 10€
Nazwy produktów w dużym stopniu podsumowują wszystko, co znajduje się w środku produktu – co sprawia, że nazwy są długie, ale dla fanatyków, którzy lubią analizować etykiety, jest to graal
Niacynamid 10% + Cynk 1%
To serum to jedyny produkt, który wypróbowałam z The Ordinary. Od tamtej pory wypróbowałam ich wiele, ale ten jest nadal moim ulubionym.
Jest to jeden z bestsellerów i widząc działanie niacynamidu w innym przecenionym produkcie, pomyślałam, że lepiej kupić serum z niacynamidem jako głównym składnikiem.
Niacynamid to rozpuszczalna w wodzie witamina B3, ultra nawilżająca. Poprawia funkcję barierową skóry, stymulując syntezę lipidów, ograniczając utratę wody i przeciwdziałając przesuszeniu. Stymuluje produkcję kolagenu (redukuje zmarszczki), działa przeciwzapalnie (przeciw trądzikowi), zmniejsza i reguluje produkcję melaniny (doskonały na przebarwienia). Dodatkowo, serum zawiera 1% cynku – składnika, który uwielbiam. Cynk jest dla mnie szczególnie dobry i pomaga zwalczać nieestetyczne pryszcze.
Składniki : Aqua (Water), Niacinamide, Pentylene Glycol, Zinc PCA, Dimethyl Isosorbide, Tamarindus Indica Seed Gum, Xanthan gum, Isoceteth-20, Ethoxydiglycol, Phenoxyethanol, Chlorphenesin.
Cena
5,90€ za 30ml lub 10,6€ za 60ml.
Wiem, to jest tak tanie, że staje się podejrzane. Ale taka jest filozofia tej marki!
- Można go kupić z Francji na ich oficjalnej stronie tutaj (wersja 60ml od niedawna jest sprzedawana na ich stronie) – wysyłka z Anglii, bez opłat celnych.
- Możesz go również kupić w Sephora France (tylko online, nie w sklepach)
- FeelUnique (link) i Lookfantastic (link) są również autoryzowanymi sprzedawcami
Opakowanie i tekstura

Nie podoba mi się jego opakowanie. To moja druga butelka, więc mogę powiedzieć, że to od opakowania, a nie dlatego, że moje serum ma rzadką wadę fabryczną. O ile butelka jest szklana, to zakrętka jest z taniego plastiku. A te dwie rzeczy nie są ze sobą dobrze połączone. Nie ma ryzyka wycieku, ale trzeba uważać przy każdym zamykaniu. Ponadto, produkt zawsze pozostawia na butelce biały osad, który nie jest zbyt efektowny.
Ciecz jest lepka i pachnie jak metal. Z drugiej strony, bardzo dobrze wnika w skórę, a świeżość jest przyjemna.
Używam go jako serum i niestety, jeśli nakłada się na niego krem, trzeba wybrać taki krem, który dobrze się z nim komponuje; bo przy niektórych kremach puszy się.
Aktualizacja maj 2020 r: Właśnie kupiłam nową butelkę 60ml, też jest szklana, ale nadal mamy ten problem z plastikową nakrętką.

Wydajność
Niech mu wybaczymy te wszystkie wady. Bo jeśli chodzi o skuteczność, to oceniam ją na 10/10. Jeśli w ogóle nie mam już pryszczy nawet przed i w trakcie miesiączki, to właśnie dzięki temu produktowi.
Mówiłam Ci, że poprawia funkcję barierową skóry, cóż, mam naukowy dowód, że moja bariera skórna uległa poprawie. W instytucie zrobiono mi skan skóry i w ciągu roku zobaczyliśmy na maszynie, że mam mniej „dziur” w skórze.
Jeśli chodzi o pryszcze, pokazuję Ci zdjęcie przed/po, aby zilustrować moje słowa. Należy wiedzieć, że wyniki te zostały osiągnięte również dzięki innym produktom, takim jak Foreo, SkinCeuticals, Mario Badescu… (przeczytaj więcej o mojej rutynie przeciwtrądzikowej tutaj), ale The Ordinary jest jednym z produktów, które dały najbardziej „wow” efekt.

Skąd ja to wiem? Cóż, kiedy skończyłem pierwszą butelkę, nie zrobiłem nic. Byłem w Nikaragui, byłem zbyt leniwy, żeby szukać zastępstwa. A dwa tygodnie później plamy powróciły. Musiałam biec i zdobyć drugą butelkę ASAP – w Nikaragui nie było to łatwe – a kiedy tylko nałożyłam serum na skórę, pryszcze znowu zniknęły i wróciłam do normalnej skóry. Phew.
Ostatnio, z powodu blokady, skończył mi się zapas i leniwie zamówiłam kilka, myśląc, że skoro nie wychodzę, to przejdzie. Niestety, okazało się to od razu: hello pryszcze!
Nie uważam pojawienia się pryszczy zaraz po odstawieniu produktu za oznakę uzależnienia. Jest to bardziej związane z mechanizmem powstawania pryszczy na tle hormonalnym. Wypryski hormonalne są spowodowane nadmiarem sebum, a The Ordinary Niacinamide 10% + Zinc 1% pomaga skutecznie je regulować. Zamówiłem więc swój 3 flakon, tym razem w 60ml, żeby nie zamawiać za dużo.
Dlaczego to serum jest tak skuteczne?
Ponieważ ogranicza nadmiar sebum. Nie ma nadmiaru oleju, nie ma pryszczy. To jest tak proste.
Jest to również zarzut, który można mu postawić, zwłaszcza w przypadku cery mieszanej – są bowiem obszary, w których nie trzeba ograniczać produkcji sebum, a stosowanie tego serum może sprawić, że niektóre miejsca będą wydawały się bardziej suche. Musisz więc znać swoją skórę i stosować serum tylko na tych obszarach, które tego potrzebują. W tym przypadku używam go teraz tylko jako środka zapobiegawczego – na obszarach, które mogą pączkować, zwłaszcza przed okresem i w miejscach, gdzie są duże pory. Działanie na rozszerzone pory jest niesamowite, ale efekt nie jest długotrwały, tzn. jak tylko przestaniesz go używać, pory znów wyglądają na duże. Używam go codziennie z innym serum nawilżającym, jedynym i niepowtarzalnym serum Clarins anti-thirst (link Sephora, link Marionnaud)
Radziłabym jednak zrobić test przed jego użyciem – ponieważ niektóre osoby miały problemy z oczyszczaniem (tzn. miały więcej pryszczy po jego użyciu niż przed). Zasadniczo, to jest hit lub miss. Ale za 5,9 funta warto spróbować, naprawdę! Najpierw wykonaj testowe wklepanie i użyj tylko 2 kropli na całą twarz. Zacznij od stosowania co drugi dzień, a następnie, jeśli dobrze pójdzie, możesz używać go dwa razy dziennie, tak jak ja.
Aktualizacja Wrzesień 2020: dla tych, których skóra nie lubi tego serum, wiedz, że główną przyczyną jest cynk obecny w tym produkcie. Dlatego też marka wypuściła wersję „niacynamidową” w proszku, którą wystarczy wymieszać z serum (przeczytaj moją szczegółową recenzję tutaj). Musisz się tylko upewnić, że Twoje serum nie zawiera witaminy C, a jego pH jest niższe niż 5
Gdzie kupić?
- Można go kupić we Francji (Belgii, Luksemburgu… no cóż, w Europie) na ich oficjalnej stronie tutaj (wersja 60ml jest od niedawna sprzedawana na ich stronie): cena jest taka sama jak w USA, czyli 5,90€, nie płacisz żadnych opłat celnych, ponieważ są one wysyłane z Anglii (dostawa 4,99€ lub darmowa dostawa od 25€ zakupu)
- update Covid: Złożyłem zamówienie na stronie w niedzielę 10 maja 2020, paczka została wysłana w czwartek 14 maja, a otrzymałem ją w domu (dzwonek do drzwi) w poniedziałek 18 maja.
- Możecie go również kupić w Sephora France (link Sephora) (tylko online, nie w sklepach)
- FeelUnique (link) i Lookfantastic (link) są również autoryzowanymi sprzedawcami
Czy podobał Ci się ten artykuł? Znajdź moje inne artykuły na DECIEM :
- Brak na magazynie? Gdzie kupić produkty The Ordinary / NIOD
- Trądzik dorosłych ? Moja poranna / wieczorna rutyna
- Bufet + Copper Peptides 1% : Recenzja i zdjęcia przed/po
- NIOD: Opinie o produktach i wyjaśnienia
- Moja rutyna przeciwtrądzikowa z The Ordinary
- Moja opinia o AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution by The Ordinary
- Moja opinia o The Ordinary Glycolic Acid 7% Toning Solution
Jeśli podobał Ci się ten artykuł, zapraszam do śledzenia mnie na Instagramie @mehach.beauty