Tajemnica zapachu bez zapachu


Podczas rozmowy z Tobą o sklepie JOVOY, przypomniałem sobie zabawną historię. Muszę ci o tym opowiedzieć. Należę do grupy miłośników azjatyckich kosmetyków na Facebooku i 3 lata temu pewna dziewczyna zamieściła na Facebooku wiadomość, która wzbudziła ciekawość 2000 jej członków.

Opowiedziała nam o perfumach, które testowała w domu towarowym, perfumach bez zapachu, które wzmacniają zapach osoby, która je nosi. Osoba nosząca nie ma żadnego zapachu, ale inni mają. Po nałożeniu na nią perfum, nie poczuła żadnego zapachu i wyszła ze sklepu roześmiana, myśląc, że to żart (biorąc pod uwagę cenę perfum).

I wtedy stało się coś magicznego: w drodze do domu, wszyscy się odwrócili i nie mniej niż 4 osoby zatrzymały ją, aby zapytać o nazwę jej perfum. Ale ona nadal nic nie czuła.

Zaintrygowani tą historią, członkowie grupy zaczęli jej szukać (ponieważ nie pamiętała nazwy perfum). Po znalezieniu nazwy perfum, wszyscy członkowie grupy weszli na stronę internetową, gdzie można zamówić próbkę 2ml za 3€.

W ciągu 2 dni na stronie zarejestrowano 250 zamówień. Twórca strony (bardzo małej, poza tym to chyba 5-6 pracowników), został przytłoczony prośbami, uznał sytuację za bardzo zabawną i po zrealizowaniu 250 zamówień na próbki (pewnie ręcznie, biedaczek, wyobrażam sobie jak spryskuje próbki jedna po drugiej), stworzył nawet dla naszej małej grupki specjalny kod rabatowy -20% w przypadku pęknięcia na pełną wersję 😀

Perfumy

Cóż, w tym momencie zapewne chcesz poznać nazwę perfum. Jest to Molecule 01 firmy Escentric Molecules, stworzona w 2006 roku przez Gezę Schoena. W przeciwieństwie do innych perfum, które mają kilka nut, ten składa się tylko z jednego składnika (+ alkohol + woda oczywiście): syntetycznej molekuły Iso Gamma Super (rozwinięta wersja Iso E Super), w jej najczystszym stanie.

Ta cząsteczka, która nie istnieje w stanie naturalnym, dostarcza drzewnego zapachu z akcentami bursztynowymi, kwiatowo-fioletowymi i krystalicznymi. Ta delikatna, aksamitna nuta stosowana jest w nutach serca i bazy.

Stosowany jako wzmacniacz zapachu w wielu perfumach i kosmetykach, po raz pierwszy molekuła ta została użyta w taki sposób w perfumach.

Będąc cząsteczką chemiczną, reaguje z PH każdej skóry i tworzy unikalny zapach dla każdej osoby.

Dlatego na jednej osobie może pachnieć bosko, a na innej wręcz przeciwnie 😀 Ponieważ wzmacnia i sublimuje zapach danej osoby, a wielkość cząsteczek jest nieco większa niż receptory w nosie, możliwe jest, że osoba nosząca nie zawsze sama go czuje. Czasami zapach przychodzi falami (jak podmuch wiatru), by zaraz potem zniknąć.

Skąd taki sukces?

Perfumy pachną bosko (na niektórych), ale to nie jest, moim zdaniem, jedyny powód, dla którego wszyscy biegną pytać o nazwę perfum ich nosicielkę.

Moim skromnym zdaniem, byłoby to związane z pamięcią węchową. Wiele perfum i produktów (szampony, mydła, detergenty) już wykorzystuje tę słynną molekułę. Kiedy więc wyczuwasz ten znajomy zapach na kimś innym, nie mogąc go nazwać (ponieważ nie odpowiada on znanej nazwie perfum, noszonej przez wszystkich – ani konkretnemu składnikowi naturalnemu: kwiatowi, drewnu, owocom…), nieuchronnie intryguje. I jesteśmy prowadzeni do biegania za tą osobą, aby zapytać o nazwę jej perfum.

Już raz mi się to przytrafiło. Bardzo zaintrygowały mnie perfumy pewnej pani w metrze, zapach, który mam wrażenie, że znam, ale nie potrafię go nazwać. Musiałam zdobyć się na odwagę i zapytać ją o nazwę jej perfum: Eternity marki Calvin Klein. Nie są to perfumy, które w ogóle znam, nikt z moich bliskich ich nie używa. Ale później dowiedziałam się, że zawiera 15% molekuły Iso E Super, stąd ta znajomość (przypominając mi inny zapach, który uwielbiam, Trésor marki Lancôme, który zawiera 18%).

Polecam zakup Molecule 01 od
:Jovoy Paris (gdzie można znaleźć test w ich sklepie – który opisywałam tutaj
, lub zamówić próbkę online)

Na ich oficjalnej stronie internetowej: uwaga: butelka 30ml (70€) nie ma nakrętki. Lepiej zdecydować się na wersję Portable 30ml za 80€

Nalegam! Powinieneś naprawdę przetestować próbkę przed zakupem całej butelki. Nigdy nie wiadomo…

Na początku pachnie na mnie jak kadzidło. Zapach jest agresywny, zdecydowanie zbyt świeży, chemiczny i boli mnie w nosie. Ale kilka godzin później już nic nie czuję, a dopiero gdy otwieram drzwi sypialni, uwodzi mnie rozkoszny kwiatowy, piżmowy, czysty zapach lnu…. Zaczynam węszyć, zdecydowany znaleźć źródło tego zapachu. Myślałam, że to zapach pościeli, ale nie, to był zapach moich perfum. Pyszny zapach, który bawi się w chowanego.

Pamięć węchowa do naszych usług

Przyznaję, że używam perfum, z korzyścią dla siebie. Kiedy zakochałam się w małej buteleczce syntetycznego piżma, nie wiedziałam, że wzbudzi ono tyle życzliwości wokół mnie. Za każdym razem, gdy go zakładałam, sprzedawczynie (paryskie!) stawały się dla mnie niezwykle miłe, oferowały mi mnóstwo próbek, uśmiechając się przy tym do mnie.

Kolega powiedział mi, że pachnę czysto, jakbym właśnie wziął długą kąpiel. Piżmo było niegdyś używane do perfumowania pościeli, ponieważ jego zapach długo utrzymuje się na tkaninie, stąd skojarzenie z czystością. Używam go na każdej rozmowie o pracę, a sukces jest bardzo wysoki 😉 ahahaha

Niestety, te perfumy odniosły taki sukces, że teraz wszyscy rozpoznają ten zapach jako zapach perfum, a nie zapach „ktoś czyści na sobie”. Ale nadal go noszę, bo pachnie bosko.

Polecam
:White Musk marki The Body Shop (kup wersję z olejkiem, a nie EDT)
Mûre et Mus

c marki

l’Artisan Parfumeur

Aby pójść dalej

Psychologiczna i manipulacyjna moc perfum jest tematem przewodnim :

Książka Perfumy patrick SüskindFilmowa
adaptacja tej powieści Perfumy – historia mordercy

Seria kryminalna Perfumy (na Netflix), który został luźno oparty na powieści (ale nie ma z nią nic wspólnego): niezwykle wciągający niemiecki serial, doskonały w każdym szczególe.

, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *