Dziś zabieram Was do Oceanário, drugiego co do wielkości akwarium w Europie.
Część 1: Dziennik podróżyCzęść
2: Porady praktyczne
Część 1: Podróż
Jak się tam dostać?
Akwarium to znajduje się tuż obok stacji metra/pociągu o nazwie Oriente. Właściwie ludzie mogą o tym nie wiedzieć (zwłaszcza, że Google Maps nie podkreśla tej trasy), ale można dojechać z lotniska w Lizbonie do stacji Santa Apolonia w 20 minut, jadąc metrem (czerwona linia) do Oriente, a następnie pociągiem podmiejskim do Santa Apolonia => więc ta podróż (metro + pociąg) zajmie tylko 20 minut, zamiast 45 minut metrem (czerwona linia + niebieska linia).
Jeśli nie jesteś zbyt zajęty, a akwarium jest twoja rzecz, może to być 1. wizyta można zrobić w Lizbonie, między lotniskiem a centrum miasta.
Rozkład jazdy pociągów na trasie Santa Apolonia – Oriente można znaleźć na stronie www.cp.pt
Centrum Handlowe Vasco da Gama
Tak więc pomiędzy dworcem kolejowym a akwarium (10 minut), decydujemy się na lunch w środku, czyli w centrum handlowym Vasco da Gama, jednym z największych centrów handlowych Lizbony. Jest dzień powszedni, a w porze lunchu food court jest pełen ludzi.

My decydujemy się na lunch na ostatnim piętrze, gdzie można wybrać i zapłacić za sushi na wagę (2,90 € za 100 gramów). Mamy 24€ za dwie osoby, jest świeże i bardzo dobre. Zatwierdzam!

Trzeba przyznać, że supermarkety w centrum Lizbony nie są zbyt duże i brakuje w nich wyboru. Od kilku dni szukam supermarketu z nieco większą ilością jedzenia. Na szczęście mamy tutaj hipermarket o nazwie Continente . Dzięki kolejce podmiejskiej, mogę się tam dostać w zaledwie 7 minut ze stacji Santa Apolonia, naprzeciwko mojego Airbnb. Ulżyło mi, że go odkryłam 🙂
Akwarium: Oceanario de Lisboa
Po obiedzie kontynuujemy spacer i oglądamy most Vasco Gama. Jest naprawdę długa, z 6 pasami ruchu, i jest to wyczyn inżynieryjny. Przyczynił się on w znacznym stopniu do poprawy połączenia między północą a południem miasta.

Można też zobaczyć kolejkę linową , która kursuje wzdłuż nabrzeża (30 minut). Szczerze mówiąc, nie daje to żadnych chęci, bo wydaje się, że prowadzi donikąd…. ale mogę się mylić.
Docieramy w końcu przed akwarium i brzydki betonowy budynek trochę nas rozczarowuje. Do tego dochodzi cena biletu: 19€/osoba!
Zaczynamy od wystawy czasowej: lasy podwodne, ogromne i kolorowe akwarium, którego budowa trwała 3 miesiące. Pnie drzew pochodzą z Indonezji. Wizualnie jest to bardzo piękne.

Zwiedzanie kontynuujemy w kolejnym budynku, składającym się z ogromnego akwarium i 4 mniejszych akwariów. Centralne akwarium podzielone jest na kilka części (sprytnie oddzielonych ogromnymi skałami), z wodą o różnej temperaturze, co pozwala na obserwowanie pingwinów, a w oddali rekinów… Można obserwować akwarium na 2 piętrach i z małych cichych zakątków


Jestem trochę zawiedziona wielkością głównego akwarium, bo mam wrażenie, że to w La Rochelle (które odwiedziłam i bardzo mi się podobało) jest większe. Nie dostaniemy też „podwodnego” korytarza/tunelu jak w La Rochelle. To niesamowite jak na 2 największe akwarium w Europie.
Jednak to akwarium ma kilka rzeczy, których nie mają inne:
Gigantyczna płaszczka (można ją zobaczyć na początku poniższego filmu). Musi mieć co najmniej 2 m szerokości. Nie ma nic wspólnego z płaszczkami, z którymi pływaliśmy w Polinezji Francuskiej. Widzieliśmy też ogromnego rekina byka pokazującego swoje zęby. Poważnie, jak będę nurkował i zobaczę taką, to zemdleję.

Sunfish : kret lub sunfish – kolejna ryba, której nie chciałbym spotkać podczas snorkelingu lub nurkowania. Ten jest jeszcze mały, ale może osiągnąć 1,8 m szerokości i ważyć tonę! Jest to ryba, która spędza dużo czasu przy powierzchni wody, aby słońce ją ogrzewało i aby ptaki przylatywały i pozbywały się pasożytów na jej skórze. Sprytne! Widzieliśmy go już w RPA, w wersji „polka dot” i na szczęście z łodzi, a nie podczas pływania.

Wydry morskie – które spędzają całe życie pielęgnując się. To jest naprawdę zbyt słodkie! Jest to zwierzę o najbardziej niewiarygodnej gęstości sierści: 150 000 włosów/cm², ponieważ nie mają one tłuszczu, aby izolować się od zimna. Spędzają cały dzień na pielęgnowaniu siebie, aby osadzić na włosach rodzaj tłuszczu, który czyni je nieprzemakalnymi i wprowadza trochę powietrza – aby spokojnie unosić się w powietrzu. Na nagraniu widzimy wydrę śpiącą w pozycji leżącej… Ten poziom słodkości jest naprawdę nie do zniesienia!!! <3<3
Podczas całej wizyty jesteśmy uświadamiani na temat ochrony oceanu, bioróżnorodności itp. Wyjaśniają nam również, w jaki sposób wykorzystają nasze pieniądze (opłata za wstęp 19€/osoba) na finansowanie badań, ochronę oceanu, projekty uświadamiające itp.
Sklep (z super designerskimi przedmiotami) również przyczynia się do tego finansowania. Gorąco polecam zakup koszulek z bawełny organicznej, to jeden z moich najlepszych zakupów w Portugalii, materiał jest świetnej jakości (nie śmierdzi, nie plami, dobrze odprowadza pot) i posiada certyfikat organiczny.
Widzieliśmy też „Nemo i Dory”, w tym samym akwarium. Trochę mnie smuci, że od czasu ukazania się filmu były w każdym akwarium na świecie. Ale to jest super ironia. To nie dlatego, że Nemo jest umieszczony w akwarium, że Martin musi iść znaleźć swojego syna, z pomocą Dory? Z powodu tego filmu, powtarzamy ten sam dramat na całym świecie, aby ludzie mogli je zobaczyć i powiedzieć „ahhh to są te ryby ze Świata Nemo”.
Wniosek
Nie jest to konieczna wizyta, ale wciąż jest zabawna i przyjemna. Aspekt „badań”, „ochrony oceanu” naprawdę do mnie przemawia i pozwala zapomnieć o wysokich cenach. Jak wspomniałem na początku artykułu, może to być fajna wycieczka w drodze na/z lotniska. Pod warunkiem, że nie jesteś zbyt obciążony, bo między metrem a akwarium trzeba trochę przejść.
W razie potrzeby, w akwarium znajdują się schowki, a na lotnisku można wysłać bagaż bezpośrednio do hotelu.
Część 2: Praktyczne wskazówki
Dojazd: Metro lub stacja kolejowa Oriente. Następnie 10 minut pieszo
Na terenie akwarium znajduje się restauracja. W przeciwnym razie, są restauracje w pobliżu + food court w centrum handlowym.
Bilet: 19€/osoba dorosła w 2020 r


