[recenzja] Le Méridien Suvarnabhumi, Bangkok Golf Resort (Tajlandia)
Między Wietnamie a Bhutanem spędzamy jedną noc w Bangkoku, ponieważ nie ma bezpośredniego lotu między Wietnamem a Bhutanem. JB wybiera hotel w pobliżu lotniska (20 minut jazdy samochodem), który ma darmowy shuttle z/na lotnisko.
To hotel należący do grupy Marriott, więc możemy wykorzystać nasze mile i zostać podbici do wyższej kategorii dzięki naszemu statusowi Gold. Nasz pokój kosztuje 147€ (link do Bookingu).
Ten hotel jest absolutnie przepiękny, to resort ze spa (to standard) i polem golfowym (to już mniej standardowe). Jest basen z krawędzią przelewową, spa, centrum fitness i dwie restauracje. Wybierając płatne śniadania, możemy korzystać z darmowych napojów bezalkoholowych przez cały dzień, 2 darmowych drinków alkoholowych i przekąsek od 18:00 (bez ostryg).
Pozwólcie, że ocenicie jakość hotelu po zdjęciach zrobionych tutaj. Uważam, że stosunek jakości do ceny jest znakomity. Nie wiem, czy dostęp do pola golfowego jest w cenie, ponieważ nie gramy w golfa.
Jednak jest bardzo daleko od centrum, więc myślę, że to dobry wybór, jeśli tak jak my musicie odbyć długi przesiadkowy postój w Bangkoku lub chcecie spędzić ostatnią spokojną noc przed lotem.














