Aby przejechać z Dunedin do Milford Sound (nazywanego najpiękniejszym fiordem świata), trzeba zatrzymać się gdzieś w środku, inaczej umiera się ze zmęczenia. Zdecydowaliśmy się na postój w Cathlins, ponieważ okolica nie jest zbyt turystyczna
Po drodze zauważamy drzewa tak źle traktowane przez wiatr, że są całkowicie zamarznięte, nawet gdy nie ma wiatru
Waipapa Point

Dotarliśmy w pobliże Slope Point około 17:00 i skorzystaliśmy z okazji, aby odwiedzić Waipapa Point. To co dla nas jest zwykłym punktem widokowym zamieniło się w niezapomniane przeżycie. Podczas gdy JB obserwował plażę, lew morski (którego zauważył już wcześniej), wyszedł z wody, aby zobaczyć swoje szczenię (lub dziewczynę), śpiące na plaży. Jest bardzo duży (co najmniej 2m), czarny, okazały i chodzi dość szybko
Noc spędzimy w darmowym obozie (pierwszym podczas naszego pobytu), w którym jest tylko jedna sucha toaleta, umywalka i woda niezdatna do picia. Free camping przyciąga elementy, które nie zawsze są wskazane. Przyjeżdża samochód z 5 dzieci, 2 ogromnymi namiotami, głośnym generatorem i głośnym nagłośnieniem. Świetnie! Przed ich przyjazdem cieszyliśmy się, że będziemy w środku natury
I kiedy śpimy, budzimy się z początku z powodu uderzeń, jakby ktoś do nas strzelał. Później dowiemy się, że to tylko fajerwerki odpalane przez pojedyncze osoby, dla uczczenia święta 5 listopada, święta prochu? (do sprawdzenia)
Punkt nachylenia
Po tej ciężkiej nocy, jedziemy na południe, aby zobaczyć Slope Point, prawdziwy najbardziej wysunięty na południe punkt Wyspy Południowej. Ze względów turystycznych, „fałszywy” punkt, który sugeruję, znajduje się w Bluff, bardziej dostępny, z większą ilością sklepów; podczas gdy tutaj, jesteśmy w środku pola z owczymi odchodami wszędzie. To mniej efektowne

Następnie udajemy się do Curio Bay, aby zobaczyć skamieniały las (liczący 170 milionów lat). Zniszczone przez wulkany drzewa oczywiście już nie stoją, ale możemy zobaczyć ślady długich pni drzew całkowicie skamieniałych. Niektórzy pozbawieni skrupułów turyści zabierają nawet skamieliny do domu jako pamiątki (pfff). Ostrzega nas tablica z napisem „ten las jest tu od 170 milionów lat, dlaczego teraz się zatrzymywać? To tutaj możemy obserwować pingwiny o zmroku, gatunek bardzo rzadki i mniej płochliwy niż w innych miejscach w Nowej Zelandii
Nie będziemy tu czekać cały dzień. Po prostu jedziemy do Purpoise Bay, ogromnej białej piaszczystej plaży ciągnącej się przez kilka kilometrów, mając nadzieję, że zobaczymy jakieś delfiny Hectora. Mają zwyczaj podążania za surferami, którzy dezorientują ryby piaskowe (ich ulubiona zdobycz). Przy 3 surferach w wodzie i dużym wietrze mamy nadzieję zobaczyć jakieś delfiny, ale niestety nie ma ich tam. Nie ma szans! Ponieważ ktoś widział je zaledwie 2 dni temu. W lecie musi to być idealna plaża. Surfing z dzikimi delfinami, co za emocje!

Catlins są pełne innych dobrych planów: wodospady, jaskinie na plaży, lasy… ale biorąc pod uwagę nasz napięty harmonogram, musimy już wyruszyć do Te Anau i słynnego Milford Sound.



