Przez przypadek odkryłam Ranking najlepszych francuskich blogów podróżniczych w 2020 roku zaproponowany przez blog Chris and voyage.
Ranking wykorzystuje metodologię Rankingu 200 najlepszych francuskojęzycznych blogów podróżniczych przeprowadzonego w kwietniu 2018 roku przez portal Tourdumondiste.
Takie rankingi są zawsze miłe, bo pozwalają odkryć samorodki posiadane przez pasjonatów podróży.
Mam jednak pewien problem z proponowaną metodologią.
Bez wchodzenia w szczegóły, kryteria klasyfikacji są związane z :
- Do liczby followersów na Instagramie
- Do liczby obserwujących na Twitterze
- Przez liczbę followersów na Facebooku
- Ranking Similarweb (narzędzie, które szacuje ruch na stronie)
- Ranking Alexa (inne narzędzie szacujące ruch na stronie)
Każde z tych kryteriów ma taki sam poziom ważności.
W związku z tym:
- 60% wyniku jest związane z obecnością na portalach społecznościowych. Jest to istotne, jeśli chcesz obliczyć „wynik wpływu”, ale to mocno dewaluuje blogi, które mają niewielką lub żadną obecność na tych mediach.
- Ranking Alexa nie jest zbyt istotny, zwłaszcza poza Stanami Zjednoczonymi
Do oceny ważności bloga najistotniejszym wskaźnikiem wydaje mi się Similarweb. Similarweb jest narzędziem, które szacuje ruch na stronie internetowej (niezależnie od źródła ruchu: wyszukiwarki, sieci społecznościowe, e-mail, …). Dane są tylko szacunkowe, ale narzędzie jest znane jako najbardziej wiarygodne na rynku, a rzędy wielkości są zazwyczaj bardzo dokładne w porównaniu do rzeczywistych liczb.
Oczywiście nie jest to kryterium jakościowe, świetne blogi mogą mieć mały ruch i odwrotnie.
Oto więc moja prosta metodologia:
- Wziąłem 300 stron z rankingu Chrisa i voyage
- Usunąłem „profesjonalne” strony, aby zachować tylko osobiste blogi podróżnicze
- Uzyskałem miesięczny ruch szacowany przez Similarweb.
I to jest właśnie rezultat.