Concepción de Ataco na Szlaku Kwiatów, Santa Teresa & Santa Ana Hot Springs (Salvador)


Po weekendzie spędzonym na zwiedzaniu San Salvador, wracamy na drogę do Concepción de Ataco, położonego na Szlaku Kwiatów. Szlak Kwiatów ma kilka małych wiosek, a nazwa pochodzi od dzikich kwiatów, które można zobaczyć na drodze, a nie od kwiatów w wioskach. Concepcion de Ataco jest najpiękniejszą z miejscowości na Szlaku Kwiatowym.

Ponieważ na święta musimy być w Meksyku, nie mamy zbyt wiele czasu. Jesteśmy w rytmie podróży dookoła świata, a nie Digital Nomad, zostajemy tylko kilka dni w Concepción de Ataco, aby popracować, po czym ruszamy ponownie.

Część 1: Dziennik podróżyCzęść
2: Porady praktyczne

Część 1: Podróż

Logicznym kolejnym krokiem po San Salvador byłoby udanie się do Santa Ana, ale nie mogliśmy znaleźć odpowiedniego zakwaterowania, w którym moglibyśmy pracować. Co za błąd! Ponieważ Concepción de Ataco, spokojna wioska, ma również zbyt spokojne połączenie. Ale my jeszcze o tym nie wiedzieliśmy i udajemy się na terminal autobusowy Occidente, aby wsiąść do specjalnego autobusu (z bagażnikiem) do Ahuachapan (2,3$). Stamtąd jedziemy minibusem do Concepción de Ataco ($0.4) (szczegółowa trasa i ceny tutaj)

terminal Zachodni

Nasze Airbnb w Concepción de Ataco

Zatrzymaliśmy się w największym pokoju w hotelu Casa Pino (link Booking) z kilkoma stołami do pracy w ogrodzie i jednym w pokoju. Woda pod prysznicem jest gorąca, a apartament jest bardzo przestronny i wyposażony w kuchnię. Jednak, czy to Wifi czy 3G, połączenie jest bardzo wolne (1.85Mbps w dół, 1.83Mbps w górę), wydaje się, że brakuje anten w pobliżu nas. Nadal udaje nam się prowadzić rozmowy przez Skype’a, phew. Ogród jest piękny i odwiedzany przez różnego rodzaju ptaki.

W pewnym momencie właściciel przychodzi do mnie z pytaniem. Salwadorski hiszpański, szczególnie w tej części kraju, jest wyzwaniem. Mówi tak szybko, że musiałem użyć funkcji natychmiastowego tłumaczenia Google. A kiedy zobaczyłem, że nawet Google nie rozumie go zbyt dobrze, pomyślałem „ahhh to ok, nie ma ciśnienia”

„the” = powinno być przetłumaczone jako „ty”

Mają tu konkretne słowa. Na przykład, za 25 centów, to jest cora. Nie są przyzwyczajeni do widoku turystów, więc kiedy turysta nie rozumie, nie używają synonimów, aby wyjaśnić, ale po prostu powtarzają to samo, z tym samym tempem mówienia.

Projekt Ataco

Wioska jest bardzo mała i można ją zwiedzać na piechotę. W przeciwieństwie do San Salvador, tutaj nie ma płotów na oknach, wszystko jest na luzie. W poniedziałki jest tu bardzo cicho, a w weekendy bardzo tłoczno. Wszystkie domy są małe i stare, a nawet centralny rynek jest malutki. Mieliśmy spore problemy z wypłaceniem z bankomatów więcej niż 100$, w zasadzie bankomaty wydają tak małe banknoty (5$), że jednorazowo można wypłacić tylko 50$ 😀

Punktów widokowych jest kilka, a z powodu nieporozumienia z kierowcą tuk-tuka, zostajemy podrzuceni na ten przy Vista al Cielo (1$ za dwa). Mirador de la Cruz, tuż za pięknym kościołem, jest bardziej znany i z pewnością ładniejszy, ponieważ widać z niego więcej gór.

Cóż, nie jest to bardzo salwadorskie danie, ale jesteśmy bardzo szczęśliwi, że znaleźliśmy restaurację La Raclette, która naprawdę serwuje fondue i raclette z importowanych serów i wędlin (codziennie w południe, bez wcześniejszej rezerwacji). Czuje się tak dobrze, zwłaszcza, że nie jest to tak drogie (około 24 $).

Komedory serwują codzienne menu w 2,5 $ do 3 $ (napój wliczony), opiera się na ryżu, trochę mięsa i trochę pomidorów. Najbardziej ekonomicznym i typowo salwadorskim daniem są pupusas, robione z kukurydzy. Nadzienie miesza się bezpośrednio z ciastem, całość zagniata i gotuje na gorącej płycie. Pupusas są więc robione tylko na zamówienie. Za 4 pupusas + 2 napoje zapłaciliśmy tylko 3$. Bardzo lubię pupusę z chicharronem. Miłe jest to, że pomimo turystycznej strony miejscowości, wieczorem zawsze otwarte są lokalne restauracje, dzięki czemu można zjeść bardzo dobrze za niewielkie pieniądze.

Santa Teresa Hot Spring

Po kilku dniach pracy decydujemy się na długi, 4-dniowy weekend, aby zwiedzić okolicę. Bagaże zostawiamy w hotelu. W końcu ten weekend będzie trwał tylko 1,5 dnia, ale dlaczego, wyjaśnimy później. Pierwszego dnia postanawiamy pojechać do Santa Teresa, bardzo znanego z gorących źródeł. Cały region jest z tego znany, nieco dalej znajduje się nawet zakład geotermalny.

Jak dotrzeć do wód termalnych w Santa Teresa?

Nie ma informacji o tym, jak dojechać tam komunikacją miejską. Jedziemy więc tam trochę w ciemno (więcej informacji na dole artykułu). Najpierw jedziemy minibusem z wejścia do wioski Concepcion de Ataco do Ahuachapan (0,40$/osoba). Po dotarciu do Ahuachapan, zatrzymujemy się na tuk-tuka.

Pierwszy ogłasza nam cenę 1$, a kiedy rozumie, że chodzi o gorące źródła Santa Teresa, a nie o dzielnicę Santa Teresa w Ahuachapan, wyrzuca nas ze swojego tuk-tuka ogłaszając 10$. Drugi tuk-tuk zapowiada taką samą cenę, ale udało nam się wynegocjować 7$ za dwójkę.

Za 15 minut stwierdzamy, że jest drogo, ale kiedy tuk tuk ma sporo kłopotów, żeby wjechać na wzgórza, potem kiedy musi pokonać skały, żeby podrzucić nas pod samo wejście do głównej restauracji, mówimy sobie, że tak, to wciąż zasługuje na swoje 7 dolarów. Płacimy po 10$ za sztukę, a tu 3 godziny relaksu.

Wody termalne w Santa Teresa

Na miejscu jest restauracja, nie jest bajeczna, ale nie jest też przesadnie droga (licząc 7$/osoba). Jest tam około 15 basenów o różnych temperaturach i myślę, że najgorętszy z nich ma około 40°C. Szatnie i prysznice są proste, ale wystarczające. Jedna osoba przechodzi z jednego basenu do drugiego, aby pozbierać liście, które wpadają do wanien. Naprawdę podoba mi się to miejsce.

jest to najgorętszy basen (40°C)

JB pyta mnie, jak teraz wrócimy bez tuk-tuka. Odpowiadam mu, że w najgorszym wypadku będziemy szli 30 minut do skrzyżowania i zatrzymamy autobus. Pracownicy tego miejsca potwierdzają, że oni również chodzą pieszo, aby tu dotrzeć. Teraz, gdy zobaczyłem drogę, nie wydaje mi się ona zła, ani w środku dżungli, możemy iść pieszo.

Spacer jest dobrym wyborem, ponieważ można zobaczyć nie tylko wrzącą wodę i źródło błota przy wejściu do łaźni, ale także kwiaty po drodze i zapierający dech w piersiach punkt widokowy.

Kiedy dotrzesz do Las Glorietas (współrzędne Google Maps), jest tam autobus R7, który zawraca i możesz nim pojechać do Ahuachapan (0,25$/osoba).

Czekając na autobus, dyskutuję z mężczyzną, który mieszka na rogu. Mówi mi, że źródło Santa Teresa nie jest najlepsze. Woda jest pompowana, podczas gdy źródło obok(Termales de Alicante) jest tańsze i lepszej jakości: woda tryska naturalnie, bez konieczności pompowania. Oczywiście infrastruktura jest mniejsza, ale to właśnie ją poleca. Poza tym tuk-tuk byłby tańszy (licząc 3$/osobę).

Ahuachapan -> Santa Ana autobusem z kurczakiem

Autobus R7 podrzuca nas do skrzyżowania(współrzędne Google Maps), skąd odjeżdżają autobusy do Santa Ana. Pokazuje mi w oddali chicken bus 210. Salwadorczycy są mili, zawsze pytają nas, dokąd idziemy, informują nas i pomagają nam. Podróż trwa 1h i kosztuje 0,48$/osobę. Po drodze zobaczymy wiele gór i wulkanów, jest bardzo pięknie!

W Santa Ana wszyscy wysiadają tutaj, zamiast czekać na przyjazd do Terminalu Francisco Lara Pineda, ponieważ jest tam mnóstwo autobusów prowadzących do centrum miasta zaledwie jedną przecznicę dalej(tutaj). Wiem to wszystko, bo poszedłem za tłumem heheh.

Nasz hotel w Santa Ana

Pytam Salwadorczyka, jaki autobus jedzie do głównej katedry, a on mówi mi, że większość autobusów tam jedzie i może nas wysadzić jedną przecznicę od katedry. Koszt przejazdu autobusem wynosi od 0,25 do 0,35 dolara. Przejeżdża autobus, a on mówi mi: „ten kosztuje 0,35$”. Nie podjedzie tam, bo woli autobus za 0,25$, bez klimatyzacji. Nie wiedząc o tym, właśnie podjęliśmy autobus 55, który składa nas tuż przed naszym hotelu Hostal Sole (między 19 $ i 29 $ noc, link Booking, 9 $ dormitorium).

Wreszcie, powinniśmy byli zarezerwować tutaj i pracować stąd faktycznie. Santa Ana jest drugim co do wielkości miastem w Salwadorze, ale nadal jest bardzo spokojne i bezpieczne. Połączenie jest bardzo dobre jak na Salwador (10Mbps w dół) i jest stół w pokoju + stół w jadalni do pracy. Tutejsze kawiarnie (polecam Artisant) są bardzo dobrze urządzone i wygodne. Trochę żałujemy, że wybraliśmy Concepcion de Ataco jako bazę wypadową, podczas gdy Santa Ana byłaby bardziej dostosowana do naszej próżni nomadów. Właściciel hotelu jest z życzliwości!!! Wiedząc, że idziemy jutro nad jezioro Coatepeque, dzwoni do przyjaciela, który mieszka na miejscu, aby zapytać o numer autobusu, jak również harmonogramy przejścia (dziękujęii)

Mam leki do wzięcia w tej chwili, a skutki uboczne sprawiają, że nie czuję się zbyt dobrze. Idę w poszukiwaniu prostej miski ryżu na głównym placu. Wyjaśniam swój problem sprzedawcy bui-bui i zamiast mnie spławić, był super wyrozumiały, niesamowicie miły. Pokazał mi ryż z czerwonej fasoli, który ma, zwykle używany jako farsz do pupusas – i zaoferował, że mi go sprzeda, jeśli będę go potrzebować. Byłam bardzo wzruszona, że tak uważnie słuchał i zaproponował rozwiązanie. Ten ryż z czerwonej fasoli zrobił mi wiele dobrego.

Salwadorczycy znani są z życzliwości. Za każdym razem, kiedy pytam miejscowych o potwierdzenie takiego a takiego autobusu, czują się jakby nami kierowali i kiedy już wsiadamy do autobusu, dbają o to, żeby wskazać nam przystanek, albo upewnić się, że terminal autobusowy, na który chcemy jechać, jest naprawdę tym, którego potrzebujemy <3<3 to naprawdę urocze. Turyści powinni przyjeżdżać tu częściej, bo nie tylko ten kraj jest piękny, ale i jego mieszkańcy, wszyscy mają piękną duszę.

Katedra Santa Ana

Następnego dnia idziemy odwiedzić katedrę Santa Ana, która stanowi o renomie miasta. Jest rzeczywiście ogromny, imponujący i nie sposób przejść obok niego obojętnie. Zastanawiamy się tylko, dlaczego przód jest pomalowany na biało, a reszta nie.

W tym miejscu sprawy się komplikują. Miałam wymyślony super fajny plan zwiedzania jeziora Coatepeque i reszty wiosek na Kwiatowym Szlaku, ale dowiaduję się przez Instagram, że aktywny wulkan, już bardzo aktywny na co dzień w Gwatemali, zaczyna się budzić.

Każdy normalny człowiek pomyślałby „zostaję tutaj w cieple”, ale nie wiem co mnie ugryzło, decydujemy się na wyjazd z Salwadoru ASAP do Gwatemali, żeby zobaczyć ten wybuchający wulkan #facepalm. Wiedząc, że w zeszłym roku o tej porze zabił on 500 osób w ciągu kilku minut (wioski u podnóża wulkanu, ale nie Antigua)

Wszystko odbywa się w ciągu jednej godziny, udaje mi się zarezerwować dwa pozostałe miejsca w samolocie prom Concepcion de Ataco – Antigua. W przeciwną stronę Santa Ana – Concepcion de Ataco pokonujemy komunikacją miejską, aby odzyskać nasze bagaże. A pomiędzy pośpiesznym wyjazdem (o 11 rano) a przyjazdem na Antiguę (20.00), jesteśmy wykończeni… ale naprawdę warto..

Dalsza część naszej przygody znajduje się tutaj. W międzyczasie, przeczytaj nasze artykuły o Salwadorze tutaj

Część 2: Praktyczne wskazówki

Jak dojechać do Concepcion de Ataco z San Salvador?

Zrobiłem już długi artykuł tutaj

Jak dojechać komunikacją publiczną do gorących źródeł Santa Teresa

Z Concepcion de Ataco, są dwie drogi:

  • Przejazd minibusem do Ahuachapan ($0.40/osoba). Następnie weź tuk tuka (3$/osoba) jak my.
  • Można też pojechać minibusem do Ahuachapan (0,40$/osoba). Zatrzymaj się na skrzyżowaniu(współrzędne Google Maps). Następnie spacer przez 30 minut (jest trochę pod górę, więc nie spiesz się, ta ścieżka jest bezpieczna i używana również przez mieszkańców wioski). Jeśli zobaczycie autobus R7, nie wsiadajcie do niego, ponieważ zawróci i pojedzie z powrotem do Ahuachapan, nie pojedzie do term

Z Ahuachapan, są dwie drogi:

  • Weź tuk tuk ($3/osoba) jak my.
  • Można też pojechać minibusem do Ataco (0,40$/osoba). Zatrzymaj się na skrzyżowaniu(współrzędne Google Maps). Następnie spacer przez 30 minut (jest trochę pod górę, więc nie spiesz się, ta ścieżka jest bezpieczna i używana również przez mieszkańców wioski). Jeśli zobaczycie autobus R7, nie wsiadajcie do niego, ponieważ zawróci i pojedzie z powrotem do Ahuachapan, nie pojedzie do term

Z gorących źródeł Santa Teresa:

  • albo autostopem (wielu klientów przyjeżdża tu samochodem)
  • lub dojść pieszo do Las Glorietas (współrzędne Google Maps), tam jest autobus R7, który tam skręca i można nim dojechać do Ahuachapan ($0.25/osoba)
  • lub można dojść pieszo do skrzyżowania(współrzędne Google Maps) i zatrzymać autobus jadący do Ataco (0,40$/osoba).

Budżet

  • Transport:
    • San Salvador – Ahuachapan : 2,3$ autobusem specjalnym
    • Ahuachapan – Concepcion de Ataco : 0,4$ minibusem
    • Concepcion de Ataco – Ahuachapan : 0,4$ minibusem
    • Ahuachapan – Wody termalne Santa Teresa: między 3$ a 3,5$ za osobę
    • Las Glorietas – Ahuachapan: $0.25
    • Ahuchapan – Santa Ana: $0.48
    • Terminal autobusowy w Santa Ana – Downtown: między $0.25 a $0.35
    • Concepcion de Ataco – Antigua – transfer: $35
  • Hotel: Salwador ma bardzo mało turystów, hotele są często puste
    • Concepcion de Ataco : około 35$/noc : hotel Casa Pino link Booking
    • Santa Ana: od 9 $ dormitorium i 19 $ pokój prywatny: link Rezerwacja link Hostal Sole Rezerwacja link
  • Żywność:
    • Restauracje turystyczne: liczyć 10$ do 12$/p
    • Komedory : 2,5$/p
    • Pupusas: 1$ za dwie pupusas
, , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *