[Opinia] Laberge.fr: Uwaga ‼️ Przeczytaj zanim złożysz zamówienie
Wielu z Was zostało trafionych reklamami i Facebookiem La Berge mówiącymi o „francuskim know-how „ .
Uwaga, jest wysoce prawdopodobne, że to dropshipping!
Jeśli dywany są produkowane we Francji, dlaczego firma ma siedzibę najpierw w Bułgarii a potem w Stanach Zjednoczonych ? a teraz na stronie, w Bułgarii? Źródło: INPI

Adres 30 N Gould St, Suite N, Sheridan odpowiada zresztą adresowi usługi skrzynek pocztowych & i wirtualnego biura, jest używany przez wiele firm.





Na ich stronie na Facebooku jest numer SIRET, ale sprawdziłem, ten numer SIRET jest nieprawidłowy. 100€ kapitału…

100€ kapitału dla 140 000 zadowolonych klientów i „warsztatów”, to dopiero historia sukcesu, no nie!! 😀

Może ta „międzynarodowa” firma ma więcej pieniędzy w innym kraju? Nic z tego! Szukając informacji o firmie w Bułgarii (i tutaj też) odkrywamy, że firma ma tylko 1022 euro kapitału !!! 1022 euro za „nasze warsztaty” i 140 000 klientów, cóż za historia sukcesu!!!


Zamówiłem dywan na stronie, bo w środku przeprowadzki spieszyłem się i nie miałem czasu dobrze się rozeznać. Chociaż na stronie podano dostawę w ciągu 3-5 dni, po 3 dniach paczka nie została nawet wysłana. Mail potwierdzający zamówienie wskazuje „24h do 48h roboczych” dla paczki Colissimo.


Kontaktuję się z obsługą klienta, która potwierdza, że wysłali ją po 5 dniach.
Otrzymuję nie działający numer śledzenia Colissimo. Chociaż obsługa klienta podała, że „wysłała” paczkę, cztery dni później Colissimo jej nawet nie otrzymało.

Wtedy pomyślałem sobie „cholera, dałem się nabrać!”
Wiem, że laberge.fr ma wiele pozytywnych opinii na trustpilot i nie wiem, jakim cudem mają ich tak dużo, ale przyjrzyjcie się dobrze opiniom z 1 lub 2 gwiazdkami. Mówią o dropshippingu. Marka bardzo rzadko odpowiada tym, którzy wspominają o dropshippingu. Dlaczego?




2 tygodnie po zamówieniu, tak, 2 tygodnie !!! W końcu otrzymuję swój dywan i to totalne rozczarowanie. Reklama pokazywała ładne pudełko:

W rzeczywistości oto, co otrzymuję: W białej kopercie godnej taniej przesyłki, dywanik jest złożony na pół. Zaznaczam, że zamówienie pochodzi z lutego 2025, więc nic nie usprawiedliwia tak taniego opakowania.

Jest duża ślada po przypaleniu, dywanik ma okropny chemiczny zapach, i to nie ma nic wspólnego ze zdjęciami na stronie. Nie jest podane, gdzie produkt jest wyprodukowany. Ale na pewno nie we Francji. Jest tylko jedno słowo, aby to opisać: TANIOŚĆ.
Na szczęście zapłaciłam przez PayPal, spór jest w toku. Aktualizacja: PayPal zwrócił mi pieniądze za „produkt niezgodny z opisem”.



Są inne firmy, które oferują produkty dobrej jakości za mniej, uważajcie!
Wyszukiwanie po obrazie na Taobao i Tmall pokazuje mnóstwo dywaników łazienkowych w kształcie kamyków tego typu. Tutaj zrobiłam zrzut ekranu dywanika sprzedawanego za 3,4€

Na Taobao i Tmall można uzyskać dostęp do zdjęć zrobionych przez prawdziwych chińskich kupujących w Chinach, aby mieć pewność, że zdjęcie odpowiada produktowi. Wstawiam tutaj kilka zdjęć udostępnionych przez kupujących na tych chińskich platformach i zostawiam was z własnymi wnioskami.



Owszem, na Taobao są tańsze wersje, które kosztują 1 €, z małą grubością; ale te, które kosztują 3,4 €, mają grubość. Technologia nie jest niczym nadzwyczajnym, to pianka memory, którą Chiny produkują łatwo i tanio.
Zawsze znajdują mnóstwo powodów, aby zrzucić winę na kogoś innego. Raz to „o nieee, opinie 1* to fałszywe opinie” (przypomina to tego pomarańczowego faceta „fake news”, „fake news”), innym razem to problemy z jakością rzekomych „stron imitujących” ahahahahah

Biorąc pod uwagę, że na Trustpilot można wystawiać opinie pozytywne i negatywne BEZ konieczności zakupu na stronie, więc oskarżanie negatywnych opinii o fałszywość = pozytywne opinie też mogą być fałszywe lol
Cóż, marka, która twierdzi, że ma 140 000 użytkowników oj przepraszam, przeszło na 150 000 użytkowników z kapitałem 100 €, mająca francuskie know-how, ale zarejestrowana to w USA, to w Bułgarii, to w Portugalii, która ukrywa prawdziwe pochodzenie produktów jak kot ukrywa swoje kupy, która dostarcza po 2 tygodniach, która robi -40% do DZIŚ WIECZÓR, ale „dzisiaj wieczór” trwa wieczność… Jeśli po tym artykule nadal zdecydujecie się wyciągnąć kartę płatniczą, to znaczy, że macie za dużo pieniędzy LOL! Róbcie, co chcecie, nic na to nie poradzę!
Aktualizacja: A jeśli zastanawiacie się, jak daliście się nabrać na reklamy, możecie przejrzeć i przeanalizować ich reklamy :
- wszystkie ich reklamy na Facebooku: Nie widać ich na ich stronie, ale dzięki przejrzystości Facebook przechowuje je wszystkie i zestawia je tutaj. Widać na przykład ofertę ważną do „dzisiaj do północy”, ale reklama krążyła przez kilka dni (od 27 listopada do 16 grudnia) lub ta reklama zawsze aktywna przez tydzień z rzędu na ofertę o „bardzo ograniczonej” dostępności, ważną „do dzisiejszej północy”. A co z artykułami L121‑1 i L121‑2 Kodeksu konsumenckiego?




- ich reklamy Google w tej chwili (jeśli kampanie nie są uruchomione, nic nie zobaczymy, ale Google pokazuje bieżące reklamy w celu zachowania przejrzystości)


Serdecznie zachęcam do szerokiego udostępniania tych informacji wśród znajomych. Bo jeśli widzieliście ich reklamy na Facebooku, możliwe, że inteligentny algorytm Facebooka wyświetla je również waszym znajomym. Dbajcie o siebie i od teraz nabierzcie nawyku czytania regulaminów przed każdym zakupem.
