Lizbona (Portugalia) #6: Weź udział w meczu Sportingu na Estádio José Alvalade


Po obejrzeniu derbów Benfica – Sporting, postanawiam kupić bilety na mecz Sporting – Braga i odkrywam stadion José Alvalade.

Bez problemu kupuję bilet na oficjalnej stronie Sportingu, kosztuje mnie to 30 euro.

Nie ma też problemów z dotarciem na stadion, który jest dobrze skomunikowany metrem, około 40 minut od mojego Airbnb.

Stadion José Alvalade jest ładnym, nowoczesnym stadionem zbudowanym na Euro 2004 i otwartym w 2003 roku, ma pojemność 50 000 miejsc. Jest on podświetlony na zielono, w kolorze klubu, co jest całkiem miłe.

Wejście na stadion i następnie na trybuny jest łatwe, oznaczenia są zrozumiałe. W przeciwieństwie do stadionu Benficy, przechodzę małą rewizję. Nie trzeba drukować biletu, wystarczy mieć go na swoim smartfonie, nie trzeba też okazywać dowodu tożsamości.

Stadion jest daleki od zapełnienia, tylko 27.000 widzów na 50.000 miejsc. Fakt, że mecz odbędzie się w niedzielny wieczór, a Sporting właśnie doznał dwóch porażek z rzędu z przeciwnikami Benficy, nie może być powodem do rozczarowania.

Dzisiejszy mecz jest jednak ciekawy: Braga zajmuje obecnie 3 miejsce w lidze. Sporting, zajmujący czwarte miejsce, musi wygrać, aby nie zostać w tyle.

Na kilka minut przed rozpoczęciem meczu na boisko wchodzi kilku starszych ludzi, którzy zostają nagrodzeni przez tłum owacją na stojąco. Rozumiem, że są to byli zawodnicy klubu. Sporting został założony w 1906 roku i ma długą historię i długą listę sukcesów (22 zdobyte mistrzostwa).

Podczas prezentacji drużyny wieczoru, trener Sportingu został głośno wyg wizdany

Mecz się rozpoczyna, a atmosfera jest dziwnie spokojna. Słychać tylko kilkuset fanów Bragi, którzy są rozgrzani jak ogień.

Wszystko zmieniło się w 13. minucie, kiedy to kibice gospodarzy przebudzili się i rozkręcili atmosferę. Rozumiem, że na początku meczu było uderzenie na zachętę. Kop po mojej prawej stronie jest naprawdę wspaniały, z pieśniami, bębnami i flagami, jest cudowny.

Na boisku mecz jest dość chaotyczny. Transmisje są niedokładne, Sporting ma cały zespół w braku pewności siebie.

Wszystko zmieniło się, gdy w 34. minucie Bruno Fernandes otworzył wynik meczu wspaniałym uderzeniem z rzutu wolnego.

Od tego momentu atmosfera stała się znakomita. W 50. minucie Bas Dost podwoił prowadzenie z karnego po świetnym zagraniu byłego gracza Lille, Abdoulaya Diaby’ego.

W 68. minucie Bas Dost zdobył dwa razy bramkę na 3:0

Z kolei Braga nie pokazała zbyt wiele i nie wyglądało na to, by była w stanie wyrównać po golu otwierającym wynik spotkania.

Przyjęcie jest kompletne dla zawodników Sportingu, którzy wykorzystali mecz do pojednania się ze swoją publicznością.

Podsumowanie wideo meczu

, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *