Najtańszy lot z Manili ląduje o 12:20 w mieście Ho Chi Minh. Zwykle jesteśmy ostrożni, aby przybyć do nowego miasta przed 19:00, ale Ho Chi Minh jest wyjątkiem (1) ponieważ jestem Wietnamką, i (2) ponieważ Ho Chi Minh to miasto, które nie śpi.
Dlaczego miasto (dawniej Sajgon) nosi nazwę Ho Chi Minh? Jest kilka miast, które mogłyby być nazwane jego imieniem: stolica Ha Noi, miejsce jego urodzenia (Nghe An) i Sajgon.
Ale to właśnie Sajgon został wybrany (40 lat temu – 1976, rok po wyzwoleniu Południa), aby nosić jego imię, z kilku powodów (1) Ho Chi Minh (lub „Wujek Ho” dla Wietnamczyków), nie mógł żyć wystarczająco długo, aby zobaczyć zjednoczenie Północnego i Południowego Wietnamu. Nazwanie tego miasta jego imieniem ma wartość symboliczną (2) Wyjechał za granicę, aby szukać rozwiązania dla wyzwolenia Wietnamu z portu Bach Dang (Sajgon).
Część 1: Podróż
Część 2: Praktyczne wskazówki
Część 1: Podróż
Nie pierwszy raz przyjeżdżamy do Ho Chi Minh, więc używamy go tylko jako węzła komunikacyjnego. Przyjechaliśmy o 0h20, wyjeżdżamy następnego dnia o 8h. W ciągu tych 32 godzin po prostu cieszyliśmy się tym, co najlepsze w mieście: jego mieszkańcami.

Pierwszy posiłek od naszego powrotu do Wietnamu to oczywiście restauracja „Quan An Ngon”. Jest to sieć, którą szczególnie lubię, ponieważ jest w niej wiele potraw. W Ha Noi jest to również jedna z moich ulubionych restauracji. Restaurację otacza kilka kuchni, z których każda odpowiada za 2 lub 3 dania. Kelnerzy biegają w kółko po dania i obsługują klientów.
Nie przepadam za południowo-wietnamskim jedzeniem, jest pełne oleju i cukru. Tutaj widzimy południowe sajgonki, zawijane w ciastka ryżowe z dziurkami, które mają zwiększyć chrupkość sajgonek. Wadą jest to, że jest również bardziej tłusty.
Jednak danie obok (banh trang …) (zapomniałem nazwy) jest bardzo dobre. Składniki, które widzisz, służą do samodzielnego zwijania sajgonek z wieprzowiną i warzywami.

Następnie spędzamy całe popołudnie u mojej ulubionej kosmetyczki, którą znałam w Hanoi, ale która przeniosła się do Sajgonu. Nie jest ona pierwszą ani ostatnią, która to uczyniła. Wynagrodzenia są bardziej atrakcyjne, czasami nawet 2x większe niż na północy. Dzięki 270 dniom słonecznym w roku (Wietnamczycy nieszczególnie lubią słońce, ale dzieci rzadziej chorują, gdy pogoda jest stabilna) i największym firmom zainstalowanym w HCM City, południe przyciąga wiele talentów.
Czy muszę mówić o jakości wietnamskich kosmetyków do twarzy? Jest po prostu najlepsza w całej Azji Południowo-Wschodniej i o wiele lepsza niż we Francji. Wietnamczycy są bardzo dobrze wyposażeni, maszyny są importowane z całego świata, aby rozwiązać każdy problem skóry. A podczas nakładania maski kosmetyczka nie zostawia Cię samej, masuje Twoje ramiona i głowę, aby czas płynął szybciej. Innym bardzo znanym miejscem, jeśli chodzi o zabiegi na twarz, jest Korea Południowa (ale nigdy tam nie byłam, mam nadzieję, że pewnego dnia).
Jadąc tam taksówką, zauważyłam sklep o bardzo marketingowej nazwie „Phan nu Hoang Cung” (królewski proszek). Oczywiście, obudziło to moją konsumpcyjną stronę. Mówi się, że jest to produkt sekretny, zarezerwowany dla królowych i konkubin króla. Im częściej go używają, tym piękniejsza jest ich skóra. Na początku pomyślałem, że byłoby miło wyeksportować ten rodzaj w 100% naturalnego produktu do Francji i uczynić go znanym. Ale po przeczytaniu instrukcji, zrezygnowałem, zbyt skomplikowane, nawet ja się mylę.
Wieczorem spacerujemy po ulicach w pobliżu naszego hotelu i zauważam, że JB zarezerwował hotel w „khu phố Tây” (kącik dla obcokrajowców). Ten narożnik obejmuje 3 ulice: Bùi Viện, Đề Thám, Phạm Ngũ Lão. Might as well tell you that we see very few locals, and the massages (every 5m) surely not qualis.
Ach tak, widzieliśmy „lokalsa” 😀 Podczas gdy desperacko szukaliśmy restauracji, która byłaby mniej więcej wietnamska (tzn. bez pizzy/hamburgerów), jakiś facet zawołał do nas „ah les français, bonsoir, venez ici, la bière n’est pas chère” (Francuzi, dobry wieczór, chodźcie tutaj, piwo nie jest drogie), po czym pofilozofował „tutaj w Wietnamie Francois Hollande nie był zbyt znany, aż do czasu jego wizyty tutaj, żeby sprzedać Airbusa”…. a to, że nie jest żonaty, to Wietnamczycy nie są przyzwyczajeni…”. Wooow, zbyt imponujące, że miejscowy mówi po francusku tak dobrze, nieprawdaż? Ale nie będziesz pod takim wrażeniem, jeśli zobaczysz jego twarz: jest biały i jest Francuzem 😀 To nas rozbawiło: facet pije piwo w najbardziej turystycznej i najmniej lokalnej części Wietnamu, a mówi jakby był Wietnamczykiem, a ja jestem obcokrajowcem w tej historii lol (zapytał mnie skąd jestem).
Ponieważ jesteśmy zbyt leniwi, by zmienić dzielnicę, zadowalam się porcją „banh trang tron” (sałatka z placków ryżowych) i „xoai lac” (wstrząśnięte mango, tak tak, to prawdziwa nazwa) kupioną od ulicznego sprzedawcy (uwaga: następnego dnia boli mnie brzuch).
A JB właśnie zjada „bun cha” w stylu hanojskim. Kiedy instrukcja obsługi dania jest w języku angielskim, wiesz, że jesteś w dzielnicy, która jest zbyt turystyczna

Na szczęście jest jeszcze kilku ulicznych sprzedawców z nieprzetłumaczonymi szyldami. Widzisz napis na ścianie z tyłu? Ponieważ uliczny sprzedawca nie ma fizycznego sklepu, musiał napisać godziny na ścianie, mówiąc, że sprzedaje tylko wieczorem, a nie w ciągu dnia.

Zawsze jest jakaś umowa między sklepami a tymi sprzedawcami. Jeśli zajmą część chodnika przy sklepach, w zamian będą pilnować rowerów klientów i ostrzegać ich, gdy pojawi się policja. Policja regularnie przyjeżdża w celu ukarania motocykli zaparkowanych na ulicy.

Kem xoi dua = Lody kokosowe z kleistym ryżem i orzeszkami ziemnymi. JB to uwielbia!
Zbyt chętny do opuszczenia tego zanieczyszczonego miasta, kierunek Mui Ne.
Część 2: Praktyczne wskazówki
Jak dojechać
Ho Chi Minh City jest ważnym węzłem lotniczym w Wietnamie. Lotnisko znajduje się zaledwie 10 km od 1. dzielnicy (najbardziej turystycznej części miasta). Przedpłacone taksówki są dostępne, ale są droższe niż taksówki z licznikiem zaparkowane przed lotniskiem.
Porady
- Miasto jest super duże (dużo większe niż Hanoi) i zanieczyszczone (zagęszczenie motocykli na m2 jest imponujące), więc chodzenie pieszo nie wchodzi w grę. Preferuj hotele w 1. dzielnicy, aby ułatwić zwiedzanie (wszystkie ciekawe muzea/korytarze są w 1. dzielnicy).
- Opcje transportowe :
- Taksówka z licznikiem (Mai Linh jest dobrą opcją)
- Uber (motocykl lub samochód): tanio i bezpiecznie
- Jeśli jeszcze go nie masz, kup kartę SIM, jest tania, a 3G jest doskonałe
- Jeśli nie jesteś jeszcze uodporniony na wietnamskie bakterie, wybieraj tylko te restauracje lub ulicznych sprzedawców, gdzie jest dużo jedzących Wietnamczyków. Zatrucia pokarmowe są dużym problemem w Wietnamie, więc bądźcie ostrożni!
- Nie kupujcie biletów autobusowych online (sleeperbus thingy), jest to dwa razy droższe niż w agencji lub hotelu. Znane firmy autobusowe to : Sinh Cafe, Viet Nhat lub dla miejscowych: Phuong Trang