Wewnątrz Burj Al Arab: zwiedzanie hotelu 7-gwiazdkowego w Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie)
Kiedy dowiedziałam się, że hotel Burj Al Arab oferuje płatne wycieczki z przewodnikiem, nie wahałam się ani chwili: po prostu musiałam w niej uczestniczyć.
Hotel Burj Al Arab jest jedną z dum Dubaju. Znajduje się na sztucznej wyspie (budowa wyspy zajęła im 3 lata), połączonej mostem, do którego dostęp jest bardzo ograniczony. Bez rezerwacji w jednym z jego licznych barów czy restauracji, nie wolno nawet wstąpić na most. Plaże wokół hotelu są prywatne i należą do grupy Jumeirah. Nie ma żadnej możliwości zbliżenia się do hotelu bez płacenia, w skrócie.
Z daleka hotel wygląda jak statek. Od czasu otwarcia w 1999 roku gościł niezliczone gwiazdy i rodziny królewskie. Pewien dziennikarz po wizycie w hotelu powiedział, że należy mu przyznać „7 gwiazdek” zamiast 5. Stąd określenie „hotel 7-gwiazdkowy”, podczas gdy w rzeczywistości żadna organizacja nie przyznaje 7 gwiazdek.
Informacje praktyczne
Rezerwacja (i płatność) przebiegają bardzo szybko na oficjalnej stronie: https://insideburjalarab.com/
Wystarczyło tylko wybrać datę, godzinę i zdecydować, czy chcemy napój z dopłatą (oczywiście płatny). W sumie zapłaciliśmy około 177€ za dwie osoby, bez napojów.
Trzeba udać się do hotelu Jumeirah Beach. Po lewej stronie znajduje się biuro „Inside Burj Al Arab”, którego trudno nie zauważyć.
Po okazaniu rezerwacji, osoba zabiera nas do hotelu Burj Al Arab elektrycznym pociągiem.

Czujemy się bardzo uprzywilejowani, zwłaszcza widząc około trzydziestu turystów zatrzymanych przy barierce, próbujących zrobić zdjęcie hotelu z daleka. Gdy tylko przejeżdżamy przez most, dostrzegamy plaże, których piasek został ręcznie oczyszczony i wygładzony. Woda jest absolutnie przepiękna.


Zatrzymują nas na środku mostu, aby zrobić pamiątkowe zdjęcia. Oczywiście aparatem hotelowym. JB udało się zrobić mi ukradkowe zdjęcie smartfonem. Na samej górze hotelu widać lądowisko dla helikopterów o średnicy 25 metrów, z którego hotel jest bardzo, bardzo dumny.

Zwiedzanie hotelu
Kolejna osoba wita nas i wyjaśnia program naszej 1,5-godzinnej wycieczki.
Następnie jesteśmy proszeni o przejście przez lobby bez robienia żadnych zdjęć. Ma to na celu uniemożliwienie publikowania zdjęć zamożnych klientów w mediach społecznościowych. Każdy pokój kosztuje minimum 2000€/noc, więc tak, są tam tylko zamożni klienci. Po obu stronach lobby znajdują się dwa akwaria, ale jest tam tyle ostentacyjnych elementów, że łatwo je przeoczyć.
Ponieważ główną atrakcją lobby jest wysokość sufitu wynosząca ponad 300 metrów. Najwyższy na świecie, podobno. O mało nie skręciłam karku, patrząc w sufit 😀 Zwróćcie uwagę na odcienie kolorów.

Wjeżdżamy windą (z widokiem)…

I będzie to najlepszy widok, jaki będziemy mieli na basen hotelowy (basen nie jest częścią wycieczki).

Z góry mamy bardzo ładny widok na niższe piętra. Nie można mieć jednak lęku wysokości. Mnóstwo elementów jest złoconych lub ze złota litego. Nie wiadomo, na co patrzeć, jest zbyt wiele pięknych zdjęć.


Podczas tej wycieczki można zwiedzić najpiękniejszy apartament: ten zarezerwowany dla królów, królowych i gwiazd. Nie jest często zajęty, więc uznali, że lepiej będzie nam go pokazać.
Wszystkie pokoje tutaj to apartamenty i mają prywatne schody. Ale tylko dwa apartamenty mają takie schody: apartament królewski + drugi apartament zamieniony na muzeum. Więc to majordomus przejmuje pałeczkę i oprowadza nas po tym apartamencie. Druga osoba obserwuje nas z daleka.


Jest ekstremalnie przesadzony, bardzo bogaty, bardzo luksusowy. Wszystko jest w detalach: meble, żyrandole, złoty telewizor z płaskim ekranem, łazienka pokryta złotem… Samo mycie okien zajmuje im kilka tygodni. Ale nie obawiajcie się, myjący okna nie zobaczą gości.





6 miesięcy na stworzenie ciągłości wzorów marmuru. Kosmetyki tutaj pochodzą od Hermès.


Opuszczamy to bardzo zatłoczone miejsce, aby zwiedzić podobną suite zamienioną w muzeum.
To okazja, aby zobaczyć kilka rysunków wykonanych przed budową hotelu, w tym te przedstawiające wewnętrzny basen, do którego nie mamy dostępu.


Stąd jesteśmy bardzo blisko heliportu, który jest powodem do dumy hotelu.

Widok na pozostałe hotele grupy Jumeirah jest bardzo zadowalający. Biały piasek jest w rzeczywistości jeszcze piękniejszy. A kolor wody!! Serio, nie ma co jechać do Tajlandii 😀


Stąd widać też The Palm, tę luksusową sztuczną wyspę obok.

Oglądamy krótki film dokumentalny o gatunkach ryb, które mają w różnych akwariach (w lobby i w restauracjach). Udajemy, że zamawiamy dania w restauracji (dania są pokazywane wirtualnie na talerzach) 😀

Potem następuje kilka anegdot o niestandardowej obsłudze hotelu. Jedno pomieszczenie jest poświęcone fajnym doświadczeniom, które miały miejsce na heliporcie hotelu (skoki spadochronowe z lądowaniem na heliporcie, swing golfowy, Formuła 1 itd.) – można by je nazwać „co robić dla zabawy, gdy ma się za dużo pieniędzy?”

Te 1,5 godziny mija bardzo szybko i przyznaję, że trochę się guzdraliśmy, bo od muzeum możemy zostać w każdej części tak długo, jak chcemy. Po obejrzeniu wszystkiego i zadaniu wszystkich pytań, które przychodzą nam do głowy, w końcu docieramy do baru na pierwszym piętrze, gdzie pijemy coś w rodzaju tea time.
JB wybiera sok pomarańczowy, a ja zmuszam się do wzięcia cappuccino ze złotem.


Słodycze są pyszne. Przyznaję, że nie lubię kawy – nie będę w stanie powiedzieć, czy ta jest dobra. Wzięłam ją, ponieważ moja mama już tu była i powiedziała mi, że koniecznie trzeba ją spróbować. To jak jechać do Paryża i zwiedzać wieżę Eiffla. Cappuccino z płatkami złota to obowiązkowe doświadczenie, i tyle!
Obok gra harfistka, podczas gdy my podziwiamy tę unikalną na świecie wysokość sufitu.


Po drugiej stronie możemy podziwiać prywatne plaże i prywatny most hotelu.


Już czas opuścić ten luksusowy świat. Szybko przechodzimy obok hotelowego baru, zanim wsiądziemy z powrotem do elektrycznego pociągu.

Ponieważ nigdy nie będziemy mieć budżetu na nocleg tutaj, bardzo mi się podobało to zwiedzanie. Naprawdę uwielbiałam widok, obsługę, bycie eskortowaną przez nie mniej niż 10 pracowników! Zwiedzanie kosztowało nas 177€ za dwie osoby (z napojami w cenie). To „ekonomiczny” sposób na dostęp do tego luksusowego świata. Gorąco polecam!
Podobał ci się ten artykuł? Odkryj wszystkie nasze przewodniki i pamiętniki z podróży na Dubaj, Abu Zabi & ZEA tutaj
Na wycieczki z francuskojęzycznym przewodnikiem w Dubaju, Abu Zabi i ZEA, sprawdź oferty u naszego partnera Civitatis
