Konta naInstagramie i YouTube: Kiedyś nie byłam zbytnio obecna na Instagramie, ale mam wrażenie, że poprawili swój algorytm i trafiam na coraz więcej ciekawych propozycji. Oto konta na Instagramie i/lub YouTube, które śledzę:
@jessicaclements: śledzę ją również na YouTube. Jest nowojorską modelką o bardzo łagodnym usposobieniu, która uwielbia ptaki i lekki makijaż. Jest moim go-to dla makijażu i kosmetyków w USA, mimo że zawsze zajmuje jej 3 godziny, aby opublikować wideo. Bardzo podobają mi się ubrania, które nosi (na swoim koncie na Instagramie często taguje marki odzieżowe). To dzięki niej odkryłam kosmetyki w Drunk Elephant, amerykańskie marki odzieżowe takie jak Reformation (organic-eco-ethical-sustainable brand), kolekcję For Love & Lemons dla Victoria’s Secret, czy markę „made in LA” Are You Am I.
@shereeneidriss : Dr Shereen jest Libanką, dermatologiem w Nowym Jorku i ma skórę swoich marzeń. Oferuje głównie mało inwazyjne zabiegi kosmetyczne, ale posiada bardzo zaawansowaną wiedzę na temat składników aktywnych. Ponieważ chodziła do francuskiego liceum, zna się też na francuskich kosmetykach. Często opowiada historie ze swojego królewskiego łóżka i tworzy historie „Pillow talk derm”, aby poruszyć jeden konkretny temat na raz (witamina C, kosmetyki w ciąży, jak uniknąć trądziku podczas stosowania maseczek…). Jest super zabawna, jej mąż również (czasami można go zobaczyć na łóżku, słuchającego muzyki ze słuchawkami, ale zapomniał podłączyć słuchawek ahaahha). Jest jedyną osobą, dla której ustawiam powiadomienia na Instagramie, więc nie przegapię żadnej z jego historii. Większość mojej kosmetycznej i aktywnej wiedzy pochodzi z tego, co mówi dr Shereen. Spójrzcie na jej przypięte historie we Francji i jak paryskie dziewczyny za bardzo ją oceniają, kiedy filmuje siebie jedzącą dwa eklerki sama ahahah to jest do die for.
Beauty Within na YouTube: to mój punkt odniesienia, jeśli chodzi o śledzenie azjatyckich i amerykańskich trendów kosmetycznych. Filmy są zawsze bardzo ciekawe do oglądania, z animacjami, diagramami… Obie prezenterki mają dwa różne typy skóry. Jedna z nich ma tak jak ja cerę mieszaną, więc to naprawdę fajne, bo kosmetyki, które jej pasują, są też odpowiednie dla mnie. Bardzo dobra rada!
Petites Pattounes na YouTube: to jest konto YouTube mojej młodszej siostry. Prowadzi również bloga (którego jednak nie aktualizuje regularnie). Moja siostra bardzo dobrze śpiewa, uwielbia majsterkowanie. A jej koncepcja to „robienie radosnych piosenek smutnymi”. Jest bardzo zabawna, a w niektórych filmach można zobaczyć gościnne gwiazdy Rosalie (mój kot) i Sushi (drugi kot).
@manon .naturopathe : ona jest francuskim naturopatą z siedzibą w Lyonie. Regularnie oferuje małe pliki na wiele tematów. Zawsze jest to bardzo dobrze podsumowane, bardzo łatwe do zrozumienia/przetrawienia, bez strony „jeśli nadal będziesz jadł mięso, umrzesz w potwornym cierpieniu”. Dużo rzeczowych informacji, 0 poczucia winy, uwielbiam to! Nawet jeśli nie zastosuję się do wszystkich jego rad hihihi myślę, że ważne jest minimalne zainteresowanie. Zaczęłam na przykład pić wodę Quinton, o której mówiłam tutaj
Lubię śledzić ludzi, którzy nie ograniczają się tylko do kategorii „organiczne” vs „konwencjonalne” i którzy nie wpędzają innych w poczucie winy. Uważam, że nie należy być kategorycznym, ale stosować najbardziej skuteczny produkt. Ponadto, nie każdy może sobie pozwolić na kupowanie organicznych produktów do wszystkiego i na etyczne tkaniny. Lubię, gdy oferują różne opcje.
@larrangeuse : jest certyfikowaną konsultantką Marie Kondo z Paryża. Jej mieszkanie jest zbyt sterylne i puste jak na mój gust, ale widok jej prawie pustych szaf pomaga mi nie poddawać się szaleństwu konsumpcjonizmu…. Ma bardzo ładne ubrania, oczywiście bardzo drogie, ale zachęca mnie do konsumowania niewielkich ilości, nawet jeśli oznacza to kupno kilku pięknych rzeczy, które uwielbiam nosić i na które patrzę, o które dbam i które przechowuję, zamiast kupować w pośpiechu każde ubranie z Sézane tylko po to, by znudzić się nim po 3 miesiącach.
Pozostając w idei minimalizmu, bardzo spodobał mi się serial Tiny House Nation na Netflixie, gdzie śledzimy dwóch profesjonalistów budujących malutkie domy w całych Stanach. O ile w Stanach Zjednoczonych koncepcja ta jest dobrze rozwinięta, to w Europie jeszcze nie. Ten (belgijski?) youtuber pokazuje jak zbudował swój malutki domek i postawił go obok ładnego jeziora na farmie, 35mn od Brukseli. Malutki domek został przekształcony w Airbnb, za 200€/noc. Możesz zobaczyć jego wideo tutaj
@fgrante : François Grante jest Francuzem, założycielem doskonałego serwisu Hunter.io oraz adminem francuskiej grupy Digital Nomads. Jest cyfrowym nomadą, mieszkającym w Chiang Mai. Jego opowieści są bardzo różnorodne i ciekawe: od kupna i projektowania mieszkania w Chiang Mai, przez książki do czytania, po miłe kawiarnie do pracy. Wszystko co robi jest ładne i przyjazne dla użytkownika, udowadniając, że można być geekowskim i świadomym designu.
@fleursenl: prawdopodobnie najlepszy francuski projektant papierowych kwiatów. Jej kwiaty są nieco większe niż prawdziwe, ale to po to, by lepiej kontrolować szczegóły. Środek maku jest często niechlujny u innych projektantów, ale u niej są one bardziej prawdziwe niż prawdziwe. Perfekcyjne wykonanie. Pani ma konto na Etsy, ale nie jest to jej główny biznes i sprzedaje tylko te kwiaty, w których jest tak dobra: róże, maki i jaskier.
@mehachcom: to jest moje nowe konto na Instagramie poświęcone wyłącznie papierowym kwiatom. Nie jest tak ładna jak ta pani powyżej, ale to moje kwiaty 😀 Moje konto w całości należy do mojego postu, nawet jeśli jest to autopromocja. Zakładam!
@postsecret: to jest konto partycypacyjne. Ludzie wysyłają e-maile lub listy, aby zwierzyć się ze swoich sekretów. Tajemnice te zostaną następnie umieszczone anonimowo. Przez większość czasu sekrety są dość mroczne i smutne, ale komentarze są zawsze bardzo miłe. Myślę, że to musi czuć się dobrze dla osoby, aby ich tajemnica opublikowane, a to również czuje się dobrze dla ludzi komentujących, aby podzielić się swoimi doświadczeniami, jak również. Bardzo ładna relacja. Przez większość czasu płaczemy, ale też czasem się śmiejemy:
@lescassecouillesdevinted : jest to konto uczestniczące, to zrzuty ekranu z wymian między sprzedającymi i kupującymi na Vinted. Te zrzuty ekranu są wysyłane do administratora, a następnie publikowane anonimowo. To jest umrzeć ze śmiechu. Przykład
Uwaga: Wiem, że wielu również podąża za kontem Instagram @tejpartexto (zrzuty ekranu z tekstu rozpadu), ale uważam, że wymiany są niewiarygodnie brutalne, nie polecam tego konta.
@overhearduber i overheardla: są inne konta tego typu, ale te dwa są najfajniejsze. Jest to również rachunek partycypacyjny. Niektórzy użytkownicy podsłuchują rozmowę w Uberze (w większości przypadków Pool) lub rozmowę związaną z Uberem i pospiesznie przepisują ją i wysyłają do administratora tych kont na Instagramie. Przepisane rozmowy w Los Angeles są zabawne, ponieważ jego mieszkańcy mają dość wydumane obawy.
To przezabawne, od ludzi nawiązujących rozmowy z innymi Uber Poolami, aby zwiększyć swój limit społeczny; po aktorkę oczekującą (ale tymczasowo kelnerkę) w Los Angeles, która odpowiada „umiem śpiewać, tańczyć i jestem też aktorką”, gdy klient pyta „co jest waszą specjalnością”, podczas gdy klient ma na myśli najlepsze danie w restauracji. Te relacje są po angielsku, są pewne odniesienia do konkretnych marek i usług w USA, więc jeśli nie łapiesz żartu, możesz poczytać komentarze, zawsze znajdzie się ktoś, kto nie łapie 😀
Odzież i akcesoria :
Nobodinoz: to hiszpańska marka specjalizująca się w rzeczach dla… niemowlęta. Ale kocham ich wszechświat tak bardzo, że znalazłam coś dla siebie: tę małą pikowaną torbę weekendową z hydrofobową tkaniną, z ich współpracy ze stroną Smallable (też uwielbiam tę stronę). Idealny na naszą wycieczkę do Francji tego lata! Wszystko wykonane jest z tkanin z bawełny organicznej. Sprzedają również poduszki chmurki, tipi… jeśli nie masz dzieci, ale masz kota, to też jest w porządku ahahha 😀
@averydayvintage: jest to sklep z odzieżą vintage z siedzibą w USA. Wszystko w sklepie jest kupiony w ciągu kilku godzin, ponieważ wybór jest bardzo ostry i szczególnie dobrze wyświetlane. Przy pomocy manekina vintage, halki i wstążki wie, jak podkreślić suknie, które wszędzie upolowała. Ta osoba jeździ po wyprzedażach, lub poluje online, a następnie prasuje i poprawia ubrania vintage, aby dać im drugie życie. Bardzo inspirujące i przyjemne do oglądania konto na Instagramie.
Gaâla to nowa francuska marka odzieżowa, która koncentruje się na eko-odpowiedzialności i etyce. Wszystkie wzory są wykonywane w małej manufakturze na Białorusi, gdzie pracownicy są bardzo dobrze opłacani. Ubrania powstają z resztek kolekcji tkanin jedwabnych i lnianych, które do tej pory trafiłyby na wysypisko, ponieważ jest ich zbyt mało, aby stworzyć kolekcję na dużą skalę. W związku z tym każdy model jest dostępny tylko w niewielkich ilościach. Kiedy więc zapytałam, czy jest możliwość wymiany wiskozowej podszewki na bawełnianą, marka zaoferowała, że zrobi to bez dodatkowych kosztów, na miarę (podałam swoje wymiary i było to robione na zamówienie, zbyt VIP!!!). Sukienki kosztują około 200€, ale w porównaniu do Vanessy Bruno czy Tary Jarmon, jest to tańsze, z dobrej jakości tkaniną i pewnością, że nie nosi się tego samego, co inni. Kod WELCOME10 da Ci również 10% zniżki na pierwsze zamówienie. Moja szczegółowa recenzja tutaj
Najlepszy t-shirt z bawełny organicznej znalazłam w sklepie z pamiątkami z akwarium w Lizbonie. Tkanina jest prawie tak dobra jak wełna merynosów (bez zapachu, bardzo mocna i oddychająca). Koszule posiadają certyfikat ekologiczny (GOTS, podobno bardzo wymagający certyfikat). Mają również sklep internetowy, koszty wysyłki są drogie (17€), więc lepiej kupić na miejscu, dlaczego nie, podczas następnego pobytu w Lizbonie?

Istnieją 3 wietnamskie marki odzieżowe, które naprawdę lubię: Elan Hanoi (która robi Áo dài, tradycyjną wietnamską odzież) w szlachetnych materiałach z tradycyjnymi haftami. Lê House produkuje ładne sukienki koktajlowe i sukienki do biura. A Huu la la nadal sprzedaje ręcznie haftowane ubrania z lnu i jedwabiu. Mogą dostarczać za granicę, ale w tym przypadku trzeba wysłać przelew na ich wietnamskie konto (można to zrobić np. z Azimo ), a przesyłka może być realizowana przez DHL. Myślę, że lepiej jest kupować bezpośrednio w Wietnamie😀 Te ubrania kosztują od 40€ do 75€.

Elan Hanoi 
Dom Lê 
Huu La La
Poza tym, kupuję używane ubrania za 15€ max, z wliczoną wysyłką w Vinted (więcej informacji tutaj) ahahah. Ceny są tak niskie, że istnieje ryzyko, że będziesz kupował kompulsywnie, a potem nie będziesz wiedział, co z tym zrobić. Najczęściej chodzę tam, aby znaleźć dokładną kopię moich ulubionych ubrań, których już nie mogę nosić, bo są zbyt zużyte. Są ubrania, które pasują tak dobrze i sprawiają mi tyle radości, że nie widzę możliwości zastąpienia ich innym modelem. Moja obsesja w tym momencie: zakup całej kolekcji Lolita Lempicka for Etam na Vinted, która jest w lnie, jedwabiu i bawełnie.

Po dwudziestu latach testowania i uczenia się, kupuję tylko następujące tkaniny: bawełna, jedwab, bambus, len i wełna (kaszmir, merynos lub wełna jagnięca).
Jeśli jesteś zainteresowana, możesz zobaczyć na moim Pintereście mały wybór ub rań: lubię dobrze dopasowane ubrania, lub z talią empire, ponieważ jestem drobna i takie fasony bardziej podkreślają moją figurę.
Ponadto, moja dziewczyna F. zrobiła mi małe badanie kolorystyczne i w odniesieniu do mojego odcienia skóry, koloru oczu i włosów, powiedziała mi, że jestem „głęboką jesienią”. W zasadzie są to kolory, które muszę kupić i nosić. Trochę badań na Pinterest pozwoli Ci zrobić własną kolorymetrię i wiedzieć, jakie kolory wyglądają dobrze na Tobie.

To bardzo pomaga, gdy kupujesz online i wahasz się między kilkoma kolorami. Pomaga to ograniczyć liczbę zakupów typu „coup de coeur”. Teraz, zanim coś kupię, otwieram paletę i porównuję kolory ahaha.
Z F. wybrałyśmy się razem na zakupy i dzięki niej udało mi się odbudować minimalistyczną garderobę, w której są tylko kolory, które dobrze do mnie pasują i kolory, które ze sobą współgrają. W ten sposób mogę nosić dowolną górę z dowolnym dołem i nie muszę codziennie zastanawiać się, co chcę dziś założyć. Jeśli potrzebujesz jej porady, mogę podać Ci jej dane kontaktowe. Na razie doradza tylko znajomym (czy to w kwestii makeover czy makijażu), ale jest to dla niej pasja, więc jeśli naprawdę potrzebujesz jej porady, może będzie mogła Ci pomóc?
Nauczyłem się też przestać zadowalać się bylejakością. Ponieważ dużo się przemieszczałam, nie zwracałam zbytniej uwagi na to, co mam na sobie, ale zdałam sobie sprawę, że noszenie ładnych, dobrze dopasowanych ubrań, nawet jeśli nie ma się ich zbyt wiele, również pomaga w utrzymaniu dobrego samopoczucia. Więc w końcu zabrałam kilka ubrań, które były trochę za duże lub za długie do krawcowej, żeby je wyregulowała. Nie kosztowało mnie to wiele (między 12€ a 16€ za ubranie), ale po tym zabiegu moje ubrania stały się na mnie o wiele piękniejsze. Jeśli będziecie w Rouen, polecam Axe Retouche tuż obok wielkiej katedry. Udziela doskonałych rad i pozwala przymierzyć ubrania, zanim wspólnie zdecydujemy, jakich przeróbek dokonać.
Książki: W tym miesiącu nie przeczytałam zbyt wiele. Właśnie kupiłem 4 tomy serii komiksowej Royal Blood. Odkryłem go przypadkiem 10 lat temu. Od tomu 3 do tomu 4 minęło 7 lat. Kiedy w styczniu 2020 roku ukazał się tom 4, wszyscy na niego naskoczyli. Musiałem czekać kilka miesięcy, aby dostać go w swoje ręce. To bardzo brutalna seria, scenariusz (autorstwa Jodorowsky’ego) godny wersji Hamleta, ale rysunki są doskonałe! Każde ujęcie jest arcydziełem. Cóż, nie robi to na JB zbyt dużego wrażenia, gdyż przywykł on do czytania komiksów…
Artysta(Liu Dongzi) jest szanowany w branży za swoje wspaniałe portrety. Można je znaleźć na Amazon, lub nieco taniej: tomy 1 i 2 w doskonałym stanie w Momox , a tomy 3 i 4 w Fnac (wybierz Click to Collect, aby zaoszczędzić 5%).
Mówiąc o rysunkach, są jeszcze dwie inne artystki, które podziwiam: Linda Medley i son roman-BD Château l’attente. Znajdujemy się w uniwersum godnym Władcy Pierścieni, z dużo lżejszym tonem, super ciekawymi subplotami. Problem w tym, że na tom 3 wszyscy czekają od 7 lat, bo artysta jest zbyt chory, żeby szybko ruszyć do przodu. Mam nadzieję, że wkrótce ją wyda.
Przechowuję też cenne odbitki Lindy Bergkvist, wybitnej ilustratorki/artystki cyfrowej, która z dnia na dzień musiała uciec z Internetu z powodu hatera na Devianart. Na szczęście niektóre z jej ilustracji są nadal dostępne w sieci.

Zamek Oczekiwanie 
Linda Bergkvist
Mam nadzieję, że podobał Ci się ten długi wybór. Do zobaczenia wkrótce po inne artykuły tego typu!







