Należę do grupy podróżników na Facebooku, i na tej grupie zbyt często można przeczytać: „nie jedź do Varadero, jest zbyt turystyczne”. Na szczęście nie posłuchałem tej złej rady. To właśnie w Varadero mogłam podziwiać najpiękniejszą plażę na świecie!!!
Część 1: Podróż
Część 2: Praktyczne wskazówki
Część 1: Podróż
Dzień 1: Boca de Camarioca
Nasz autobus Viazul Trinidad -> Varadero odjeżdża o 7 rano, stąd nasza obecność na terminalu o 6:15 w celu odprawy (nie ma odprawy -> nasze bilety zostaną sprzedane innym turystom o 6:30). Po przymusowej przerwie na lunch o 11 rano, docieramy do Varadero o 13:00 (30mn wcześniej).
Ogólna niespodzianka: na terminalu autobusowym Viazul, nie ma żadnych repów. Musimy nawet ustawić się w kolejce, aby skorzystać z rzadkich taksówek, które przejeżdżają obok. Nasza casa jest w Boca de Camarioca, 11Km od Varadero. Żółta taksówka (oficjalna taksówka) zgadza się podrzucić nas za 10CUC, a następnie, gdy jesteśmy już zainstalowani w jego samochodzie, mówi nam „Boca ma dwie części, jedna część przed mostem, a druga po moście. Jeśli twoja Casa jest za mostem, będzie to 15CUC”. Huh???? Witamy w Varadero, gdzie (żółte) taksówki to rekiny! Tłumaczymy mu, że będzie to 10 CUC i ani jednego więcej, przyjmuje wbrew sercu.
Wreszcie, nasza casa znajduje się PRZED mostem, co oszczędza nam kłótni po hiszpańsku z kierowcą.
Recepcja casy jest bardzo dziwna, mamy wrażenie, że trzeba ich nauczyć pracy tyle, że pani, która nas wita jest na zachodzie (zły klucz, uśmiech do bani, pani jest trochę zbyt taktowna). Na szczęście casa ma ładny taras i znajduje się 2mn spacerem od bardzo ładnej plaży.
Jest to podwójna plaża oddzielona niewielkim pasem piasku uczęszczanym głównie przez miejscowych. Dziś jest dużo wiatru, kitesurfer korzysta z niego, aby pokazać cały swój talent. W pewnym momencie podpływa bardzo blisko JB, który snorkluje. JB musi zrezygnować ze swojej aktywności: jeśli znokautuje JB, ten nawet nie zauważy, nikt się nie dowie. Nawet jeśli po 11 miesiącach opłynięcia świata myślisz, że możesz spokojnie umrzeć, wolisz tego uniknąć.
Zjemy obiad w casa, będzie to jeden z najlepszych obiadów pod względem stosunku jakości do ceny.
Dzień 2: Playa Varadero i tajemnica odnowionej ciężarówki
O 9 rano z głównej drogi odjeżdża autobus na plażę w Varadero. Spieszymy się, aby być na przystanku autobusowym punktualnie o 9 rano. Około trzydziestu osób czeka na autobus. Martwimy się trochę, mówiąc sobie, że nigdy nie będziemy w stanie utrzymać takiego tłumu, jak linia 13 paryskiego metra, pod palącym słońcem Karaibów. Zauważamy wyremontowaną ciężarówkę i kilka osób wysiadających z niej. Zaglądamy do środka: są siedzenia i wygląda na wygodne. 10CUP (moneda nacional) na osobę to 0,37€.
Widzieliśmy już te ciężarówki w innych miastach, ale myśleliśmy, że są one zarezerwowane dla zdesperowanych mieszkańców zmuszonych do transportu towarów/zwierząt. Ależ skąd! Jesteśmy daleko od Peking Express. Są to po prostu odnowione ciężarówki z mniej lub bardziej wygodnymi siedzeniami. Ta ciężarówka kosztuje 10CUP, czyli 10 razy drożej niż lokalny autobus (1CUP), dlatego jeździ nią tylko niewielka część mieszkańców. Mamy czerwony przycisk, który należy nacisnąć, aby poinformować kierowcę, że chcemy wysiąść na następnym przystanku. Wysiadamy na chybił trafił, bo nie mamy pojęcia, gdzie jest następny przystanek (uwaga: po „śledztwie” te ciężarówki zatrzymują się na autostradzie, na skrzyżowaniach z ulicami 21, 26 i 45 w Varadero).
Zatrzymujemy się na ulicy nr 21. Idziemy na plażę i odkrywamy 20KM BIAŁEGO I DROBNEGO piasku, z TRANSPARENTNĄ TURkusową wodą i SUPER CZYSTĄ. Myślałam, że Punta Perdiz to najpiękniejsza plaża, jaką w życiu widziałam, ale nie, plaża Vardero przerosła moje oczekiwania, moją wyobraźnię i zdjęcia, które widziałam.
Uwaga: ci, którzy na grupach podróżniczych odradzają innym wyjazd do Varadero, sami się o to potępiają! Jest KRYMINALNE doradzanie komukolwiek podróżującemu na Kubę, aby nie jechał do Varadero.
Trudno jest opisać uczucia, które ogarniają mnie, gdy po raz pierwszy odkrywam plażę w Varadero. Są takie chwile, kiedy mówisz sobie: Przejechałem cały świat, żeby to zobaczyć! Ciężko pracowałem, zarywałem noce w pracy, poświęciłem swoje życie osobiste, ale jeśli to jest to, co dostaję, to warto!
Ta plaża ma 20 km długości, jest wiele miejsc, gdzie nie ma nikogo i można być w cieniu, za darmo. Ale my wolimy leżaki, piasek jest za drobny, wieje wiatr, nie chcemy jeść piasku. Chcemy uniknąć hoteli z „pełnym wyżywieniem” (jest wielu kanadyjskich lub rosyjskich turystów, którzy przyjeżdżają na Kubę tylko po to, aby odpocząć przez 7 dni w tego typu hotelach w Varadero). Dlatego lądujemy w barze z leżakami na 29 ulicy. 2CUC/transat za cały dzień. 1,5CUC mojito. Dobre życie!
Plaża w Varadero jest naprawdę niezwykła. Oprócz 20 km białego piasku, woda jest tak przezroczysta, że można zobaczyć swoje stopy pod wodą. W wodzie nie ma żadnych odpadów (trochę liści kokosa tu i ówdzie, ale to nic). Pierwsze 5 metrów jest bardzo przyjemne, można skakać po falach, woda sięga do nóg. Jeśli chcesz się wyciszyć, wystarczy się trochę odsunąć, woda sięga do klatki piersiowej, nie ma już fali. Woda jest wyjątkowo słona, bez wysiłku można zrobić gwiazdę i unosić się w wodzie (wygląda jak Morze Martwe). To właśnie kolor wody robi na mnie szczególne wrażenie, tej turkusowej wody, chyba nigdy nie widziałem w innym miejscu. To jest rodzaj plaży, który lubię: możesz być aktywny, jeśli chcesz lub po prostu opalać się patrząc na te piękne odcienie błękitu. A jeśli naprawdę chcemy snorkelować, facet oferuje, że zabierze nas katamaranem 50m od plaży, nakarmi rybki podczas gdy my będziemy snorkelować za 20CUC/osoba/1h.
Postanawiamy pojechać na inną plażę, Playa Coral (19km dalej), aby JB mógł trochę ponurkować. Nasze próby znalezienia ciężarówki kończą się fiaskiem (dlaczego dowiemy się kilka dni później). Musimy wziąć taksówkę colectivo, która kosztuje nas 10CUC. Podrzuca nas przed klub nurkowy „El Coral”, który chce nas obciążyć kwotą 10CUC/os za snorkeling w towarzystwie. Nie dziękujemy i idziemy dalej na inną plażę, również pełną koralowców (tym razem darmową). JB wypożycza płetwy (właściciel powiedział mu, że ogniste korale są tu ostre i mogą go zranić) i odkrywa piękne morskie dno. Ryby są tu mniej liczne niż w Punta Perdiz, ale za to bardziej zróżnicowane. Zjadamy tu lunch i postanawiamy wracać.
Miejscowy pokazuje nam przystanek autobusowy (w końcu to kawałek ziemi), ale nie widzimy żadnej przejeżdżającej ciężarówki. Nie ma dla nas przystanków autobusowych. Trochę zdesperowani (i bardzo spaleni słońcem), łapiemy żółtą taksówkę (ksywka „rekin”), która żąda od nas 15CUC (podczas gdy prawidłowa cena dla turystów powinna wynosić 5CUC, a dla miejscowych 1CUC). Nieudolnie próbujemy obniżyć cenę do 10CUC. Siedząc spokojnie w samochodzie mówi nam: „Podrzucę was za mostem, a nie przed domem”. Co? Porquéééé ???? Za tę cenę mógłbyś nas oprowadzić po mieście, prawda?
Następnie topimy nasze rozgoryczenie w kubku lodów waniliowych, które są nam sprzedawane po 10-krotnie wyższej cenie tylko dlatego, że mamy nieszczęście być turystami.
Dzień 3:
Piękno krajobrazów, które widzieliśmy, nie jest w stanie zatrzeć poczucia bycia chodzącym bankomatem. Wydaliśmy 1900€ od momentu Twojego przyjazdu na Kubę (86€/dzień). A to jeszcze nie koniec! Gospodyni casy wprawia mnie w zakłopotanie, głaszcząc mnie po ramieniu i prosząc, żebym zostawił jej pozytywną recenzję na Tripadvisor. Taksówka z casy każe nam zapłacić 25CUC za podwiezienie do Matanzas (wobec 15CUC za 24km), a co więcej, po drodze, podczas gdy myśleliśmy, że możemy wreszcie zapomnieć o tej casa, towarzyszy nam samochód tylko po to, by zrobić up-sell (przejażdżka konna za 40CUC/osoba). Na domiar złego, z przerażeniem odkrywamy, że Matanzas to ultra zanieczyszczone miasto, które jest w stanie zgnoić moje płuca w 10 minut.
To właśnie w takich momentach myślisz sobie: ciężko pracowałem, zarywałem noce w pracy, poświęcałem życie osobiste, a wszystko po to, by dać się oskubać i wdychać dym z rur wydechowych ????
Dzień 4:
Podczas tych spadków mamy dwa wyjścia:
(1) zostać w casa/hotelu i spać/oglądać seriale
(2) udaj się do miejsca, w którym czujesz się dobrze (Wieża Eiffla, Iguazu, Salar de Uyuni…)
Tak więc, mimo że nasza nowa casa wygląda jak pokój miliardera (z jacuzzi i wszystkim innym), JB przekonuje mnie do powrotu na oddaloną o 30 km plażę Varadero – bo tam właśnie czuję się najlepiej.
Na wskazania naszego gospodarza casa, znajdujemy oficjalny przystanek ciężarówek do 5 ulic domu. Tutaj jedziemy na 40mn przejażdżkę za jedyne 10CUP (moneda nacional) od osoby, czyli 0,37€. Zostajemy zdeponowani na 45 ulicy, idziemy wzdłuż plaży, aby znaleźć nasz ulubiony bar na 29 ulicy i spędzić cały dzień na leżakach.
Dobrze zrobiliśmy, że tam wróciliśmy! Dziś morze jest jeszcze spokojniejsze i piękniejsze. Jeszcze lepiej widać różne kolory, od turkusu po ciemny błękit, a woda jest tak spokojna, że mogłam długo pozostać w wodzie w trybie „gwiazda” (mogłam spać albo czytać książkę). Ta plaża właśnie całkowicie pogodziła mnie z Kubą i sprawiła, że zapomniałam o małych oszustwach ostatnich dni.
Powrót do Matanzas może być nieco sportowy, ostatnim razem nie mogliśmy znaleźć ciężarówki. Idziemy wzdłuż 45 ulicy i czekamy na skrzyżowaniu z autostradą na innych miejscowych. To dzięki ich obserwacji zrozumieliśmy w końcu zasady gry.
Z Varadero droga rozwidla się: w lewo jest Cardenas (gdzie mieszka większość pracowników hoteli/restauracji w Varadero), a w prawo Boca, Carbonera, Matanzas (obszary, które interesują turystów). Kiedy przejeżdża ciężarówka, kierowca macha do nas z daleka, wskazując palcem w SWOJĄ LEWĄ stronę, aby zaznaczyć, że jedzie do Cardenas, lub w SWOJĄ PRAWĄ stronę, aby zaznaczyć, że jedzie do Boca/Carbonera/Matanzas. Jeśli więc chcesz zatrzymać ciężarówkę lub taksówkę colectivo (shared taxi), nie graj, ale machaj palcem, aby wskazać, w którą stronę chcesz jechać. Jeśli nasz znak jest zgodny z jego kierunkiem, to się zatrzymuje, w przeciwnym razie nie.
Bonus: Kiedy hele jak biedni turyści gołębie / niedźwiedzie / ATM na nogach, są tylko rekiny, które się zatrzymują.
Większość ciężarówek/taksówek colectivos jedzie do Cardenas, ponieważ (1) jest większy popyt (2) jest opłata za przejazd w drugą stronę (Boca, Carbonera, Matanzas). W naszym kierunku jeździ więc bardzo mało ciężarówek.
Dziś jest nasz szczęśliwy dzień. W naszym kierunku idzie wiele osób, co przyciąga uwagę kierowców. Po 30 minutach czekania, w końcu zatrzymuje się przed nami ciężarówka. Wciąż nie możemy uwierzyć, że właśnie odbyliśmy podróż w obie strony na trasie Matanzas – Varadero za 1,5€ !!! (w porównaniu do 25€ dzień wcześniej). Powinniśmy byli zagrać na loterii!
W ciężarówce w drodze powrotnej zaglądam na maps.me, żeby wiedzieć, gdzie jesteśmy. Kubańczycy są zaintrygowani moją aplikacją, wygląda na to, że po raz pierwszy widzą aplikację GPS. Jeden Kubańczyk nawet zapytał mnie, czy mogę mu wysłać aplikację na jego telefon, ponieważ ma tylko aplikację „mapa cuba” (tylko mapa, ale bez geoloc). Aby zadowolić ich wszystkich, naprawdę ustawiam się w trybie „GPS” z ostatecznym celem podróży, a oni wszyscy są szczęśliwi, mówiąc głośno „wiesz, że jesteśmy 4 km od Matanzas? To jest naprawdę zbyt słodkie!
Na domiar złego, Martha, kucharka w casa, przyrządza nam kurczaka „too wow” i ropa vieja (rozdrobnioną wołowinę) na śmierć i życie! W towarzystwie dwóch kubańskich mojito w cenie 1,5CUC. Za ciężkie życie!
Część 2: Praktyczne wskazówki
Nasze adresy
Dom w Varadero :
Powód ten każe mi polecić Państwu naszą gospodę w Boca de Camarioca. Jest dobrze położony w spokojnej miejscowości, pokój jest przestronny, kolacja i śniadanie są doskonałe. Ale serce podpowiada mi, że postawa tamtejszej starszej pani nie sprawiła, że poczuliśmy się komfortowo. Pozwolę Ci się ze mną skontaktować (poprzez komentarz), jeśli kiedykolwiek będziesz chciał dane kontaktowe.
Nie zatrzymywaliśmy się w Varadero, byliśmy tam tylko przejazdem, ale poza hotelami z „pełnym wyżywieniem”, które uważam za bardzo stare jak na żądaną cenę, miasto nie jest takie straszne. Nie słyszałam żadnych hałasów budowlanych, nie przeszkadzała mi horda turystów (koniec kwietnia 2017), plaża ma 20km długości, zawsze znajdziesz spokojne miejsca. Polecam Wam poszukać casa particular w Varadero.
A jeśli to konieczne, zatrzymaj się w Matanzas (30 km od Varadero), lub Boca de Camarioca (11 km od Varadero). Wystarczy postępować zgodnie z moimi instrukcjami powyżej, aby znaleźć/zatrzymać ciężarówkę do tych dwóch miast z Varadero za 10CUP (moneda nacional) od osoby.
Dom w Matanzas :
Nasza casa jest 3 km od centrum miasta. Jest naprawdę dobrze (tanie i smaczne jedzenie, świetna obsługa, gospodarze mówiący po angielsku/francusku). Do centrum miasta Matanzas można dojechać lokalnym autobusem (1CUP) lub ciężarówką (5CUP) albo taksówką colectivo (2-3CUC, jeśli dobrze się wynegocjuje).
Casa Dona Edita
Adres : Ulica 131 nr 21608, pomiędzy 216 i 218, quarter Playa, Matanzas 40100, Kuba
Na ulicy centrum handlowego „la sirenita”, ulica 131 numer 21608, pomiędzy ulicami 216 i 218.
Telefon : mi # es +53 52952260 alay y el de la casa es +45 261841
Bar na 29. ulicy:
Bar Villa La Mar, 2CUC/transat, bez toalety.
Zaraz obok znajduje się Casa de… (ups zapomniałem nazwy), gdzie można zjeść lunch za 1,75CUC. Jest toaleta (czysta, ale trzeba zapłacić, dają 0,10CUC).
Budżet
- Zakwaterowanie:
-
- Casa w Boca: 30CUC/noc
- Casa w Matanzas: 25CUC/noc
- Śniadanie: 5CUC/noc
- Kolacja:
-
- Dom w Boca: 10CUC/osoba
- Casa w Matanzas: 8 do 10CUC/osoba
- Leżaki: 2CUC/transat na cały dzień
- Napoje: od 1 do 1,5CUC
- Wypożyczenie płetw w Playa Coral: 5CUC/osoba
- Lunch w Playa Coral: 9,5CUC/osoba napoje w cenie
- Transport: unikaj żółtych taksówek, pobierają 2x więcej opłat
-
- Viazul -> Boca terminal: 10CUC
- Matanzas -> Varadero taksówką colectivo: 15CUC za dwie osoby to dla mnie dobra cena (nawet jeśli miejscowi płacą 2CUC/osobę)
- Varadero -> Matanzas taksówką colectivo: 25CUC za dwie osoby może być ceną, za którą zostaniesz obciążony (nawet jeśli miejscowi płacą 2CUC/osobę)
- Varadero -> Playa Coral taksówką colectivo: 10CUC za dwie osoby to akceptowalna cena (nawet jeśli miejscowi płacą 1CUC/osobę)
- Matanzas -> Varadero ciężarówką (lub odwrotnie) : 10CUP (moneda nacional) za osobę
- Matanzas -> Varadero autobusem lokalnym (lub odwrotnie) : 1CUP (moneda nacional) za osobę
Autobusy turystyczne :
- W Varadero jest autobus hop on hop off (widziałam go wiele razy), który przejeżdża przez wszystkie ulice Varadero.
- W Matanzas jest autobus hop on hop off, który łączy Matanzas z Varadero przez niektóre miejsca turystyczne, ale nie znam rozkładu jazdy tego autobusu.
Interesujące miejsca w okolicy:
- Playa Coral do snorkelingu (mało ryb, ale są bardzo różnorodne i piękne). Nie zatrzymuj się w klubie nurkowym El Coral, kontynuuj 500m, znajdziesz plażę, gdzie możesz snorkelować za darmo.
- Cueva de Saturno (2 km od Playa Coral), jaskinia, w której można nurkować z rurką
- Cueva de Bellamar koło Matanzas: największa piwnica na Kubie
- Plaże: Matanzas nie posiada żadnych pięknych plaż, wybierz się więc do Varadero, aby cieszyć się jego wspaniałymi plażami. Inne plaże w okolicy: Playa Buey Vaca, Playa Coral, Playa Villa de los Pinos.
- Jedynym zainteresowaniem w Matanzas (dla mnie w każdym razie) jest przejazd elektryczną kolejką Hershey do Hawany. Poza tym, miasto jest jak każde inne kubańskie miasto, ale o wiele bardziej zanieczyszczone









